Gadowski: Afera węglowa jest skandaliczna i wymaga jednoznacznego rozliczenia

1764399499 gadowski

fot: materiały prasowe

Krzysztof Gadowski, poseł KO

fot: materiały prasowe

W ubiegłym tygodniu RARS zdecydowała o złożeniu zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa dotyczącego doprowadzenia do strat gigantycznych rozmiarów - mówił na konferencji szef MSWiA Marcin Kierwiński.  Chodzi o decyzję węglową, którą w 2022 roku w podjął ówczesny premier Mateusz Morawiecki i która spowodowała - jak  dzisiaj szacują obecni rządzący - miliard złotych strat! Oto jak komentuje to śląski poseł Krzysztof Gadowski.

- Sprawa afery węglowej jest po prostu skandaliczna i wymaga jednoznacznego rozliczenia. Mówimy o zakupie setek tysięcy ton węgla w panice, bez właściwego rozeznania potrzeb, bez realnego planu dystrybucji i – co najważniejsze – bez zabezpieczenia finansowego i logistycznego. Decyzje zapadały w ogromnym pośpiechu, w atmosferze „kupujemy wszystko, co czarne”. Efekt? Ponad 700 tysięcy ton węgla nadal leży na hałdach, jego wartość zbliżyła się do zera, a z opału energetycznego stał się praktycznie miałem węglowym, którego nie chcą nawet elektrownie – podkreśla poseł KO Krzysztof Gadowski.

Dodaje, że straty są gigantyczne – idą w setki milionów złotych, a może i więcej.

- Ucierpiały spółki Skarbu Państwa, w tym PKP Cargo. Byłem w zespole poselskiej kontroli w Kancelarii Premiera – widzieliśmy te umowy, decyzje premiera, przepychanki między premierem a ministrem Sasinem o to, kto ma za to zapłacić. Od samego początku była totalna spychologia i brak jakiejkolwiek odpowiedzialności za skutki – mówi poseł KO.

Przypomina, że węgiel z importu miał trafić przez samorządy do ludzi, do gospodarstw domowych.

- Okazało się, że system kompletnie nie zadziałał. Umowy były zawierane na kolanie, płatności nie były zabezpieczone, nikt nie policzył realnego zapotrzebowania. Dokładnie tak samo, jak z maseczkami czy respiratorami. Chaotyczne, nieprzemyślane wydawanie setek milionów złotych publicznych pieniędzy – mówi Krzysztof Gadowski.

Podsumowuje, że dzisiaj, kiedy już wiemy, ile z tego zostało zmarnowane, najwyższy czas, żeby osoby odpowiedzialne za tę gigantyczną niegospodarność i bałagan poniosły konsekwencje.

- To nie jest tylko strata finansowa – to przede wszystkim brak szacunku dla publicznych pieniędzy i dla Polaków, którzy na to wszystko złożyli się ze swoich podatków – podkreśla poseł.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Orlen zabezpiecza nawet jedną czwartą zapotrzebowania na ropę

Orlen zawarł z Equinorem trzyletnią umowę na dostawy ropy ze złoża Johan Sverdrup na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Dostawy rozpoczną się we wrześniu, a zakontraktowany wolumen może sięgnąć ponad 9 mln ton rocznie, co odpowiada nawet jednej czwartej rocznego zapotrzebowania Grupy Orlen na ropę. Surowiec będzie trafiał do rafinerii w Polsce, Czechach i na Litwie, wzmacniając bezpieczeństwo dostaw w regionie.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

W Górniczej o JSW, wynikach kopalń i sporach o tym, kto likwidował górnictwo

Czy JSW musi naprawdę pożegnać się z tematem zwrotu składki solidarnościowej? Które kopalnie fedrują najwięcej? I dlaczego górnicy z Bogdanki są rozczarowani? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 21 sierpnia.