Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.75 PLN (-2.73%)

KGHM Polska Miedź S.A.

325.00 PLN (+2.17%)

ORLEN S.A.

129.62 PLN (+1.42%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.06 PLN (+0.05%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.32 PLN (-0.19%)

Enea S.A.

24.92 PLN (-2.88%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

26.35 PLN (-2.04%)

Złoto

4 826.59 USD (-0.92%)

Srebro

79.38 USD (-0.26%)

Ropa naftowa

95.62 USD (+1.55%)

Gaz ziemny

2.60 USD (-0.04%)

Miedź

6.09 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

107.40 USD (-0.09%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.75 PLN (-2.73%)

KGHM Polska Miedź S.A.

325.00 PLN (+2.17%)

ORLEN S.A.

129.62 PLN (+1.42%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.06 PLN (+0.05%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.32 PLN (-0.19%)

Enea S.A.

24.92 PLN (-2.88%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

26.35 PLN (-2.04%)

Złoto

4 826.59 USD (-0.92%)

Srebro

79.38 USD (-0.26%)

Ropa naftowa

95.62 USD (+1.55%)

Gaz ziemny

2.60 USD (-0.04%)

Miedź

6.09 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

107.40 USD (-0.09%)

Fotograf National Geographic w kopalniach Wujek i Murcki-Staszic. „Ślązacy zrobili na mnie wrażenie”

1772871860 a gandolfi

fot: PGG/Witold Gałązka

Alessandro Gandolfi podczas wizyty w kopalni

fot: PGG/Witold Gałązka

Dla National Geographic i najważniejszych magazynów Europy, które publikują jego zdjęcia, fotografował w Sierra Leone, Delhi, Szanghaju, Libii, Gujanie Francuskiej, Krzemowej Dolinie – zjeździł pół świata, by przywieźć niezwykłe fotoreportaże. Poprosił Polską Grupę Górniczą o możliwość zrobienia zdjęć do najnowszego tematu – o przemysłowej transformacji Górnego Śląska. W mijającym tygodniu odwiedził katowickie kopalnie Wujek i Murcki-Staszic.

Alessandro Gandolfi jest włoskim, wielokrotnie nagradzanym fotografem i dziennikarzem, którego zdjęcia były wystawiane na całym świecie i publikowane w międzynarodowych magazynach. Ukończył filozofię na Uniwersytecie w Parmie, skąd pochodzi.

– Zawsze jednak wiedziałem, że dziennikarstwo to moje powołanie. Zaczynałem od pisania artykułów w dziale miejskim dziennika „La Repubblica”, lecz gdy po kilku latach w Rzymie zaproponowano mi stały etat, odmówiłem i odszedłem. Wolę być freelancerem. Chcę pracować aktywnie, podróżować, być w ważnych miejscach, spotykać ludzi i opowiadać o ich współczesnych problemach. Od ćwierć wieku robię to przy pomocy zdjęć, ale ten wybór fotografii był prozaiczny, bo jako wolny strzelec z samego pisania nie zdołałbym utrzymać siebie i rodziny. Próbowałem sił jako korespondent wojenny w Libii, lecz uznałem, że nie warto aż tak ryzykować życia - powiedział nam Alessandro, któremu towarzyszyliśmy przez dwa dni, przyglądając się jego pracy.

W ruchu Wujek pod opieką nadsztygara Tomasza Kopani, st. inspektora BHP Alessandro Gandolfi zjechał pod ziemię na poziom 370 m, a potem zobaczył powierzchnię kopalni, która wyraźnie zbliża się do zamknięcia. W historycznej łaźni łańcuszkowej dopytywał o strajk i pacyfikację w pierwszych dniach stanu wojennego w grudniu 1981 r. Kiedy zdziwiła go znaczna wysokość betonowego pomnika-krzyża, dowiedział się o dekadzie represji, ukrywaniu zbrodni przez komunistyczne władze i walce katowiczan o drewniany krzyż w miejscu tragedii, usuwany siłami milicji.

