Gaz do Europy bez Gazpromu?

Europa może zyskać dostęp do wielkich zasobów gazu w Azji Środkowej bez pośrednictwa Gazpromu. Ale w drodze do Europy azjatycki gaz musi ominąć wnyki splątanych interesów na Kaukazie.

- Turkmenistan musi stworzyć nowy system więzi z Europą. Dywersyfikacja przepływu energii i włączenie nowych państw do tras eksportu gazu może pomóc w odzyskaniu stabilności globalnej gospodarce - mówił w ostatni czwartek prezydent Turkmenistanu Kurbanguli Berdymuhammedow do tłumu polityków i szefów firm energetycznych z całego świata. Pod koniec zeszłego tygodnia zjechali się oni do Aszchabadu na pierwszą tak znaczącą w tym państwie międzynarodową konferencję energetyczną. Po wysłuchaniu Berdymuhammedowa wiedzieli, że nie stracili czasu - czytamy w  \"Gazecie Wyborczej\" .

Tak jasno i dobitnie Turkmenistan jeszcze nie opowiadał się za rozwojem bezpośredniej współpracy z Europą.

Turkmenistan ma największe po Rosji zasoby gazu ze wszystkich republik b. ZSRR. W zeszłym roku odkryto w tym kraju mamucie złoża Yolotan, w których jest dość surowca, by zaspokoić potrzeby UE przez ponad dziesięć lat - oceniali amerykańscy eksperci. A ile gazu i ropy naftowej kryją turkmeńskie złoża na dnie Morza Kaspijskiego - jeszcze nie zbadano.

Do tej pory zyskami ze swoich bogactw Turkmenistan musi się dzielić z Gazpromem, który po czasach ZSRR odziedziczył sieć rur łączących gazowe pola w Azji Środkowej z Europą. Z tego monopolu Gazprom nigdy nie chciał ustąpić, nie zgadzając się na ratyfikację Karty Energetycznej - głównego traktatu o współpracy w sprawach gazu i ropy z UE.

W tygodniu przed konferencją główne gazowe łącze między Rosją a Turkmenistanem wyleciało w powietrze. W zaskakująco ostrym wystąpieniu Aszchabad oskarżył Gazprom, że wywołał tę awarię, zmniejszając raptownie odbiór gazu. Z dnia na dzień wstrzymany został strumień gazu eksportowanego z Turkmenistanu, a z nim wyschła struga pieniędzy do kasy Aszchabadu.

Takim niezależnym od Gazpromu połączeniem jest projektowany od lat gazociąg Nabucco, którym azjatycki i kaspijski surowiec przez Kaukaz i Turcję ma dopłynąć do Europy. Jednak budowa Nabucco przewleka się i właśnie brak gwarancji dostatecznych dostaw gazu był jednym z problemów trapiących inwestycję. Otwierając swoje zasoby, Turkmenistan rozwiązałby ten problem. Pierwszy krok już zrobiono. W kwietniu na swoje gazowe pola Aszchabad wpuścił niemiecki koncern RWE, zaangażowany w projekt Nabucco. - Prezydent Turkmenistanu powiedział, że jest zainteresowany Nabucco - powiedział agencji Reuters Krol po spotkaniu z Berdymuhammedowem.

Co na to Moskwa? Do Turkmenistanu poleciała mocna delegacja rządu Władimira Putina, ale w Aszchabadzie Rosjanie milczeli jak zaklęci. Być może dlatego, że wiedzą, iż okrężne trasy gazociągów z Turkmenistanu prowadzą przez Kaukaz, gdzie czają się pułapki odwiecznych lokalnych konfliktów i sprzecznych interesów.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Elektryfikacja sposobem na uniezależnienie się firm od importu paliw

Przedsiębiorstwa chcą się uniezależnić od paliw kopalnych m.in. dzięki elektryfikacji procesów przemysłowych - wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie think tanku E3G oraz organizacji biznesowych We Mean Business Coalition i Global Renewables Alliance.

Wiemy, ile zapłacisz dzisiaj za benzynę

W poniedziałek, podobnie jak w sobotę i niedzielę, litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,04 zł, benzyny 98 - 6,58 zł, a oleju napędowego - 6,40 zł. Cena maksymalna wszystkich rodzajów paliw wzrosła w porównaniu z piątkiem.

Zdrowie, bezpieczeństwo i dobrostan są ważne w środowisku pracy

Zdrowie, bezpieczeństwo i dobrostan to jednej z ważniejszych elementów środowiska pracy - wskazało na nie 47 proc. firm w Europie i 39 proc. w Polsce - wynika z badania ISS. Polskie przedsiębiorstwa częściej stawiały jednak na optymalizację kosztów i efektywność - dodano.

Koksownia Bytom rozpoczyna wielką transformację

Koksownia Bytom intensywnie pracuje nad wdrożeniem nowych standardów ekologicznych. Inwestycja w system urządzeń do przerzutu gazu sprawi, że mieszkańcy będą widzieć wyłącznie białe chmury. Zakład czeka potężna transformacja.