Firmy, które zainwestowały w Niemczech, zrobiłyby to ponownie

fot: ARC

Na Targach w Poznaniu firmy z zagłębia Saary spotkają się ze zrzeszonymi w lubelskim klastrze, by uzgodnić m. in. podwykonawstwo specjalistycznych elementów i części oraz serwisowanie niemieckich maszyn

fot: ARC

Większość polskich przedsiębiorców, którzy zainwestowali w Niemczech, zainwestowałaby tam ponownie - wynika z sondażu Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej (AHK Polska). Firmy działające za Odrą chwalą sobie dostęp do większego rynku i nowych klientów - wykazało badanie.

W opublikowanych w środę (4 kwietnia) wynikach sondażu większość badanych przedsiębiorstw bardzo dobrze (22,9 proc.) lub dobrze (55,7 proc.) opisała stan niemieckiej gospodarki. Także wysoko oceniła jej perspektywy w 2016 r. - za bardzo dobre uznało je 21,4 proc. respondentów, a za dobre - 60 proc.

Również pozytywnie ankietowani mówili o bieżącej sytuacji swoich firm w Niemczech - dla 20 proc. była ona bardzo dobra, dla 41,4 proc. - dobra, a dla 37,1 - zadowalająca. Zaledwie 1,4 proc. uczestników badania wskazywało, że jest zła.

47,1 proc. respondentów podawało, że obroty firmy w porównaniu z 2015 rokiem wzrosną, dla 45,7 pozostaną bez zmian, a dla 7,1 proc. spadną.

25,7 proc. ankietowanych przewidywało wzrost zatrudnienia w oddziale w Niemczech w porównaniu z 2015 rokiem, 68,6 proc. mówiło, że pozostanie bez zmian, a 5,7 prognozowało spadek liczby pracowników.

Większość (55,7 proc.) przedsiębiorców wskazywała, że w 2016 r. w porównaniu z rokiem ubiegłym bez zmian pozostaną wydatki na inwestycje. Dla 30 proc. firm nakłady wzrosną, a dla 14,3 proc. - spadną.

95,7 proc. uczestników sondażu na pytanie czy ponownie wybraliby Niemcy na lokalizację inwestycji odpowiedziało twierdząco. Przeciwnych temu było 4,3 proc. respondentów.

Jako alternatywny rynek dla lokowania inwestycji 1/3 respondentów wskazała USA. 2/3 nie potrafiło udzielić jednoznacznej odpowiedzi.

Jako główne powody ekspansji na rynek niemiecki inwestorzy wskazywali uzyskanie dostępu do nowych klientów (78,6 proc.), potrzebę zwiększenia skali działania (32,9 proc.), osiągnięcie bariery rozwojowej na rynku krajowym (17,1 proc.), czy wreszcie możliwość zyskania nowych kompetencji (21,4 proc.).

Najważniejszymi czynnikami atrakcyjności rynku niemieckiego dla polskich firm są jakość infrastruktury transportowej, komunikacyjnej, teleinformatycznej, czy energetycznej, dyscyplina płatnicza, przewidywalność polityki gospodarczej oraz warunki dla działalności badawczo-rozwojowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Państwowi giganci połączą siły? Coraz bliżej tego związku

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun jest przekonany, że prace dotyczące transakcji PZU i Banku Pekao będą kontynuowane. Podkreślił jednocześnie, że istotne w tej reorganizacji jest zabezpieczenie pozycji Skarbu Państwa jako właściciela tych spółek.

Liczba zamówień dla przemysłu spada. To nie są dobre informacje

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w maju wyniósł 49,4 pkt. wobec 48,8 pkt. przed miesiącem - podał S&P Globa

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.