Górnictwo: Związkowcy z PGG spotkają się z zarządem w sprawie podwyżki flapsów

fot: Pixabay.com

Pierwszy próg przychodu wynosi 70 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Od marca to 4196,60 zł brutto

fot: Pixabay.com

We wtorek, 25 kwietnia, odbędzie się spotkanie przedstawiciele strony związkowej z zarządem Polskiej Grupy Górniczej dotyczące podwyżki wysokości posiłku profilaktycznego. Związkowcy żądają podniesienia posiłków profilaktycznych do 1,5 proc. najniższego krajowego wynagrodzenia, czyli wysokości która obowiązuje w innych spółkach węglowych.

Spotkanie ma się rozpocząć we wtorek o godz. 9.

Przypomnijmy, że pisma w tej sprawie przedstawiciele największych central związkowych działających w PGG przesłali pod koniec marca br. Żądają w nich, aby wysokość ekwiwalentu za posiłek profilaktyczny (tzw. flapsy) została zwiększona do 1,5 proc. najniższego krajowego wynagrodzenia od 1 maja br.

Podwyżkę argumentują koniecznością wyrównania stawek do poziomu, który obowiązuje w innych spółkach górniczych – Tauronie Wydobycie i Jastrzębskiej Spółce Węglowej.

Obecnie w PGG, w przypadku pracowników dołowych wartość posiłku regeneracyjnego wynosi 1,2 proc. minimalnego wynagrodzenia. Biorąc pod uwagę obecną wysokość minimalnego wynagrodzenia, które wynosi 3490 zł brutto dzienna stawka flapsów wynosi 41,88 zł. Gdyby żądania związkowców zostały uwzględnione, to nowa dzienne stawka wzrosłaby 52,35 zł.

Jeśli chodzi o pozostałe grupy zawodowe, to pracownicy zakładów przeróbki węgla oraz pozostali pracownicy powierzchni) otrzymują obecnie flapsy wysokości 1,08 proc. najniższego krajowego wynagrodzenia, natomiast w przypadku pracowników administracji ten przelicznik wynosi 0,6 proc.

PGG jest największą spółką węglową, która zatrudnia ponad 35 tys. pracowników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.