Fundacja przyznała stypendia nadziei

Już prawie 500 studentów otrzymało pomoc fundacji założonej z inicjatywy byłego naczelnego dyrektora Głównego Instytutu Górnictwa Adama Graczyńskiego, zmarłego przed kilku laty senatora RP.

Wśród 34 laureatów XVI edycji programu stypendialnego Fundacji „Śląski Fundusz Stypendialny” im. Adama Graczyńskiego byli Karolina i Łukasz Klenczar z Bierunia, dzieci emerytowanego górnika. Ich ojciec drążył kopalniane szyby. One wybrały inną przyszłość. Karolina będzie lekarką, obecnie jest studentką drugiego roku Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, a jej brat Łukasz jest na piątym roku automatyki i robotyki Politechniki Śląskiej. Właśnie z myślą o takich młodych, zdolnych i ambitnych ludziach stworzono tę fundację, pomagającą młodzieży zamieszkałej na terenie województwa śląskiego. Przyznawane im stypendia są formą nagrody za dobre wyniki w nauce (średnia z egzaminów powyżej 4,5).

– Ze stypendiów skorzystało już blisko 500 studentów. Od początku działania fundacja rozdzieliła już prawie 700 tysięcy złotych, które pomogły młodym ludziom w edukacji. Wśród fundatorów jest Dorota Podlodowska-Graczyńska, która w ten sposób kontynuuje dzieło swojego zmarłego męża – mówiła wicemarszałek Senatu RP Krystyna Bochenek, przewodnicząca Rady Fundacji ŚFS.

Poniedziałkowa uroczystość wręczenia dyplomów stypendialnych XVI edycji programu pomocy materialnej ŚFS oraz podziękowań dla darczyńców odbyła się w siedzibie Radia Katowice. W gronie stypendystów znalazł się m.in. Wojciech Kukuczka (syn tragicznie zmarłego himalaisty), który jest autorem zdjęć do Kalendarza „Trybuny Górniczej” na 2009 rok, przedstawiającego 12 uczniów lub studentów z około pięciu tysięcy podopiecznych Fundacji Rodzin Górniczych (kalendarz można kupić w Wydawnictwie Górniczym).

Laureatom XVI programu ŚFS sukcesów naukowych gratulował m.in. wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk. Na gali pojawił się także św. Mikołaj w biskupiej czapie, który wręczył wszystkim uczestnikom uroczystości czekolady. Jedna ze stypendystek, Maria Misik z Łodygowic (pod Żywcem) nie potrafiła ukryć wzruszenia. Studentka pedagogiki Uniwersytetu Techniczno-Humanistycznego w Bielsku-Białej oprócz semestralnego stypendium (1500 płatne w miesięcznych ratach) otrzymała laptopa, ufundowanego przez jednego ze sponsorów. We wniosku napisała, że stypendium przeznaczy na zakup komputera. Teraz może pieniądze odłożyć na wymarzony drugi kierunek studiów – filozofię w krakowskiej Wyższej Szkole Filozoficzno-Pedagogicznej Ignatianum.

– Przypominają mi się tylko słowa Immanuela Kanta, że dla przeciwwagi wielu uciążliwości życia niebo ofiarowało człowiekowi trzy rzeczy: nadzieję, sen i śmiech. Za to bardzo dziękuję, ponieważ Fundacja przyznając mi to stypendium ofiarowała mi nadzieję, a także lepszy sen i uśmiech serca – dziękowała Maria Misik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.

Górnicy i hutnicy na filmach sprzed 60 lat. Mamy je! Warto zobaczyć!

Jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć film zmontowany z archiwalnych nagrań TVP 3, zachęcamy do oglądania! Ma ponad 7 minut, nosi tytuł „Twarze Przemysłu” i był pokazywany podczas tegorocznej Industriady w Muzeum Miejskim „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej.

Polska i Niemcy udostępnią 60 tys. Biletów Przyjaźni dla młodych podróżnych

Resort infrastruktury oraz Federalne Ministerstwo Transportu Niemiec uruchamiają kolejowy Polsko-Niemiecki Bilet Przyjaźni, z którego będzie mogło skorzystać 60 tys. młodych osób w wieku od 18 do 27 lat. Każdy z krajów udostępni po 30 tys. biletów - poinformowało w środę polskie ministerstwo.

Fotografie z kopalń, hut, fabryki obrabiarek i wielu innych zakładów. Warto je zobaczyć!

Jeśli ktoś ma wolne popołudnie albo weekend, polecamy wycieczkę do Muzeum Miejskiego „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej. Można tam zwiedzić nie tylko kopalnię ćwiczebną z lat 20. ubiegłego wieku, ale i świetną wystawę „Razem dla przemysłu. Oblicza dąbrowskich zakładów w fotografii i designie”. Wystawa na pewno będzie czynna przez całe wakacje.