Fundusz Modernizacyjny dla energetyki nie wystarczy na transformację

1603170724 wojciechdabrowskipge

fot: Newseria

Zdaniem prezesa PGE Wojciecha Dąbrowskiego trendy dekarbonizacyjne na trwale zdefiniują energetykę przyszłości

fot: Newseria

Prezes PGE Wojciech Dąbrowski liczy na utworzenie nowego, krajowego funduszu dla energetyki, zasilanego ze sprzedaży uprawnień do emisji CO2. Jak zaznaczył, z funduszu tego powinny być finansowane inwestycje w odnawialne źródła energii.

Jak argumentował w czasie debaty w Polityce Insight Dąbrowski, przewidziany unijnymi regulacjami Fundusz Modernizacyjny dla energetyki ma ograniczoną wielkość i na pewno nie wystarczy na transformację krajowego sektora energetycznego.

- Oczekiwalibyśmy powołania krajowego funduszu celowego, zasilanego środkami ze sprzedaży uprawnień do emisji - mówił Dąbrowski. Obecnie pieniądze ze sprzedaży uprawnień trafiają do budżetu państwa, z zastrzeżeniem, że określona część musi trafić na odpowiednie inwestycje, m. in. redukujące emisje.

Prezes PGE podkreślił, że potrzeby inwestycyjne w OZE są tak wysokie, że spółka nie da rady ich sfinansować samodzielnie. Z drugiej strony - jak wskazał - aktywa węglowe, mimo niesprzyjającego otoczenia rynkowego i regulacyjnego, będą jeszcze musiały pracować do czasu zastąpienia ich przez atom, i będą musiały płacić za uprawnienia.

Jak wskazał Dąbrowski, jeszcze 2-3 lata temu PGE płaciła za uprawnienia ok. miliarda zł rocznie, w 2020 r. zapłaci ok 6 mld. Te pieniądze mogłyby być inwestowane w OZE - dodał.

Prezes ZE PAK Piotr Woźny oceniał w czasie debaty, że sprawiedliwa transformacja w Polsce nie jest możliwa bez pomocy pieniędzy z UE. Jak wskazał, PAK od 2017 r. zapłacił w sumie ok. 2,3 mld zł za uprawnienia do emisji i w związku z tym koncernowi brakuje środków na inwestycje.

Z drugiej strony, jak zaznaczył Woźny, planowana przez firmę rezygnacja z wytwarzania prądu z węgla brunatnego do 2030 r. to konieczność biznesowa, bo już w przyszłym roku koszty wytwarzania w ten sposób energii nie będą mogły być pokryte ceną jej sprzedaży na rynku.

Przypomniał, że ZE PAK zatrudnia 4,5 tys. ludzi na ograniczonym terenie, we wschodniej Wielkopolsce, i zasila poważnymi kwotami kasy samorządów. Transformacja jest więc także problemem społecznym - zaznaczył. Woźny stwierdził, że w jej ramach można by rozważyć objęcie pracowników górnictwa węgla brunatnego takimi samymi uprawnieniami emerytalnymi jak górników węgla kamiennego. W końcu elektrownie te płacą bardzo duże daniny publiczno-prawne, choćby tytułem opłat za emisje - argumentował.

Wiceprezes NFOŚ Artur Lorkowski poinformował, że Fundusz ma nadzieję uruchomić pierwsze pieniądze z Funduszu Modernizacyjnego w ciągu kilku miesięcy. Jak zaznaczył, spodziewa się pilnej decyzji rządu i przyjęcia projektu zmiany ustawy o handlu uprawnieniami do emisji, co pozwoli NFOŚ obsługiwać wypłaty z Funduszu Modernizacyjnego, szacowane na 2 mld zł rocznie.

Lorkowski dodał, że NFOŚ zaczął wraz z ministerstwem aktywów prace nad określeniem priorytetowych wydatków dla Funduszu.

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.