Francuzi i Japończycy będą promować elektryczne auta w Chinach

Francuski koncern Renault i japoński Nissan chcą spopularyzować samochody o napędzie elektrycznym w Chinach. Wspólnie m.in. z tamtejszym ministerstwem finansów przygotują kampanię reklamową oraz zaprojektują sieć stacji ładowania akumulatorów - podały w piątek chińskie media.

Pierwsze samochody z napędem elektrycznym trafią na chiński rynek w 2011 roku. Zgodnie z zawartą umową, miastem, w którym ruszy akcja pilotażowa, będzie Wuhan w prowincji Hubei.

Jak podaje \"China Daily\", umowa Nissana i Renault ze stroną rządową oznacza, iż idea promowania ekologicznych środków transportu znalazła zrozumienie rządu Chin. Gazeta przypomina, że zaledwie miesiąc wcześniej rząd uruchomił specjalny program, dzięki któremu do roku 2012 na ulicach chińskich miast pojawi się 60 tys. pojazdów z zerową emisją spalin.

Chodzi o transport publiczny (duże, ponad 10-metrowe autobusy), karetki, samochody pocztowe i taksówki. Elektryczne autobusy pojawią się na drogach 13 chińskich miast, w tym Pekinie i Szanghaju.

Gazeta przypomniała także, iż pod koniec ubiegłego roku chińskie ministerstwo finansów zapowiedziało wprowadzenie ulg podatkowych na zakup pojazdów z napędem hybrydowym i elektrycznym.

Utworzony w roku 1999 alians Renault-Nissan dąży do objęcia pozycji światowego lidera w branży samochodów o zerowej emisji spalin. Do tej pory podpisano prawie 20 umów z rządami i firmami prywatnymi. Ich celem jest wprowadzenie na rynek pełnej oferty pojazdów elektrycznych do roku 2012.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Flota osobowych elektryków w Polsce wzrosła w ciągu roku o połowę

Liczba elektrycznych samochodów osobowych była we wrześniu o połowę wyższa niż rok wcześniej, jednak liczba nowych rejestracji spadła - wynika z danych Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności, F5A i Otomoto.

„Podziemne Królestwo” – materiał dziennikarzy śledczych TVN24 o tym kto blokuje zmiany w górniczym kolosie

Reportaż „Czarno na Białym” wskazuje na dwa główne powody kryzysu: cykliczność rynku węgla koksowego i wieloletnie zaniechania restrukturyzacyjne. W 2022 r. tona węgla koksowego kosztowała rekordowe 360 dolarów, dziś to 230 dolarów – na granicy opłacalności. Jak tłumaczy w programie zarząd JSW, przychody nie pokrywają kosztów. Poduszka 7 mld zł z czasów hossy została w ciągu trzech lat wydana na pokrycie kosztów funkcjonowania.

Protest w Bogdance. Zarząd spółki deklaruje otwartość na dialog

Rozpoczął się protest w Bogdance. Związkowcy pod siedzibę zarządu Lubelskiego Węgla Bogdanka przynieśli drewnianą trumnę z napisem „górnictwo i energetyka” i zapowiedzieli, że nie wyjdą z budynku – informuje Polskie Radio Lublin.

Południowy Koncern Węglowy wsparł ćwiczenia ratownicze MAYDAY’26

Południowy Koncern Węglowy S.A. był jednym z głównych partnerów czwartej edycji MAYDAY’26 – wydarzenia poświęconego doskonaleniu współpracy służb ratowniczych podczas zdarzeń z dużą liczbą poszkodowanych. Spółka udostępniła na potrzeby ćwiczeń infrastrukturę kolejową Zakładu Górniczego Janina w Libiążu i zaangażowała pracowników w obsługę ruchu kolejowego. W wydarzeniu uczestniczyli także ratownicy górniczy z ZG Janina, którzy prezentowali specjalistyczny sprzęt i prowadzili instruktaż pierwszej pomocy.