Świat: Mamy do wyboru dwa rodzaje zeroemisyjnych źródeł OZE i atom

1609848796 elektrownia pixabay 03

fot: pixabay.com

Przedstawiciele koreańskiego koncernu podkreślali, że za firmą stoi 50 lat doświadczeń przy budowie i operowaniu elektrowniami jądrowymi

fot: pixabay.com

Francuskie podejście do reaktora SMR zakłada współpracę z dozorami jądrowymi na etapie koncepcji, wczesne zdobycie klientów, a także unifikację, by przy produkcji wykorzystać efekt serii - powiedział wiceprezes EDF Vakis Ramany. Pierwszy taki reaktor EDF - Nuward ma powstać w latach 30.

Jak wyjaśnił Ramany, tendencja do zwiększania wielkości bloków jądrowych wynika z nieustannie rosnących wymagań bezpieczeństwa. Ich wdrożenie przekłada się na coraz większe skomplikowanie konstrukcji, dodawanie nowych systemów, a w efekcie - wzrost wraz z upływem czasu kosztów budowy bloków o tej samej mocy.

Dla zachowania parametrów ekonomicznych przy wzroście wymagań producenci zaczęli zwiększać wielkość bloków. Przykładem jest budowany przez EDF reaktor EPR - o mocy 1650 MW - podkreślił, przypominając, że EPR został już licencjonowany w czterech krajach: we Francji, Wielkiej Brytanii, Finlandii i w Chinach.

Wiceprezes EDF zauważył, że w obliczu transformacji energetycznej mamy do wyboru dwa rodzaje zeroemisyjnych źródeł: OZE i atom, ale źródła jądrowe wielkiej mocy zazwyczaj nie są w stanie zastąpić wszystkich źródeł wytwórczych energii opalanych paliwami kopalnymi, zwłaszcza w przemyśle lub na obszarach pozbawionych odpowiedniej sieci energetycznej. Ewentualnie wielkie bloki nie są dostosowane do nowych zastosowań, takich jak produkcja wodoru czy odsalanie wody morskiej. Stąd pomysł, by opracować takie zeroemisyjne źródła, które zastąpią starzejące się elektrownie węglowe czy będą zdolne do nowych zastosowań bez znaczącej i drogiej budowy lub przebudowy sieci.

Przeciętnie takie elektrownie na całym świecie mają moc pomiędzy 300 a 400 MW, a Nuward ma mieć moc 340 MW. I celuje bezpośrednio właśnie w ten segment rynku - w systemy, które nie mają bezpośredniej zdolności zintegrować wielkie źródło - wskazał Ramany.

Koncepcja Nuward to zespół dwóch reaktorów wodnych ciśnieniowych po 170 MWe każdy. W projekt ten zaangażowany jest szereg firm i instytucji z Francji, a także z Belgii.

Jak podkreślił Ramany, by ten rynek rzeczywiście zaistniał w ciągu najbliższej dekady, projekt odpowiedniego reaktora musi dać się składać z budowanych w fabrykach modułów, tak aby czas budowy w wybranej lokalizacji został skrócony.

Konstrukcja mniejsza i bardziej modułowa pozwala czerpać z efektu serii. Co więcej, aby czerpać korzyści z efektu serii należy mieć odpowiednio dużą liczbę zamówień i klientów - zaznaczył wiceprezes EDF.

Jak dodał, aby korzystać z efektu serii kolejne egzemplarze powinny być również jak najbardziej zunifikowane. Rzecz najważniejsza to aby docelowy projekt mógł zyskać aprobatę różnych dozorów jądrowych, nie podlegając żadnym modyfikacjom. To jest największe wyzwanie - wskazał.

Ramany stwierdził, że w reaktorze dużym można sobie pozwolić na unikalne modyfikacje, gdyż wytwarza się tam na tyle duże ilości energii, że ta dodatkowa inwestycja się spłaci. W małym reaktorze jest to problematyczne, zatem poszczególne egzemplarze nie powinny się różnić.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.