Fundusz zastawił sidła na Orła Białego

Dekoniunktura na giełdzie i luka w prawie pozwalają bardzo tanio przejąć zyskowną spółkę.

Dziś kończy się wezwanie na akcje Orła Białego, firmy zajmującej się recyklingiem akumulatorów. Ogłosił je fundusz private equity AIG New Europe Fund II (AIG) poprzez spółkę Desislava Investments. Ten podmiot pojawił się w akcjonariacie Orła 21 grudnia po przejęciu głównego akcjonariusza — Polskiego Przedsiębiorstwa Ekologicznego (PPE — ma 45,89 proc. akcji). Pozostali właściciele Orła żalą się, że AIG gra nie fair - napisał \"Puls Biznesu\".

— AIG chce wykorzystać spadki na giełdzie i lukę w prawie do przejęcia kontroli nad spółką poniżej realnej wartości. To sprytne zagranie. Mam jednak nadzieję, że akcjonariusze nie oddadzą tak tanio kontroli nad spółką — mówi przedstawiciel funduszu obecnego w akcjonariacie spółki.

Orzeł Biały debiutował na giełdzie 22 października. W ofercie publicznej sprzedał 1,8 mln akcji i zebrał ponad 50 mln zł. Inwestorzy płacili za akcje 28 zł. Tylko raz kurs wybił się ponad 28 zł. Przez pierwsze tygodnie oscylował w okolicach 27 zł. Potem załamanie na giełdzie pociągnęło go w dół. Na zamknięciu wczorajszej sesji akcje kosztowały 21,85 zł, czyli blisko ceny z wezwania. O co więc chodzi rozżalonym akcjonariuszom? Początkowo na giełdzie notowane były PDA. Zamiana praw do akcji na akcje zbiegła się z krachem.

— Kurs naszych akcji ucierpiał w wyniku globalnej dekoniunktury. W moim odczuciu akcje są notowane poniżej fundamentalnej wartości spółki — mówi Zbigniew Rybakiewicz, prezes Orła Białego.

AIG przy wyliczeniu ceny do wezwania uwzględniło jedynie cenę akcji. Gdyby wzięło pod uwagę także PDA, byłaby o kilka złotych wyższa. Wszystko to zgodnie z prawem.

— W myśl ustawy cenę wylicza się na podstawie średniego kursu akcji. Praw do akcji w tych wyliczeniach nie bierze się pod uwagę, bo to nie to samo, co akcje. Nasze prawo odwzorowuje unijną dyrektywę, a jako że PDA to polski wynalazek, zostały przemilczane —mówi Łukasz Dajnowicz z Komisji Nadzoru Finansowego.

Smaczku sprawie dodaje sposób, w jaki AIG pojawiło się w Orle. PPE to spółka powiązana personalnie z władzami Orła Białego. Z prospektu wynikało, że PPE nie może pozbyć się akcji w ciągu dziewięciu miesięcy od debiutu, chyba że kurs wzrośnie o 15 proc. To ochrona inwestorów nabywających akcje w ofercie. I rzeczywiście, PPE akcji nie sprzedało, bo samo zostało sprzedane.

— W prospekcie umieściliśmy klauzulę o zakazie sprzedaży akcji. Nie przewidzieliśmy jednak przejęcia spółki —mówi Grzegorz Leszczyński, prezes DM IDMSA, który wprowadzał Orła na giełdę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1653373709 ukraina

Strach o wpływ sytuacji na Ukrainie na Polskę rośnie

W sierpniu 28,2 proc. respondentów określiło obecną sytuację na terytorium Ukrainy jako duże zagrożenie dla suwerenności i niepodległości Polski. To więcej niż w lipcu, kiedy taką opinię miało 22,8 proc. badanych - wynika z opublikowanych w środę danych GUS.

Szyb Jas Mos KZM 18

Wieża szybowa Jas II wysadzona w powietrze. Użyto prawie 50 kg dynamitu

Wieża szybowa Jas II po byłej kopalni Jas-Mos w Jastrzębiu-Zdroju została zlikwidowana metodą minerską. Spółka Restrukturyzacji Kopalń poinformowała, że zakończyła likwidację ostatniego elementu pogórniczej infrastruktury po byłej KWK Jas-Mos-Jastrzębie III. Była to ostatnia kopalnia likwidowana przez SRK. Detonacja miała miejsce w środę 19 sierpnia.

Energa-Operator ma 347 mln zł dofinansowania na modernizację i rozwój sieci

Energa-Operator otrzymała łącznie 347 mln zł dofinansowania na dwa projekty modernizacji i rozwoju sieci z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko (FEnIKS) 2021-2027 - podała spółka w komunikacie prasowym.

Zmiany podatkowe mogą mieć pozytywny wpływ na wzrost polskiego PKB

Zapowiedzi rządu w zakresie m.in. zwiększenia progu podatkowego ze 120 do 130 tys. zł wydają się pozytywne dla perspektyw wzrostu gospodarczego Polski - powiedział główny ekonomista PKO BP Piotr Bujak. Jego zdaniem nie powinny one wpłynąć na zmianę ratingu kraju.