Fotowoltaika prosumencka cieszy się ogromną popularnością wśród Polaków

fot: Krystian Krawczyk

Moc zainstalowana w źródłach fotowoltaicznych w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym wynosi obecnie 2108,9 MW

fot: Krystian Krawczyk

Złożono już 100 tys. wniosków w programie "Mój Prąd", co oznacza, że jesteśmy w połowie realizacji przedsięwzięcia, na które przeznaczono 1 mld zł - powiedział na wtorkowej konferencji minister klimatu Michał Kurtyka.

Minister wskazał, że dzięki programowi "Mój Prąd" fotowoltaika prosumencka cieszy się ogromną popularnością wśród Polaków, czego potwierdzeniem jest liczba dotychczas złożonych wniosków. - Dziś mamy okazję pogratulować stutysięcznemu wnioskodawcy, który dołączył do grona osób, które postawiły na zieloną energię - powiedział Kurtyka.

Jak zwrócił uwagę pełnomocnik rządu ds. OZE, wiceminister Ireneusz Zyska, dynamika przyrostu nowych instalacji fotowoltaicznych sprawia, że sektor energetyki słonecznej jest obecnie najszybciej rozwijającym się sektorem odnawialnych źródeł energii w Polsce.

- Moc zainstalowana w źródłach fotowoltaicznych w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym wynosi obecnie 2108,9 MW, co oznacza wzrost o 175,14 proc., porównując rok do roku - dodał.

Zyska zaznaczył, że to efekt m.in. zmian w prawie i uruchomienia programów takich właśnie jak "Mój Prąd", w ramach którego możliwe jest dofinansowanie do 50 proc. kosztów budowy instalacji o mocy zainstalowanej od 2 do 10 kW i maksymalne może wynieść 5 tys. zł

Z kolei pełniący obowiązki prezesa NFOŚiGW Dominik Bąk przypomniał, że program realizowany jest od 30 sierpnia ubiegłego roku z budżetem wynoszącym miliard złotych. - Łączna moc instalacji ze złożonych wniosków daje 560 MW, które rocznie wyprodukują 560 GWh/rok energii elektrycznej. Porównując to do największej polskiej farmy fotowoltaicznej na terenie gminy Czernikowo koło Torunia - moc 3,77 MW - wychodzi na to, że "Mój Prąd" na tym etapie dofinansowuje ok. 148 takich elektrowni - powiedział Bąk.

Jak wyjaśnił szef NFOŚiGW, eksperci Narodowego Funduszu poza obsługą "Mojego Prądu", przyglądają się rynkowi i potrzebom wnioskodawców, dlatego program nieustannie się rozwija. Ułatwienia, które już funkcjonują, to: rozpatrywane szybciej niż papierowe wnioski online (od 31 marca), pełnomocnik w programie (od 22 maja) oraz integracja z innym rządowym programem pn. "Czyste Powietrze" (od 15 maja).

"Mój Prąd" to największy w Europie program finansujący mikroinstalacje fotowoltaiczne (PV) dla osób fizycznych. Jego budżet to 1 mld zł, a oferowane dofinansowanie w formie dotacji pokrywa do 50 proc. kosztów kwalifikowanych montażu i zakupu instalacji, ale nie więcej niż 5 tys. zł na jedno przedsięwzięcie.

Wartość inwestycji w domową fotowoltaikę, zrealizowanych przez polskie gospodarstwa domowe dzięki programowi "Mój Prąd", przekroczyła 3 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.