Bardzo zależało mu na możliwości zrobienia zdjęć górników zaangażowanych bezpośrednio w wydobycie na dole. Znał z archiwów i albumów ikoniczne portrety górnicze – umorusani, zmęczeni mężczyźni, twarze czarne od pyłu węglowego. Prosił o szansę na realne z spotkanie z takimi górnikami. Otrzymał ją w ruchu Murcki-Staszic, gdzie tysiące ludzi ciągle utrzymują produkcję, która zakończy się dopiero w 2039 roku.

Staszic wywarł na Alessandro ogromne wrażenie. Był wyjątkowo zadowolony ze zdjęć. Wspólnie z inspektorami BHP nadsztygarem Markiem Braszczokiem i sztygarem Adrianem Szatą fotoreporter zobaczył m.in. wagony wypełniane surowcem na bocznicy pod zakładem przeróbki mechanicznej węgla.

W czwartek po południu uchwycił na nadszybiu szybu II chwile wyjazdu pracowników z poziomu 720 i 500. Na widok zmiany ścianowej ożywił się, pędząc z aparatem za górnikami do lampowni, a potem nawet do łaźni. Alessandro jest bezpośredni, szczery i mimo bariery języka samodzielnie przekonał górników, by bez oporów zgodzili się pozować mu do fotografii. Po pracy Gandolfi długo jeszcze przeglądał swoje nowe zdjęcia na monitorze aparatu i uśmiechał się z nieukrywaną satysfakcją.

– Jestem bardzo zadowolony. Pierwszy raz w życiu widziałem kopalnie węgla kamiennego. Muszę powiedzieć, że Ślązacy zrobili na mnie wrażenie bardzo dobrych, otwartych, przyjaznych ludzi. Jest to kontrast w stosunku do np. Niemców czy mieszkańców północy Europy. Na pewno mamy jednak jako Włosi wiele wspólnego z Polakami pod względem mentalności i sposobu życia. Poza tym spodobał mi się Górny Śląsk, bo chociaż nie ma tu jakichś nadzwyczajnych światowych atrakcji przyrodniczych, to krajobraz utkany wieżami szybów kopalń jest bardzo interesujący, niezwykły i osobiście odbieram to w kategoriach piękna - powiedział Alessandro Gandolfi na pożegnanie, prosząc o przekazanie jego serdecznych podziękowań górnikom i wszystkim, którzy pomogli w zorganizowaniu wizyty w kopalniach.

Z dorobkiem fotograficznym Alessandra Gandolfiego można zapoznać się m.in. w jego internetowym serwisie pod adresem https://www.alessandrogandolfi.com/editorial.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górny Śląsk nie pęka przed gigantami. Szalone remisy Górnika i GKS-u

W minionej kolejce śląskie zespoły stanęły przed niezwykle trudnymi wyzwaniami. Wiele z nich rywalizowało na wyjeździe lub mierzyło się z faworytami ligi. Choć żadna z ekip z naszego regionu nie odniosła zwycięstwa, z pewnością nie można mówić o rozczarowaniu. Mecze Górnika Zabrze i GKS-u Katowice dostarczyły kibicom ogromnych emocji i niespodziewanych zwrotów akcji.

Drzewa pamięci Dziewięciu z „Wujka"

Drzewa pamięci Dziewięciu z „Wujka" to wspólna akcja Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności oraz Nadleśnictwa Katowice. Wpisuje się ona w trwający w woj. śląskim Rok Dziewięciu Górników z „Wujka".

Pokazaliśmy w Chinach roboty z naszej górniczej szkoły

Uczniowie Zespołu Szkół Technicznych w Rybniku rywalizowali w światowej rangi zawodach World Robot Challenge w Pekinie. Zabrali do stolicy Chin szesnaście robotów.

Pgg rowery

Pracują na Halembie, a w wolnym czasie na rowerach zwiedzają świat

Paweł Głogowski i Dawid Szydłowski z ruchu Halemba są pasjonatami dwóch kółek. Przez pół miesiąca pokonali aż 1138,86 km, zdobyli 8846 m przewyższeń.