Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (+0.06%)

KGHM Polska Miedź S.A.

259.80 PLN (-0.46%)

ORLEN S.A.

129.86 PLN (+1.04%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.58 PLN (-1.64%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.85 PLN (-0.65%)

Enea S.A.

22.32 PLN (-0.36%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

30.80 PLN (+5.48%)

Złoto

4 524.30 USD (+2.30%)

Srebro

69.80 USD (+2.09%)

Ropa naftowa

105.32 USD (+4.65%)

Gaz ziemny

3.16 USD (+8.18%)

Miedź

5.49 USD (+0.18%)

Węgiel kamienny

130.90 USD (-0.83%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (+0.06%)

KGHM Polska Miedź S.A.

259.80 PLN (-0.46%)

ORLEN S.A.

129.86 PLN (+1.04%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.58 PLN (-1.64%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.85 PLN (-0.65%)

Enea S.A.

22.32 PLN (-0.36%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

30.80 PLN (+5.48%)

Złoto

4 524.30 USD (+2.30%)

Srebro

69.80 USD (+2.09%)

Ropa naftowa

105.32 USD (+4.65%)

Gaz ziemny

3.16 USD (+8.18%)

Miedź

5.49 USD (+0.18%)

Węgiel kamienny

130.90 USD (-0.83%)

Fotowoltaika dla firm – czy warto inwestować w nią w 2022 roku?

fot: Unsplash.com

Na koniec trzeciego kwartału br. Projekt Solartechnik realizuje w Polsce budowy elektrowni słonecznych o mocy 141 MW, a kolejne 147 MW jest w przygotowaniu do budowy

fot: Unsplash.com

Rok 2022 wprowadził duże zmiany w systemie rozliczania energii elektrycznej z fotowoltaiki. Nowi prosumenci rozliczają się już według modelu sprzedażowego. Czy to oznacza, że fotowoltaika przestała się opłacać? Czy warto zaplanować montaż fotowoltaiki w firmie na końcówkę roku? Fotowoltaika dla firm – sprawdź najnowsze informacje.

Fotowoltaika dla firm po 1 kwietnia 2022 roku

1 kwietnia 2022 roku zmienił się system rozliczania prosumentów oraz nadwyżek energii elektrycznej z fotowoltaiki. Firmy oraz osoby, które złożyły wniosek o podłączenie instalacji do sieci po tej dacie, rozliczają się już według modelu sprzedażowego (net-billingu), a nie – jak wcześniej – modelu opustów (net-meteringu). W związku z tym nie mogą już „magazynować” energii w sieci elektroenergetycznej, tzn. odprowadzać nadwyżek prądu do sieci oraz bezpłatnie odbierać 70-80% wprowadzonej wcześniej energii elektrycznej. Zamiast tego sprzedają ją do sieci po cenach rynkowych. Do końca 2023 roku pod uwagę jest brana średniomiesięczna cena energii z Rynku Dnia Następnego, z kolei od 2024 roku obowiązywać będą stawki godzinowe.

W sytuacji, gdy prosument sprzedaje prąd, wyliczona w ten sposób wartość sprzedanej energii elektrycznej jest zapisywana na jego koncie prosumenckim. W momencie, kiedy instalacja fotowoltaiczna wytwarza za mało prądu w stosunku do zapotrzebowania, prosument kupuje go od sprzedawcy energii – na takich samych zasadach, jak każdy konsument. Rachunek prosumencki zostanie wtedy pomniejszony o wartość energii pobranej z sieci.

Czy fotowoltaika w firmie przestała się opłacać?

Zmiany początkowo wywołały oburzenie branży fotowoltaicznej oraz samych, obecnych i potencjalnych, prosumentów. Trzeba jednak wziąć pod uwagę dwie bardzo istotne kwestie:

  • nadal możemy wytwarzać darmową energię na użytek własny,
  • zapowiadany jest stały, a do tego znaczny wzrost cen prądu.

Ci konsumenci energii elektrycznej, którzy zostaną przy tradycyjnych rozwiązaniach, tzn. nadal będą pobierać prąd w całości w sieci, boleśnie odczują podwyżki. Montaż fotowoltaiki w firmie to jedno z najlepszych rozwiązań, aby uniezależnić się – przynajmniej częściowo – od niestabilnej sytuacji na rynku energii oraz od sprzedawców prądu. Przykładowo w sytuacji, gdy z sieci pobieramy 30% niezbędnej energii elektrycznej, a pozostałe 70% produkujemy w fotowoltaice, wtedy rachunki za prąd drastycznie maleją. Płacimy za energię czynną pobraną z sieci, opłacamy więc przy tym opłaty stałe wynikające m.in. z użytkowania sieci, jednak opłaty zmienne – zależne od zużycia – są odpowiednio niższe. Według niektórych wyliczeń dzięki fotowoltaice będziemy płacić za prąd zaledwie 10% kwot, które wydajemy jako standardowy konsument energii elektrycznej. Co istotne, dotyczy to nowych prosumentów rozliczających się według modelu net-billingu! Można więc śmiało stwierdzić, że w 2022 roku fotowoltaika w polskich firmach nie przestała się opłacać. Instalacje fotowoltaiczne nadal mogą zapewniać spore oszczędności oraz dużą niezależność energetyczną.

