Francuzi chcą wejść z okrętami do Gdyni

Dcns scorpene militaryphotos net

fot: militaryphotos.pl

Francuski państwowy koncern zbrojeniowy DCNS chce budować w Gdyni łodzie podwodne <i>(na zdjęciu Scorpene)</i>

fot: militaryphotos.pl

Francuski państwowy koncern zbrojeniowy DCNS chce budować w Polsce, a konkretnie w upadającej Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni, łodzie podwodne - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Francuski koncern to jedyny poważny inwestor strategiczny gotowy nie tylko rozpocząć produkcję nowych jednostek w Gdyni, ale także kupić część udziałów w zakładzie. Miałyby tu powstawać nowoczesne łodzie podwodne typu Scorpene, dostosowane do niezbyt głębokich mórz takich jak Bałtyk.

Rozmowy na razie stanęły w miejscu, gdyż Francuzi stawiają wyśrubowane warunki i chcą mieć gwarancje, że polski rząd kupi określoną liczbę łodzi podwodnych. Na to nie chce się zgodzić szef MON Bogdan Klich. Jednak zdaniem cytowanego przez gazetę uczestnika rozmów, jeżeli chodzi o stocznię wojskową nie ma innej opcji niż francuska i wszyscy będą musieli ustąpić.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.