Futbol amerykański: Diabły im nie straszne

fot: Jarosław Galusek

Decydująca dla losów meczu była trzecia kwarta, którą „Górnicy” wygrali 15:0

fot: Jarosław Galusek

+22 Zobacz galerię

Galeria
(25 zdjęć)

Od efektownego zwycięstwa rozpoczęli swój trzeci sezon w I lidze futbolu amerykańskiego zawodnicy Silesia Miners. „Górnicy” na własnym boisku w Rudzie Śląskiej pokonali Devils Wrocław 34:20.

Tak wysokiej wygranej nikt się nie spodziewał, bowiem poprzednie mecze tych drużyn (oba zostały rozegrane we Wrocławiu) były zacięte do ostatnich sekund i kończyły się minimalnymi zwycięstwami Miners. Taki też był początek niedzielnego spotkania: przyłożenie Zbigniewa Szrejbera po 47-jardowym podaniu Bartłomieja Jaguszewskiego (6:0) i szybka odpowiedź gości (6:7). Na przerwę drużyny schodziły przy wyniku 12:7, a dorobek gospodarzy powiększył Grzegorz Suder.

Decydująca dla losów meczu była trzecia kwarta, którą „Górnicy” wygrali 15:0! Najpierw przyłożenie Roberta Płonki z formacji defensywnej, po przechwycie i 55-jardowym biegu (podwyższenie za jeden punkt – Tomasz Józefiok), a później przyłożenie Wojciecha Dziedzica i podwyższenie za dwa punkty Krzysztofa Matejuka).

Ostatnie punkty dla Miners zdobyli w czwartej kwarcie Artur Loncierz (6 za 60-jardową akcję powrotną po przechwyceniu piłki rzuconej przez rozgrywającego Devils) oraz Tomasz Józefiok, który celnym strzałem podwyższył prowadzenie o jeden punkt. Przy wyniku 34:14 kibice Miners, licznie zgromadzeni wokół boiska MOSiR przy Czarnoleśnej, mogli spokojnie odliczać ostatnie minuty i szykować się do fetowania pierwszego zwycięstwa w meczu otwarcia sezonu.

– Dla nas to szczególne zwycięstwo. Doceniamy klasę rywala, dlatego ten sukces cieszy jeszcze bardziej. Ale to dopiero początek rozgrywek. Teraz skupiamy się na kolejnym przeciwniku – powiedział Witold Wolny, zawodnik i jednocześnie rzecznik prasowy Miners.

Teraz „Górników” czeka wyprawa do stolicy na mecz z aktualnym mistrzem Polski – Warsaw Eagles. Biorąc pod uwagę fakt, że nazwa Miners została wybrana na postrach warszawiakom właśnie, można liczyć na kolejne ciekawe spotkanie.

Wracając krótko do meczu z „Diabłami”, to najbardziej niepocieszony z wrocławskiej ekipy był z pewnością trener Wojciech Grzybek, który jest współtwórcą Silesia Miners i do ubiegłego sezonu prowadził tę drużynę.

Galeria: Mecz Silesia Miners z  Devils Wrocław (w zółtych strojach). „Górnicy” na własnym boisku w Rudzie Śląskiej pokonali Devils Wrocław 34:20 (zdjęcia: Jarosław Galusek)



MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Złote Kolce 2026 rozdane! Triumf Klaudii Kazimierskiej i Jakuba Szymańskiego

Halowy mistrz świata w biegu płotkarskim Jakub Szymański oraz liderka rankingu World Athletics w biegu na 1500 metrów i wicemistrzyni Europy na tym dystansie Klaudia Kazimierska zostali laureatami tegorocznych Złotych Kolców – charakterystyczne statuetki będące nagrodą w rankingu Przeglądu Sportowego oraz Polskiego Związku Lekkiej Atletyki wręczono w piątkowy wieczór podczas gali Orlen Złote Kolce Śląskie 2026 na Superauto.pl Stadionie Śląskim. 

Wigilie firmowe, spotkania biznesowe – czas zaplanować podsumowanie roku

Koniec roku to naturalny moment, by zatrzymać się na chwilę, podsumować wspólne działania i podziękować pracownikom za ich zaangażowanie. Firmowa wigilia lub kilkudniowy wyjazd integracyjny może być czymś znacznie więcej niż uroczystą kolacją – może połączyć część biznesową, relaks, atrakcje i budowanie relacji w zespole.

Kryminał na weekend: „Podcaster”. Zbrodnia w Katowicach

Na wydawniczym rynku jest już najnowsza powieść Magdaleny Majcher. To „Podcaster”, którego akcja dzieje się w Katowicach w grudniu 2025 roku. Jeśli czytelnik pochodzi z tego miasta, będzie swobodnie podążał ścieżkami głównych bohaterów.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie