Francusko-niemiecki gazowy kartel

Gaz de France i niemiecki E.ON stworzyły gazociągowy kartel, potajemnie, dzieląc się rynkami gazowymi w Niemczech i Francji - oskarżyła wczoraj koncerny Komisja Europejska.

Dwa największe koncerny gazowe Unii znalazły się w opałach. Bruksela oskarżyła francuski GdF i niemiecki E.ON o złamanie unijnych reguł konkurencji zapisanych w traktacie europejskim. Zakazuje on firmom tworzenia karteli i zawierania porozumień o podziale rynku, ze szkodą dla wolnej konkurencji - napisała „Gazeta Wyborcza”. A zdaniem Komisji takiego właśnie wykroczenia dopuściły się koncerny. Podpisały bowiem specyficzną umowę o wspólnej eksploatacji gigantycznego gazociągu MEGAL, który przez Czechy i Austrię transportuje do Europy Zachodniej surowiec z Rosji. - Porozumienie w sprawie tego gazociągu przewiduje, że transportowanego nim gazu GDF nie będzie sprzedawać w Niemczech, a E.ON we Francji - mówił Jonathan Todd, rzecznik komisarz UE ds. konkurencji Neelie Kroes.

Sprawa zaczęła się dwa lata temu, gdy urzędnicy KE przeprowadzili niezapowiedziane przeszukania w biurach obu koncernów. W 2007 r. KE wszczęła formalne śledztwo w sprawie francusko-niemieckiego gazociągu.

Oba koncerny zostały na razie wezwane do wyjaśnienie zastrzeżeń Komisji. Jeśli nie rozwieją obiekcji Brukseli, KE może formalnie oskarżyć GDF i E.ON o zmowę i wymierzyć im gigantyczną karę sięgająca nawet 10 proc. obrotów spółek.

GdF już zapewniło, że będzie współpracować w śledztwie Komisji. Natomiast E.ON zarzucił KE wyciąganie zwietrzałych zarzutów. Podpisana w 1975 r. umowa o podziale rynków gazu skończyła się bowiem cztery lata temu, kiedy KE kazała zrezygnować z podobnych umów GDF oraz włoskim koncernom Eni i Enel - twierdzi E.ON, dodając, że teraz konkuruje poza Niemcami z francuską firmą. - Komisja świadomie wstrzymała się wówczas od nakładania kary, bo odnotowała daleko idące zmiany w działalności handlowej firm - stwierdzili Niemcy.

Energetyczne giganty mają więcej problemów antymonopolowych. KE zarzuca E.ON także to, że podbija ceny energii elektrycznej w Niemczech, blokując konkurencji dostęp do swojej sieci przesyłowej i faworyzując energię z własnych elektrowni. W odpowiedzi E.ON zobowiązał się sprzedać sieć przesyłu elektryczności. Czy to wystarczy? Wczoraj KE ogłosiła, że sprawdzi to, pytając klientów i konkurentów E.ON o ocenę propozycji koncernu.

Pod koniec maja KE rozpoczęła także osobne śledztwo przeciw GDF. Bruksela podejrzewa, że koncern blokuje gazową konkurencję we Francji, świadomie ograniczając inwestycje w gazociągi.

Gromko stawiane zarzuty kontrastują z faktyczną porażką, jaką poniosła KE, próbując zliberalizować europejski rynek energii. Firmy handlujące gazem i energią elektryczną nie będą mogły jednocześnie posiadać sieci przesyłu gazu i elektryczności - przewidywał plan KE. Ostro sprzeciwiły się temu Berlin i Paryż, obawiając się obniżenia wartości swoich firm energetycznych. Kompromis zawarty w ostatni piątek przez ministrów energii UE rozmiękczył plany liberalizacji - koncerny mogą zachować na własność sieci przesyłowe, pod warunkiem, że będą nimi zarządzać firmy niezależne od nich. Tę \"niezależność\" ma kontrolować Komisja. 


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Deficyt budżetu po lipcu wyniósł 141 mld zł

Deficyt budżetu państwa po lipcu wyniósł ponad 141 mld zł - poinformowało Ministerstwo Finansów w poniedziałek. Na koniec czerwca deficyt budżetu przekraczał 123,7 mld zł.

Hala Kapelusz w Tauron Parku Śląskim czeka na remont. Prezes parku: Jesteśmy w dość trudnej sytuacji

Hala Kapelusz w Tauron Parku Śląskim od 2014 roku jest wyłączona z użytku i… na razie tak pozostanie. Ekspertyzy wskazują, że należy wymienić konstrukcję dachu hali, ale jest to obiekt wpisany do rejestru zabytków. - Chcielibyśmy coś z tym obiektem zrobić, wyremontować go, ale nie bardzo możemy inwestować pieniądze publiczne w remont obiektu, który trzeba rozebrać, żeby go zrobić na nowo – mówi w rozmowie z portalem netTG.pl Paweł Bilangowski, prezes Tauron Parku Śląskiego. Dodaje, że obecnie park i tak nie ma na to środków.

Szukają prezesa i członka zarządu państwowego giganta

Rada nadzorcza spółki CPK rozpoczęła postępowania kwalifikacyjne na stanowiska prezesa oraz członka zarządu ds. nieruchomości i relacji z interesariuszami - poinformował w poniedziałek Port Polska. Termin składania zgłoszeń na stanowisko prezesa upływa 23 września, na członka zarządu - 4 września.

Ciszej i płynniej w Zabrzu. Tramwaje Śląskie zakończyły modernizację dwóch przejazdów

Tramwaje Śląskie zakończyły modernizację dwóch przejazdów w Zabrzu – przy ul. Słowackiego i Wolności oraz koło stacji Shell. Dzięki technologii bezpodsypkowej przejazd będzie cichszy i płynniejszy, a pasażerowie i mieszkańcy zyskają na komforcie.