Francuzi oferują, że wybudują w Polsce reaktory pod klucz i zajmą się wszystkimi aspektami technicznymi

1568820365 flamanville edf

fot: EDF France

W elektrowni jądrowej Flamanville (o mocy 1,3 GW) nad kanałem La Manche budowany jest reaktor nowego typu EPR (1,65 GW), wzbudzający kontrowersje i obawy o bezpieczeństwo, które opóźniają oddanie go do użytku już od 2012 r.

fot: EDF France

- Ile będzie kosztował prąd z francuskich bloków jądrowych, czy Francja da na to pieniądze i kiedy poznamy model finansowy - o tym mówi poniedziałkowemu, 18 października, Pulsowi Biznesu Jean-Bernard Lévy, prezes EDF.

- Jesteśmy w stanie dostarczyć sześć reaktorów EPR, które będą produkować prąd w średniej cenie 57 EUR za MWh - mówi Pulsowi Biznesu Jean-Bernard Lévy, prezes EDF.

PB przypomina, że Jean-Bernard Lévy, prezes francuskiego EDF, miał w piątek spotkanie z premierem Mateuszem Morawieckim, ministrami Piotrem Naimskim (strategiczna infrastruktura energetyczna) i Michałem Kurtyką (klimat i środowisko), a także przedstawicielami kancelarii prezydenta. Dwa dni wcześniej, zaskakując nieco branżowych obserwatorów, francuski koncern energetyczny złożył w resorcie klimatu wstępną i niewiążącą ofertę budowy od czterech do sześciu reaktorów EPR, o łącznej mocy od 6,6 do 9,9 GW w dwóch lub trzech lokalizacjach.

Jean-Bernard Lévy pytany o najważniejsze liczby z oferty, szef EDF podaje jedną. - Jesteśmy w stanie dostarczyć sześć reaktorów EPR, które będą produkować prąd w średniej cenie 57 EUR za MWh (260 zł). Przy czterech reaktorach byłby to koszt wyższy, bo działają tu oczywiście efekty skali - stwierdził.

Gazeta wskazuje, że obecne ceny energii w Polsce są o wiele wyższe - średnia cena prądu na Towarowej Giełdzie Energii przekroczyła we wrześniu 460 zł za MWh. Wynika to z bijących rekordy cen gazu, który Polska importuje w większości ze Wschodu. Jean-Bernard Lévy podkreśla, że o drogim prądzie rozmawiał z polskimi władzami.

- To dobry moment, by inwestować w energetykę zdekarbonizowaną, ze stałą ceną wytwarzania - uważa szef EDF.

O pozostałych liczbach z oferty napisał portal BusinessInsider. Podał, że budowa przez Francuzów czterech reaktorów kosztowałaby 33 mld EUR, czyli około 150 mld zł, a sześciu - 48,5 mld EUR, czyli około 222 mld zł.

PB wskazuje, że Francuzi oferują, że wybudują w Polsce reaktory pod klucz i zajmą się wszystkimi aspektami technicznymi. Do tego, odpowiadając na polskie oczekiwania w zakresie finansów, do oferty dołączono list Brunona Le Maire'a, ministra gospodarki i finansów, który zapewnia, że Francja gotowa jest współfinansować inwestycję.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.