Fuzja Węgloksu i KHW prawie pewna
fot: ton - nettg.pl
Tradycyjnie w październiku w KHW odbyły się konkursy BHP
fot: ton - nettg.pl
Wiceminister gospodarki Joanna Strzelec-Łobodzińska uznała w poniedziałek w Katowicach za prawdopodobne „na 80 procent" powiązanie kapitałowe dwóch górniczych firm: Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW) i Węglokoksu – poinformowała „Rzeczpospolita”.
Wiceminister przyznała, że ostateczne decyzje w tej sprawie jeszcze nie zapadły, a konsultacje w tej sprawie cały czas trwają.
Rada pracowników KHW otrzymała od zarządu spółki szczegółowe materiały w tej kwestii. Niedługo związkowcy mają się do nich odnieść.
W ostatnich miesiącach specjaliści analizowali wiele wariantów potencjalnego połączenia obu firm: od wniesienia KHW do Węglokoksu (lub odwrotnie), poprzez objęcie nowej emisji akcji holdingu przez Węglokoks lub tzw. zwrotne zasilenie finansowe KHW (obligacje, pożyczki), po stworzenie nowego podmiotu, który skupi obie firmy. Najbardziej prawdopodobna koncepcja zakłada, że Węglokoks przejmie 85 proc. akcji KHW – informuje „Rz”. Według wcześniejszych przymiarek, miałoby do nastąpić jeszcze wiosną, a debiut na giełdzie – pod koniec roku.
Katowicki Holding Węglowy to jedna z trzech największych polskich spółek węglowych, należących do Skarbu Państwa. Ubiegły rok firma zamknęła zyskiem przekraczającym 30 mln zł, a cała grupa KHW (holding i m.in. kopalnia Kazimierz-Juliusz) ok. 34 mln zł.
Węglokoks w ubiegłym roku wysłał za granicę ponad 8,7 mln ton węgla wobec 6,7 mln ton w roku 2009. Firma zakłada, że roczna wielkość eksportu ustabilizuje się na poziomie ok. 7 mln ton. Węglokoks miał w ubiegłym roku ok. 150 mln zł zysku netto.