Fortum Power and Heat Polska: Zarząd przyjął plan inwestycyjny na najbliższe 2 lata

Dalsze inwestycje w modernizację posiadanych zakładów produkujących energię elektryczną i ciepło w skojarzeniu, a także w sieci przesyłowe – to główne założenia planu inwestycyjnego na najbliższe dwa lata przyjętego wczoraj (1 marca) przez zarząd Fortum Power and Heat Polska – dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez spółkę. Koncern zamierza również powiększyć liczbę swoich aktywów w Polsce oraz szukać nowych możliwości inwestycyjnych.

 

Zarząd Fortum Power and Heat Polska w ramach przyjętego planu inwestycyjnego chce przede wszystkim skoncentrować się na rozwoju skojarzonej produkcji energii elektrycznej i ciepła (CHP) oraz modernizacji sieci przesyłowych w posiadanych przez siebie lokalizacjach na Górnym i Dolnym Śląsku. To kontynuacja konsekwentnej i długofalowej polityki inwestycyjnej, którą Fortum realizuje na polskim rynku energetycznym.

 

Dotychczasowe inwestycyje fińskiego koncernu świadczą o dużym zaangażowaniu w rozwój polskiego rynku energetycznego. Firma z nadwyżką wywiązała się ze zobowiązań inwestycyjnych, które przyjęła przy zakupie systemów ciepłowniczych we Wrocławiu i Częstochowie, gdzie dotychczasowe nakłady inwestycyjne kształtują się odpowiednio na poziomie 55,5 i 32,5 mln zł.

 

- W samej Częstochowie w latach 2006 -2010 zbudowaliśmy ponad 10 km sieci cieplnych. Najbliższe lata to dalsze inwestycje w posiadane przez nas sieci przesyłowe oraz w moce produkcyjne – mówi Mikael Lemströmm, prezes Fortum Power and Heat Polska. – W Częstochowie na bieżące modernizacje i rozbudowę sieci oraz żródeł przeznaczyliśmy kwotę ponad 23 mln zł a we Wrocławiu - blisko 39 mln zł. – dodaje.

 

W listopadzie 2010 roku koncern przejął zakłady w Bytomiu i Zabrzu, zaś we wrześniu oddał do użytku Elektrociepłownię w Częstochowie – najnowocześniejszą tego typu inwestycję w Polsce zbudowaną nakładem 530 mln zł. W najbliższych miesiącach zapadnie decyzja dotycząca budowy nowej elektrociepłowni we Wrocławiu – o planowanej mocy 400 MW elektrycznych i 290 MW cieplnych. Fortum planuje także budowę nowego źródła w Zabrzu, który będzie miał podobną moc, co planowana elektrociepłownia we Wrocławiu.

 

- Plany modernizacji niedawno zakupionych aktywów w celu zwiększenia efektywności procesów produkcji są obecnie opracowywane, ale nakłady inwestycyjne kształtować się będą na poziomie kilkudziesięciu milionów złotych, natomiast zaangażowanie w dwa projekty elektrociepłowni w Zabrzu i we Wrocławiu to w sumie koszt kilkuset milionów euro. Nie wykluczamy również wykorzystania innych możliwości, które pojawiają się ostatnio na rynku i zaangażowania w kolejne duże projekty realizując naszą strategię dalszego wzmacniania pozycji Fortum na polskim rynku energetycznym - podsumowuje Mikael Lemströmm.

 

Fortum jest fińskim koncernem energetycznym – jednym z największych producentów i dystrybutorów energii elektrycznej w krajach nordyckich. Jest też czwartym co do wielkości producentem ciepła na świecie. Poza Finlandią, Szwecją i Norwegią, inwestycje koncernu ulokowane są także w krajach bałtyckich, Polsce oraz Rosji.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.