Frankowicze: chcemy określenia kursu sprawiedliwego

fot: ARC

15 stycznia szwajcarski bank centralny (SNB) ogłaszając nieoczekiwanie, że uwalnia kurs swojej waluty, spowodował panikę na rynku

fot: ARC

KNF będzie musiała określić, jaki byłby "sprawiedliwy kurs", po którym dochodziłoby do przewalutowania kredytów frankowych, w myśl propozycji prezydenta ze stycznia 2016 r. - o takim wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego poinformowało Stowarzyszenie "Stop Bankowemu Bezprawiu" (SBB).

SBB poinformowało w środę (18 stycznia), że po roku od ogłoszenia pierwszego projektu prezydenckiego, zakładającego przewalutowanie kredytów frankowych, "dzięki wytrwałości jednego z członków Stowarzyszenia" będzie można się dowiedzieć, ile wynosiłby zakładany przez ten projekt "sprawiedliwy kurs".

Wojewódzki Sąd Administracyjny, po skardze jednego z frankowiczów, wydał bowiem wyrok, w myśl którego KNF będzie zmuszona do podania tej informacji - zaznaczyło Stowarzyszenie.

Wyrok zapadł w listopadzie ub. roku, ale SBB, jak poinformował PAP prezes Stowarzyszenia Arkadiusz Szcześniak, czekało na jego uprawomocnienie się.

- Dowiedzieliśmy się, że kasacja nie wpłynęła, więc wyrok się uprawomocnił.

Według SBB Komisja Nadzoru Finansowego będzie zmuszona do przedstawienia odpowiedzi na następujące pytania: jaki był średni kurs ważony CHF/PLN, po którym zaciągano "kredyty frankowe"; ile wynosiłby średnio "kurs sprawiedliwy", zgodnie z propozycją prezydenta; jak zmieniały się średnie marże kredytów CHF, w rozbiciu na poszczególne miesiące zaciągania kredytów; jak prezentują się wszystkie odpowiedzi z ankiety rozesłanej do banków przez KNF, zagregowane dla całego sektora.

- Stowarzyszenie pragnie podkreślić, że choć odpowiedzi na te pytania nie są już obecnie krytyczne (z uwagi na wycofanie propozycji ustawy), to jednak tak ważnych informacji nie udało się uzyskać Kancelarii Pana Prezydenta, korzystając z mocy urzędu Pierwszego Obywatela - podkreśliło SBB.

Teraz - według SBB - KNF będzie miała 14 dni, od otrzymania wyroku na dokonanie wyliczeń.

- Nie udało się uzyskać odpowiedzi na te pytania innymi sposobami, m.in. na drodze informacji publicznej, to teraz mamy przynajmniej wyrok sądowy - zaznaczył prezes SBB w rozmowie z PAP.

W kampanii wyborczej 2015 ówczesny kandydat na prezydenta Andrzej Duda zapowiadał rozwiązanie problemu frankowiczów. W połowie stycznia 2016 roku, dokładnie w pierwszą rocznicę "czarnego czwartku", minister w Kancelarii Prezydenta Maciej Łopiński przedstawił projekt ustawy "o sposobach przywrócenia równości stron niektórych umów kredytu i umów pożyczki".

Zakładał on m.in. przeliczenie walutowego kredytu hipotecznego na złote "po sprawiedliwym kursie". Przewidywał trzy rodzaje restrukturyzacji kredytów: dobrowolną, przymusową i przeniesienie własności nieruchomości w zamian za zwolnienie z długu. Projekt miał obejmować tych kredytobiorców, którzy wzięli walutowe kredyty mieszkaniowe na własne potrzeby. Wykluczał wykorzystujących kredyt w działalności gospodarczej. Odnosił się do kredytów denominowanych we wszystkich obcych walutach, nie tylko we frankach.

Dokument krytycznie oceniła Komisja Nadzoru Finansowego. Według niej jego skutki finansowe mogłyby "nie tylko zachwiać stabilnością poszczególnych banków, ale również prowadzić do utraty zaufania do systemu bankowego, a w skrajnym scenariuszu spowodować kryzys finansowy". W Kancelarii Prezydenta powołano więc zespół pracujący nad modyfikacją prezydenckiego projektu tzw. ustawy frankowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.