Kiedy fotowoltaika dla firm się zwróci?

Różne źródła podają bardzo różnorodne wyliczenia dotyczące tego, ile wyniesie okres zwrotu z inwestycji. Po tym, jak w życie weszły zmiany w rozliczaniu prosumentów, przyjęto, że średni czas zwrotu wydłużył się z 8 do nawet 14 lat. W tych wyliczeniach nie wzięto jednak pod uwagę podwyżek cen prądu – to jeden z kluczowych czynników wpływających na okres zwrotu z tego typu inwestycji. Drastyczny wzrost cen energii elektrycznej, który obserwujemy w 2022 roku, proporcjonalnie skraca okres zwrotu. Aby jednak jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie „Kiedy fotowoltaika dla firm się zwróci?”, należałoby bazować również na takich danych, jak wielkość instalacji, zapotrzebowanie na prąd, ilość nadwyżek energii itp.

Więcej na temat fotowoltaiki dla firm oraz inwestycji w odnawialne źródła energii, można przeczytać na stronie E.ON Polska .

 Dotacje do fotowoltaiki dla firm w 2022 roku

Jeżeli zależy nam na tym, aby obniżyć koszty inwestycyjne oraz skrócić okres zwrotu, powinniśmy poszukać rządowych i regionalnych programów finansowego wsparcia. W 2022 roku są to m.in.:

  • Energia Plus i Nowa Energia – programy ogólnopolskie,
  • FEnIKS – czyli Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat oraz Środowisko,
  • EKO-KLIMAT – dofinansowanie dla firm z województwa kujawsko-pomorskiego,
  • OA – program Ochrona Środowiska w województwie świętokrzyskim,
  • Dotacja warszawska – w województwie mazowieckim.

Najpopularniejszym wśród przedsiębiorców programem jest Energia Plus. To projekt Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Ma na celu poprawę jakości powietrza oraz zmniejszenie negatywnego wpływu przedsiębiorstw na środowisko. Wsparcie ma formę pożyczki na preferencyjnych lub rynkowych warunkach. Pożyczki mogą mieć wysokość od 0,5 do 300 milionów złotych. Wnioski można składać do połowy grudnia 2022 roku albo do wyczerpania środków.

 Pogłoski o „końcu fotowoltaiki” są przesadzone. Przewiduje się, że po kilku miesiącach stagnacji na rynku fotowoltaiki zarówno firmy, jak i osoby prywatne ponownie zaczną inwestować w instalacje fotowoltaiczne. Produkcja prądu na użytek własny przedsiębiorstwa to bowiem w zasadzie jedyny sposób na to, aby obniżyć rachunki i w dużej mierze uniezależnić się od sprzedawców energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Korski: Obawiam się, że może zabraknąć polskiego węgla do naszych elektrowni węglowych

Jest takie łacińskie powiedzenie „Hic Rhodus, hic salta”, w wolnym tłumaczeniu „Pokaż, co potrafisz”. Ostatnio często nasuwa mi się ono, kiedy słyszę wypowiedzi osób publicznych na temat oparcia naszego bezpieczeństwa energetycznego o węgiel, zwłaszcza kamienny.

Innowacyjne rozwiązania w bezpieczeństwie pracy generują nowe zagrożenia

Nowoczesne rozwiązania wspierające bezpieczeństwo pracy są niezbędne w każdej branży. W górnictwie znakomicie sprawdza się technologia VR, tworząca za pomocą gogli i oprogramowania wirtualny, trójwymiarowy świat. Sztuczna inteligencja lubi jednak czasem zawodzić, podobnie jak innowacyjne technologie generować nowe zagrożenia. Potwierdzają to opinie ekspertów.

Rocznica katastrofy drogowej, w której zginęli górnicy mysłowickiej kopalni

28 marca 2026 r. mija 14 lat od katastrofy drogowej w Przybędzy, w której zginęło ośmiu górników wracających z pracy w kopalni Mysłowice-Wesoła. W tragicznym wypadku 10 osób zostało ciężko rannych. To była jedna z największych katastrof drogowych w Polsce.

Zrezygnował z pracy w kopalni, postawił na karierę akademicką

Swoją zawodową karierę rozpoczął w kopalni Dębieńsko w Czerwionce-Leszczynach, zaliczając kolejne stanowiska kierownicze, aż do zastępcy głównego inżyniera energomechanicznego. W obliczu likwidacji zakładu zdecydował się na diametralną zmianę charakteru pracy. Roboczy drelich zamienił na garnitur, a kilofek na kredę. Tak wyglądały początki kariery naukowej dr. hab. inż. Jana Kani, dziś znakomitego nauczyciela akademickiego zajmującego się problematyką górnictwa. Jego wychowankowie dwunastokrotnie triumfowali w prestiżowym Studenckim Turnieju Wiedzy Górniczej, w ramach Szkoły Eksploatacji Podziemnej w Krakowie.