Kraj: Poziom autokonsumpcji prądu z fotowoltaiki jest kluczowy dla wysokości rachunków

1696248558 adobestock 5295347211

fot: stock.adobe.com

Do sieci energetycznej Grupy podłączonych jest już ponad 30 proc. wszystkich mikroinstalacji w Polsce

fot: stock.adobe.com

Spożytkowanie na własne potrzeby co najmniej 40 proc. energii wytworzonej w domowej instalacji fotowoltaicznej znacznie optymalizuje opłacalność instalacji i jakość jej pracy - wskazuje Grupa Tauron. Poziom autokonsumpcji prądu z fotowoltaiki jest kluczowy dla wysokości rachunków, jakie otrzymują prosumenci.

Im lepiej dopasowana instalacja do rzeczywistego zużycia i większa autokonsumpcja, tym oszczędności z fotowoltaiki są bardziej odczuwalne. Na największe oszczędności mogą liczyć te gospodarstwa domowe, które zmaksymalizują autokonsumpcję, czyli bieżące zużycie produkowanej energii elektrycznej - wskazują przedstawiciele Taurona w piątkowym komunikacie.

Poziom zużycia energii na własne potrzeby ma istotne znaczenie w rozliczeniach prosumentów z firmą energetyczną, ponieważ od zeszłego roku na fakturach nie ma już wskazań liczników, a rozliczenie następuje na podstawie ilości energii sumarycznie zbilansowanej w każdej godzinie.

Najpierw sumujemy energię, którą prosument pobiera z sieci w ciągu każdej godziny na wszystkich fazach. Następnie odejmujemy od tego sumę energii, którą w ciągu tej samej godziny wprowadza do sieci na wszystkich fazach. Energię pobraną i wprowadzoną, które zbilansowały się w każdej godzinie traktujemy jako autokonsumpcję i jej nie rozliczamy. Rozliczamy jedynie energię, która się nie zbilansowała - wyjaśnił ekspert ds. fotowoltaiki w spółce Tauron Sprzedaż Rafał Kocoł.

W efekcie na fakturze za prąd prosument widzi energię pobraną - gdy pobierze więcej niż wprowadzi do sieci, lub wprowadzoną - gdy wprowadzi do sieci więcej niż pobierze w każdej godzinie.

Niezależnie od ilości energii wyszczególnionych na fakturze, każdy prosument może zamówić przez internet bezpłatny Raport Danych Pomiarowych, aby zweryfikować, ile prądu pobrał, a ile wprowadził do sieci swoją mikroinstalacją w każdej godzinie. Taki raport precyzyjnie opisuje ilości energii pobranej i oddanej zarówno przed, jak i po bilansowaniu godzinowym.

Przedstawiciele Taurona podkreślają, że kluczowe warunki efektywnego korzystania z instalacji fotowoltaicznej to odpowiednio dopasowana moc fotowoltaiki i wysoka autokonsumpcja wytworzonego prądu. Dzięki fotowoltaice oszczędności na wydatkach za energię mogą sięgać ponad 50 proc. - podał Tauron.

Do sieci energetycznej Grupy podłączonych jest już ponad 30 proc. wszystkich mikroinstalacji w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicza spółka rozwija własne odnawialne źródła energii przy wsparciu NFOŚiGW

KGHM Polska Miedź S.A. podpisał umowę z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na preferencyjne finansowanie projektów fotowoltaicznych realizowanych w ramach rozwoju własnych odnawialnych źródeł energii. Wsparcie obejmuje budowę pięciu instalacji fotowoltaicznych o łącznej mocy 19,4 MW. Inwestycje zostaną zrealizowane na gruntach należących do KGHM, a wytwarzana energia będzie wykorzystywana na potrzeby procesów technologicznych Polskiej Miedzi.

Upały ugotowały atom we Francji. Przed blackoutem ratuje ją węgiel i gaz

Choć u nas za oknem temperatura znośna, to fala upałów od 2 tygodni przetacza się przez Europę zachodnią i po raz kolejny obnaża słabość systemu energetycznego. Największy problem jest we Francji. Z powodu zbyt ciepłej wody w rzekach operator EDF musiał ograniczyć lub zatrzymać pracę 12 reaktorów jądrowych! To 1/4 francuskiego atomu. Czy w sierpniu nie dojdzie do blackoutów? Póki co uruchomiono elektrownie gazowe i węglowe.

Sprawdź umowy, by uniknąć kary. Apel RIG w Katowicach

Regionalna Izba Gospodarcza w Katowicach apeluje do przedsiębiorców o przegląd umów zawieranych z pracownikami. Ma to związek z nowymi uprawnieniami Państwowej Inspekcji Pracy.

Kolejowa przerwa na Górnym Śląsku. Kluczowa linia S1 zmienia trasę

W poniedziałek, 13 lipca 2026 r., o godz. 20.00 ustanie ruch pociągów na szlaku Ruda Chebzie – Zabrze. Przerwa potrwa do 30 lipca, a jej powodem jest budowa wiaduktu kolejowego na przyszłą trasą N-S w Rudzie Śląskiej. Oznacza to spore zmiany dla pasażerów Kolei Śląskich.