Gabinet BCC proponuje gabinetowi Beaty Szydło

1484137120 bcc rbaranowski

fot: BCC/R. Baranowski

Z dodatkowym niepokojem odbieramy uchwalenie rządowej ustawy o obniżeniu wieku emerytalnego, z kosztownymi konsekwencjami dla budżetu państwa oraz redukcją pracowników z rynku, których dzisiaj pracodawcy intensywnie poszukują - podkreślił Gabinet Cieni BCC

fot: BCC/R. Baranowski

Jest rząd PiS. PO ma swój gabinet cieni. Ma go też Business Centre Club. Jego gabinet cieni (z prezesem BCC Markiem Goliszewskim na czele) spotkał się w środę (11 stycznia) na pierwszym w tym roku posiedzeniu. Ministrowie przedstawili rekomendacje działań, które powinien podjąć rząd PiS w 2017 r., aby „poprawić warunki prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce oraz sytuację społeczno-gospodarczą w kraju”.

Z pełną listą rekomendacji można zapoznać się studiując raport Gabinetu Cieni BCC. Wymieńmy co poniektóre z szerokiej listy propozycji.

BCC proponuje m.in. by „uprościć podatki, m.in. poprzez wprowadzenie jednej stawki VAT albo likwidację podatku od towarów i usług w ogóle, skoro luka w VAT przekracza wpływy do budżetu z tego tytuł”. Jest za tym, by „poprawić efektywność administracji i wprowadzić realną odpowiedzialność karną urzędników państwowych za podjęte decyzje lub zaniechanie decyzji”. Postuluje do rządu, by ten przedstawił „korzystną dla polskiej gospodarki strategię dla sektora elektroenergetycznego” i zaczął ją jak najszybciej realizować.

Gabinet opowiada się za reformą prawa pracy „w kierunku faktycznego zrównania praw pracownika i pracodawcy”. Uważa też, że należy „postawić na skuteczne egzekwowanie prawa, a nie tworzyć kolejne regulacje”.

W nadesłanym do redakcji portalu górniczego komentarzu przewodniczący Gospodarczego Gabinetu Cieni BCC stwierdza m.in.:

"Rząd Beaty Szydło podpisał wiele znaczących dla gospodarki i przedsiębiorców decyzji. Zmiany zawarte w pakiecie 100 ułatwień dla firm czy tzw. konstytucja biznesu to działania w pożądanym kierunku. Podkreśla wysokie znaczenie takich zasad jak domniemanie niewinności przedsiębiorcy, co prawem nie zabronione to dozwolone, rozstrzyganie wątpliwości na korzyść podatnika, uprzedzenie o zamiarze przeprowadzenia kontroli, itp. Zasady te cywilizują wzajemne relacje państwo-biznes z korzyścią dla przyszłości gospodarki. Modyfikacji wymaga jednak – w ślad za Konstytucją – szereg zapisów niższego rzędu, odnoszących się do solidarnej odpowiedzialności za VAT sprzedających i kupujących, zatrzymywanie zwrotu podatku VAT-u przez organy skarbowe na czas działań sprawdzających, wyjątków od zapowiadanych kontroli.

Także projekt przejmowania firmy przez państwo (zarząd komisaryczny) w przypadku podejrzenia organów ścigania o popełnieniu przez przedsiębiorcę przestępstwa. Te z pewnością należy ścigać i karać. BCC współpracuje z Ministerstwem Finansów, Głównym Inspektorem Kontroli Skarbowej w zwalczaniu czarnej strefy, nieuczciwej konkurencji wobec legalnie działających firm. Ale polskie prawo jest skonstruowane bardzo nieprecyzyjnie, urzędnicy omylni i przepisy niejednokrotnie prowadzą do szykanowania niewinnych firm. BCC przedłoży w tej sprawie rządowi stosowne poprawki i propozycje…".

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.