fot: Jarosław Galusek
fot: Jarosław Galusek
– Smudzie nie odmówię – mówi nam Furtok, który w reprezentacji Polski rozegrał 36 spotkań, strzelając 10 goli. – Myślę, że o mojej nominacji zadecydowała dobra znajomość języka niemieckiego, jak również rynku piłkarskiego. Na pewno cieszę się z tej pracy, gdyż jest ona dla mnie dużym wyzwaniem. Tym wyborem nie byłem zaskoczony, o pewnych ustaleniach dowiedziałem się wcześniej.
Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że decydujący wpływ na wybór Furtoka miał prezes PZPN Grzegorz Lato, który ceni sobie fachowość i dobre kontakty za Łabą byłego napastnika HSV Hamburg i Eintrachtu Frankfurt. Dodajmy, że asystentem Smudy nie będzie mieszkający na stałe w Niemczech Tomasz Wałdoch, którego nie satysfakcjonowała oferta finansowa PZPN. Jego miejsce zajął Jacek Zieliński (były trener Legii, Korony Kielce i Lechii Gdańsk).
Trenerem bramkarzy został Jacek Kazimierski, zaś za bank informacji odpowiadać będzie Hubert Małowiejski.