Franciszek Plewa na jubileusz Górniczej

fot: ARC

fot: ARC

Prof. inż. FRANCISZEK PLEWA, dziekan Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej:

Portal netTG.pl i „Trybuna Górnicza” są czytane nie tylko przez środowisko górnicze. Ludzie doceniają te publikatory i moim zdaniem powinny one nadal funkcjonować, ponieważ ewidentnie wspierają górnictwo, a zwłaszcza takie instytucje jak nasza. Wydział Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej był w ostatnich latach organizatorem i współorganizatorem wielu konferencji naukowych, debat i uroczystości. Były one zawsze rzetelnie relacjonowane zarówno na łamach „Trybuny Górniczej”, jak i portalu netTG.pl.

Z wzajemnością szanowaliśmy się i doceniali swoje możliwości i działania. Z okazji trzydziestolecia działalności składam gratulacje całemu zespołowi redakcyjnemu Wydawnictwa Gospodarczego. Niech „Trybuna Górnicza” i portal netTG.pl przez kolejne lata kształtują dobrą opinię o środowisku górniczym, także o tym naukowym, tak jak było to do tej pory.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.