Fraszka głęboka...

Proponuję dziś Państwu pewną fraszkę Mikołaja Reya – rzec można, niezwykle głęboką. Potem zaś jej współczesną odmianę:

Członkowie serce królem obrali
Członkowie wszyscy sercu gdy królestwo dali,
Brzuch dworem, prawą rękę marszałkiem obrali.
Dupa chciała do rady, marszałek jej w gębę;
Rzekła rozgniewawszy się: „Wnet ja wam zagędę”.
Jadą z gnojem na pole, dupa nie puściła,
Potem ledwo jednaniem iż się uskromiła:
Dali jej miejsce w radzie, a marszałek każdy
By jej gębę ucierał aż do śmierci zawżdy.


Kto tu rządzi?


Pokłóciły się okrutnie części ciała.
No, bo kto tu rządzi?
– Toż jasnym jest, że ja – burknął mózg – to ja tu myślę i wszystko kontroluję.
– Bzdura! – zaprotestowały ręce. – My tu robimy najwięcej – zarabiamy na wasze utrzymanie.
– Ech... – westchnęły nogi. – To nasza rola rządzić, to my decydujemy, jaki kierunek obrać i dążymy w słusznym kierunku.
– My – odparły oczy – myśmy szefami, my wszystko widzimy i naprawdę nic nam nie umyka.
– Bzdura – odparł żołądek – to ja tu rządzę, wytwarzam wam wszystkim energię, ciężko pracuję i trawię. Beze mnie zginiecie...
– Ja będę szefem – nagle odezwała się milcząca dotąd dupa. – Będę i już!
Śmiech ogólny, że całe ciało się nie może pozbierać.
– Dobra – odpowiedziała dupa – jak tak, to STRAJK! I przestała robić cokolwiek.
Minęło kilka godzin. Mózg dostał gorączki. Ręce opadły. Nogi zgięły się w kolanach. Oczy wyszły na wierzch. Żołądek wzdęło i spuchł z wysiłku.
Szybko zawarto porozumienie.
Szefem została dupa.
I tak to już jest drodzy moi. Szefem może zostać tylko ten, co gówno robi.

Takiego morału zacny poeta i prześmiewca z Nagłowic pewnie by się nie spodziewał. Dodany do zasadniczej myśli sprzed stuleci, potraktujmy go jako twórczy wkład współczesności w dokonania przeszłych pokoleń. Dziękuję Panu Jerzemu Hermannowi za nadesłanie tego „kąska”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.

100 szefów kuchni, 20 stref i jeden wielki cel. 13 września Kulinarny Ogień rozgrzeje TAURON Park Śląski

Wielki finał charytatywnej akcji Kulinarny Ogień 13 września 2026 r. w TAURON Parku Śląskim. Na gości czekać będzie blisko 100 szefów kuchni, 20 autorskich stref kulinarnych, koncerty i atrakcje dla całych rodzin. A przede wszystkim – wspólny cel: wsparcie budowy pierwszego na Śląsku stacjonarnego hospicjum dla dzieci „TuSieTuli”. Organizatorzy chcą podczas finału zebrać minimum 250 tys. zł. 

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem.