Forum Energii: cztery scenariusze energetyczne dla Polski

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Za 25 lat na Górnym Śląsku praktycznie nie będzie już węgla kamiennego - tak uważają Niemcy pochodzący z Zagłębia Ruhry, którzy uczestniczyli w konferencji zorganizowanej przez GZM

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Węglowy, zdywersyfikowany z atomem i bez niego oraz "odnawialny" - to cztery scenariusze energetyczne do 2050 roku dla Polski, zaprezentowane w piątek (22 września) przez think-tank Forum Energii. Koszty każdego są podobne, ale ryzyka spadają wraz ze wzrostem redukcji emisji CO2.

Scenariusz węglowy zakłada utrzymanie ok. 80 proc. udziału węgla w produkcji energii elektrycznej, co oznacza albo budowę nowych kopalń, albo rosnący import węgla. Scenariusz ten zawiera największe ryzyka zwiększonych kosztów, związane z zaostrzaniem polityki klimatycznej oraz cenami importowanego węgla. Zgodnie z nim docelowy udział OZE w 2050 r. wynosi 17 proc.

Scenariusz zdywersyfikowany z energetyką jądrową zakłada przede wszystkim zastąpienie produkcji z węgla brunatnego atomem, przy utrzymaniu produkcji z węgla kamiennego. Docelowy udział OZE to 38 proc. W scenariuszu bez atomu energetykę jądrową zastępują gaz i OZE, których udział sięga 50 proc.

Natomiast w scenariuszu odnawialnym energetyka węglowa jest stopniowo wycofywana. Udział OZE wzrasta do 73 proc., bilans produkcji dopełniają jednostki kogeneracyjne opalane gazem.

Forum Energii w swoim raporcie oceniło, że koszty każdego scenariusza są porównywalne, różnice nie przekraczają 6 proc. Koszty inwestycyjne i operacyjne w okresie 2016-2050 zamykają się w przedziale 529-556 mld zł. Jednak redukcja emisji CO2, w zależności od scenariusza, to 7-84 proc.

Według autorów raportu, scenariusz "odnawialny" zapewnia największe bezpieczeństwo energetyczne, bo import pokrywa docelowo tylko 30 proc. produkcji energii. Natomiast w scenariuszu węglowym w 2050 r. od 45 do 70 proc. węgla może pochodzić z importu. Poziom importu zależy m.in. od tego, czy zdecydujemy się wybudować nowe odkrywki węgla brunatnego i elektrownie nim opalane o mocy 3-4 GW za ok. 20 mln zł, czy nie.

Prognozy cen energii dla wszystkich scenariuszy zakładają, że w 2025 r. cena MWh będzie rzędu 100 euro, przy czym najniższą cenę daje scenariusz odnawialny - jest ona nawet o 9 euro za MWh niższa niż w wariancie węglowym. Obecne ceny energii w Polsce są nieco poniżej 40 euro/MWh. Jak jednak przypomniał Andrzej Rubczyński z Forum Energii, taryfy dla odbiorców końcowych w Polsce w ciągu ostatnich 16 lat się podwoiły, więc poziom 100 euro w 2050 r. jest jak najbardziej realny.

Rubczyński podkreślał, że najważniejszy w tego typu rozważaniach jest odpowiednio długi horyzont czasowy, dlatego w analizie przyjęto rok 2050.

Komentując analizę, wiceminister energii Andrzej Piotrowski zauważył, że sektor energetyczny podlega bardzo silnym zmianom i trudno prognozować, jak będzie wyglądał w przyszłości. Jego zdaniem, być może będzie ewoluował tak jak telekomunikacja, która dziś zupełnie nie przypomina tej sprzed 20 lat. Kierunku tej ewolucji w dzisiejszych prognozach nie jesteśmy w stanie odtworzyć - ocenił. Jak mówił, można np. prognozować roczny poziom zużycia energii w kraju, ale już dziś sama produkcja energii nie ma aż takiego znaczenia jak moment tej produkcji. Bo profil konsumpcji znacznie się zmienia - tłumaczył.

Jego zdaniem niektóre założenia, jak np. integracja na dużą skalę OZE z systemem energetycznym są "mocno wątpliwe". Wskazał też, że należy uniknąć uzależnienia energetyki od importu gazu i zwiększania jego konsumpcji. Jego zdaniem w takim wypadku w przyszłości część gazu kupowanego w Rosji będzie "na tyle krytyczna, że będzie się nadawała do szantażu".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.