Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Flip, topspin i celuloidowa piłeczka

12 zwolinskiarc k3 m

fot: ARC

Mariusz Zwoliński dziś broni barw Sokoła Orzesze. Gra singla i debla jak przystało na pierwszoligowca

fot: ARC

Gra pan w pingponga? Według mnie pytanie powinno brzmieć: czy gra pan w tenisa stołowego? Owszem, uprawiam ten sport – poucza Mariusz Zwoliński, sztygar zmianowy w kopalni Borynia-Zofiówka-Jastrzębie.

Plastikową piłeczkę odbija już ćwierć wieku. Zaczynał, gdy miał 15 lat w Energetyku Rybnik. Doskonalił swe umiejętności, by w końcu dostąpić zaszczytu gry w ekstraklasie.

Jak tłumaczy – w tenisie stołowym liczy się przede wszystkim dobry refleks. Piłeczka pingpongowa wprawiana w ruch przez czołowych zawodników śmiga bowiem po stole w zawrotnym tempie. Panuje jedna żelazna zasada, na połowie stołu każdego z graczy piłka może odbić się tylko raz. W odróżnieniu od tenisa ziemnego odbijanie jej z powietrza jest niedozwolone.

Krótki instruktaż
- Gdy uderzamy ruchem znad powierzchni stołu, trzymając rakietę pod szerokim kątem, to jest to przebicie. O półwoleju mówimy w sytuacji, kiedy uderzenie przebiega równolegle do powierzchni stołu. W początkowej jego fazie cofamy rękę trzymając rakietkę prawie prostopadle do stołu. Podczas kontaktu z piłką uderzamy ją lekko z góry. Istnieje też coś takiego jak „flip”. Jest to zagranie podobne do przebicia. Gracze wykorzystują je zawsze w tych momentach, w których nie ma czasu ani miejsca na zamach. Polega na szybkim ruchu nadgarstkiem. Z kolei topspin to już wyższa szkoła jazdy. Uderzenie nadaje piłeczce rotację. W sumie chodzi o jedno, żeby rywal po drugiej stronie stołu miał jak największe trudności z odbiorem naszego uderzenia. W ten sposób inkasuje się punkty – wyjaśnia tajniki tej dyscypliny Mariusz Zwoliński.

Drewniana rakieta do tenisa stołowego oklejona jest okładziną w dwóch kolorach - czerwonym i czarnym. Istotne jest również samo wykonanie okładziny. Gładka służy do ofensywnego stylu gry, ząbkowana sygnalizuje styl defensywny.

Wyspiarski rodowód gry
- Nieraz zdarzyło mi się gonić za piłką nawet 7 m od stołu. I odebrałem ją tak, że uderzyła o stół po stronie przeciwnika. Zdarzało się nawet, że piłeczka „odlatywała” poza pole gry, a ja biegłem za nią, skacząc przez płotek ogradzający pole gry. Bardzo szybki tenis jest domeną Chińczyków. Potrafią rozgrywać swe mecze w sposób niezwykle widowiskowy. Oni też są najbardziej poszukiwanymi na rynku sportowym graczami. Kluby kupują zawodników za spore sumy, aby podciągnąć swoją pozycję w lidze – opowiada sztygar Zwoliński.

Lecz wbrew pozorom tenis stołowy wcale nie narodził się w Azji, lecz na Wyspach Brytyjskich. Było to w latach 80. XIX stulecia. Dyscyplinę upodobali sobie zwłaszcza zamożni Anglicy. Grę w skrócie określali mianem „ping-pong”, werbalnie naśladującym dźwięk odbijanej piłeczki. Nazwa dyscypliny nie ma więc, jak widać, żadnych związków z językiem chińskim.

Mecze tenisa stołowego składają się przeważnie z trzech lub czterech setów rozgrywanych do momentu, aż któryś z zawodników biorących udział w rozgrywce zgromadzi na swym koncie 11 pkt.

Singiel i debel
- Ja gram pojedynki singlowe i debel. Treningi polegają na sparingach, ale kondycja jest równie istotna. W tenisa stołowego gra się przecież nie tylko rękami, ale praktycznie całym ciałem. Dobitnym przykładem może być właśnie topspin, czyli zamach rakietą wzmocniony odpowiednią rotacją ciała. W tej pozycji stajemy w rozkroku, skręcamy tułowiem w prawo, pochylając się jednocześnie lekko w dół, a następnie wraz z obrotem ciała przesuwamy do przodu rakietę i uderzamy piłeczkę, gdy ta jest wysoko. Dlatego gimnastyka jest nam niezbędna – opowiada dalej Mariusz Zwoliński.

Najtrudniejszym meczem, jaki przyszło mu rozegrać w ciągu minionych kilku lat, był ubiegłoroczny zwycięski baraż jego drużyny - Sokoła Orzesze - o wejście do I ligi z Pełczem Górki Noteckie. Zajął również II miejsce w Ogólnopolskim Turnieju Weteranów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Któż z nas nie miał w rodzinie górnika? Sosnowiecka szkoła ratuje pamięć o kopalni Niwka-Modrzejów

W Niwce, górniczej dzielnicy Sosnowca, grupa pasjonatów lokalnej historii zgromadzona jest wokół SP nr 15. Od lat dba także o górnicze dziedzictwo. O tym, jak ważna jest historia, pamięć o górnikach – mieszkańcach dzielnicy Niwka, w Szkole Podstawowej nr 15 im. Stefana Żeromskiego w Sosnowcu nie trzeba nikogo przekonywać. Przed szkołą stoi wagonik z kopalni Wujek wraz z

A gandolfi

Fotograf National Geographic w kopalniach Wujek i Murcki-Staszic. „Ślązacy zrobili na mnie wrażenie”

Dla National Geographic i najważniejszych magazynów Europy, które publikują jego zdjęcia, fotografował w Sierra Leone, Delhi, Szanghaju, Libii, Gujanie Francuskiej, Krzemowej Dolinie – zjeździł pół świata, by przywieźć niezwykłe fotoreportaże. Poprosił Polską Grupę Górniczą o możliwość zrobienia zdjęć do najnowszego tematu – o przemysłowej transformacji Górnego

Odkryj tajemnice katowickich ratuszy

W marcu w ramach cyklu HERITON. SPOTKANIA Z DZIEDZICTWEM Instytut im. Wojciecha Korfantego zaprasza na opowieść o dawnych ratuszach i siedzibach urzędów gmin na terenie Katowic, którą przedstawi historyk Michał Bulsa. Siedziby urzędów miast i gmin należały do najbardziej reprezentacyjnych budynków użyteczności publicznej. Na terenie Katowic zachowane są budynki będące dawnymi

Kryminał na weekend: „Rechtorka”. Czy licealistka zabiła nauczycielkę chemii?

Trwa promocja trzeciej części serii Kryminalny Śląsk, której autorką jest Magdalena Majcher. Lokalny dziennikarz Borys Dyrda pracuje nad sprawą morderstwa nauczycielki chemii jednego z katowickich renomowanych liceów. Akcja książka „Rechtorka” dzieje się w 2001 roku, pokazuje miasto, które musi wymyślić swoją tożsamość na nowo i zagubionych nastolatków pozostawionych bez