Fortum: Zmiana struktury organizacyjnej w Zabrzu i Bytomiu
W poniedziałek, 28. marca nowy właściciel przedstawił zmienioną strukturę organizacyjną oraz plany restrukturyzacji dla Fortum Zabrze i Fortum Bytom.
Zmiany mają umożliwić poprawę wyników finansowych przedsiębiorstw i dać podstawy do rozwoju na lokalnym rynku energetycznym, a także przygotować obie firmy do przyszłych inwestycji. Jednym z priorytetów jest poprawa kondycji finansowej w przedsiębiorstwach, które chcąc nadal funkcjonować, muszą generować środki na inwestycje zarówno w istniejącą, jak i nową infrastrukturę. Przy dotychczasowym modelu biznesowym realizacja planowanych programów inwestycyjnych nie byłaby możliwa.
Reorganizacja pociągnie za sobą zmniejszenie zatrudnienia obu załóg o około 25 proc. Redukcje będą dotyczyły głównie stanowisk kierowniczych i administracyjnych. Cały proces zostanie przeprowadzony po konsultacjach ze związkami zawodowymi i radami pracowniczymi.
Odchodzący pracownicy otrzymają odszkodowania, których wysokość jest jeszcze negocjowana ze związkami zawodowymi. Dodatkowo firma zaoferuje program wsparcia w zakresie poszukiwania pracy, obejmujący m.in. doradztwo w obszarze możliwości przekwalifikowania się lub rozpoczęcia własnej działalności gospodarczej.
Poza tym część działalności obu spółek, z wyłączeniem działalności podstawowej, zostanie wydzielona do innych podmiotów w ramach grupy Fortum lub do firm niezależnych. Wprowadzone zostanie zarządzanie procesowe oraz wdrożony model funkcjonowania obowiązujący w innych częściach grupy. Szczególnie położony zostanie również nacisk na poprawę bezpieczeństwa pracy i zwiększenie efektywności produkcji energii elektrycznej oraz ciepła.
Przygotowania do wdrożenia zmian organizacyjnych oraz sam proces ich wdrażania będzie przeprowadzony tak, aby nie miał wpływu na stabilność funkcjonowania przedsiębiorstw.
- Akwizycja EC Zabrze i ZEC Bytom daje nam możliwości rozwoju, ale tylko pod warunkiem przeprowadzenia w tych firmach gruntownych zmian. Wiedzieliśmy o tym kupując oba zakłady i wiedzieli o tym również pracownicy, którzy od lat mieli świadomość konieczności inwestycji w starzejącą się infrastrukturę, na co z kolei nie pozwalała kondycja finansowa obu spółek - powiedział Piotr Górnik, prezes Fortum Zabrze i Fortum Bytom.