Galeria Szyb Wilson: 90 lat fotografii Niesporków

Niesp 3

fot: ARC rodziny Niesporków

Wystawa pt. „Spotkania z fotografią Niesporków” będzie prezentowana w Szybie Wilson do końca roku

fot: ARC rodziny Niesporków

Są zawody przekazywane z ojca na syna. Ród Niesporków nie byłby zatem wyjątkowy, gdyby nie rekordowo długi - aż 90 letni okres dziedziczenia artystycznego fachu. Fenomenem jest także to, że ich zakład fotograficzny ciągle mieści się w tym samym miejscu - na Rynku w Katowiach-Nikiszowcu.

Przez te lata zmieniali się ludzie stający przed obiektywem, zmieniała się technika i poetyka fotograficznego obrazu. Jak wielkie to były przeobrażenia można już w piątek (6 listopada br.), o godz. 18.00 zobaczyć w katowickiej Galerii Szyb \"Wilson\".

Wystawa pt. \"Spotkania z fotografią Niesporków\" będzie prezentowana w Szybie \"Wilson\" do 1 stycznia 2010 r. Złożą się na nią zdjęcia z dwudziestolecia międzywojennego, jak również te najnowsze klasyfikowane jako fotografia artystyczna. Podczas piątkowego wernisażu Krzysztof Niesporek, który wraz żoną Krystyną od lat prowadzi prężnie działającą firmę portretową w Zillmannowskiej kamienicy na Nikiszowieckim Rynku, opowie o dziejach fotograficznego rodu. Zapoczątkował go w dwudziestoleciu międzywojennym jego dziadek Augustyna, który porzucił pracę w kopalni \"Giesche\" (wydawał tam dynamit) dla niepewnego wówczas zajęcia, jakim była fotografia. Zrealizował marzenie otwierając studio fotograficzne przy Rynku w Nikiszowcu. Z biegiem lat założony przez niego zakład przejął najmłodszy jego syn - Franciszek.

Ale pozostała dwójka rodzeństwa -- Paweł i Jadwiga -- także pokochali fotofrafię i otworzyli swoje niezależne studia fotograficzne. Zakład - kolebkę fotograficznego rodu po swoim ojcu Franciszku odziedziczył Krzysztof Niesporek, a być może po nim przejmie go jego wnuczek - Pawełek, którego rodzice (także mają swój zakład) i dziadkowie wprowadzają w magiczny świat fotografii.

- Jako dziecko chodziłem razem z ojcem fotografować zmarłych. Brzmi to dziś trochę makabrycznie i egzotycznie, ale wtedy były takie zwyczaje, że do czasu pogrzebu nieboszczyk leżał w trumnie w domu, w zupełnych ciemnościach, rozjaśnianych tylko światłem świec. Ludzie zamawiali ojca, by robił zdjęcia, kiedy rodzina stoi wokół trumny. Ojciec potrzebował w tych ciemnościach dodatkowych rąk i oczu, więc brał mnie do pomocy. Aby wykonać zdjęcie trzeba było najpierw wyindukować krótki błysk świetlny. Używano wtedy takich żarówek spaleniowych. Kiedy się taką podłączyło do prądu, to wybuchała i dawała intensywne światło - wspomina Krzysztof  Niesporek w wywiadzie przeprowadzonym przez Izabelę Ochman.

W galerii: Fotogramy z wystawy dokumentującej 90 lat zakładu Niesporków w Katowicach-Nikiszowcu

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

JSW Koks podlicza trzy dekady certyfikowanych standardów zarządzania

W 2026 roku przypada 30-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Jakością w JSW Koks oraz 15-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Energią. Wieloletnie utrzymywanie certyfikowanych systemów zarządzania oraz ich regularna recertyfikacja potwierdzają zgodność funkcjonowania spółki z międzynarodowymi normami oraz zachowanie najwyższych standardów zarządzania - podkreśla JSW Koks.

Pracująca dla kopalń spółka planuje emisję akcji, by pozyskać środki na zaspokojenie wierzycieli

Zarząd PKP Cargo chce wyemitować w ofercie publicznej od 75 mln do 89,57 mln akcji o nominalnej wartości 1 zł każda, co ma zapewnić środki na spłatę zobowiązań firmy - poinformowała we wtorek wieczorem spółka. O tym, czy plany zostaną przyjęte, ma zdecydować piątkowe nadzwyczajne walne zgromadzenie.

Tusk: Realizacja parku technologicznego z Tajwanem oznacza miliardy dolarów inwestycji

Realizacja wspólnie z Tajwanem projektu wielkiego parku technologicznego w Miękini na Dolnym Śląsku oznacza miliardy dolarów inwestycji i tysiące miejsc pracy - zapowiedział premier Donald Tusk przed wtorkowym posiedzeniem rządu.

Wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc.

W kolejnych miesiącach średnioroczny wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc. - ocenili analitycy PKO BP w komentarzu do poniedziałkowych danych GUS o wynagrodzeniu i zatrudnieniu w maju. Dodali, że informacje te są dla Rady Polityki Pieniężnej "korzystnym zestawem danych".