Finanse: ponad połowa firm boryka się z zatorami płatniczymi

fot: ARC

Rozpatrzenie wniosku o pożyczkę trwa miesiąc, a wszystkie formalności można załatwić drogą mailową

fot: ARC

Odsetek firm, których kontrahenci opóźniają płatności powyżej 60 dni, wyniósł w IV kw. br. niemal 54 proc. - wynika z badania na temat zatorów płatniczych przeprowadzonego na zlecenie BIG InfoMonitor. Najbardziej skarży się na niesolidnych odbiorców handel.

Jak wyliczyło Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor, na przekraczające 60 dni opóźnienia płatności kontrahentów, w ciągu ostatnich sześciu miesięcy, wskazuje obecnie ok. 54 proc. firm. "To o 4 proc. więcej niż w poprzednim kwartale i najwięcej w ciągu ostatnich dwóch lat" - zaznaczono.

Według badania zwiększył się też udział firm borykających się z zaległościami przekraczającymi 30 dni - z około 54 do ponad 59 proc.

Jak powiedział PAP prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak, najczęściej o przeterminowanych należnościach o ponad 30 i 60 dni informują firmy współpracujące z ponad 50 kontrahentami. Jeśli chodzi o branże, to najbardziej skarży się na niesolidnych odbiorców handel.

Końcówka roku to tradycyjnie trudniejszy okres dla firm handlujących z odroczonym terminem płatności - zaznaczył Grzelczak. "Już na początku czwartego kwartału problem dotknął większej liczby firm niż miało to miejsce wcześniej, a przed przedsiębiorcami jeszcze ciężki grudzień. To niestety trudny czas jeśli chodzi o ściąganie płatności, bo wiele firm chce wykazać na zamknięcie roku możliwie najkorzystniejsze wskaźniki finansowe i wolą m.in. zatrzymać więcej gotówki w kasie niż uregulować zobowiązanie" - podkreślił.

Z badania wynika, że firmy handlowe oraz działające na rynkach lokalnych uważają, że na początku 2019 r. "będzie jeszcze gorzej". Natomiast producenci oraz firmy mające ponad 50 odbiorców liczą, że "sytuacja się poprawi". Jednocześnie z 67 do 90 proc. zwiększył się przez ostatni rok udział firm, które w ogóle doświadczyły problemów z opóźnionymi płatnościami kontrahentów. W rejestrze BIG InfoMonitor jest obecnie wpisanych blisko 232 tys. firm, które nie zapłaciły swoim kontrahentom niemal 5,5 mld zł.

BIG radzi, by przed każdym podpisaniem umowy sprawdzić opinie na temat kontrahenta w internecie czy wpis w e-KRS.

Eksperci Biura zwracają ponadto uwagę, że niemal połowa przedsiębiorstw oczekujących na pieniądze (47,4 proc.) nie płaci też swoim dostawcom, tym samym narażając na problemy także ich kontrahentów. W ten sposób przybywa przedsiębiorców, których dotyczy problem opóźnionych płatności - zaznaczają. Jak wynika z deklaracji MŚP, w ostatnich miesiącach tego roku nieuregulowane płatności stają się częściej przyczyną powstawania zatorów płatniczych niż w poprzednich kwartałach, gdy "problem przekazywało dalej" niespełna 40 proc. firm - podkreśla BIG.

Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor (BIG InfoMonitor) prowadzi Rejestr Dłużników BIG. Działając na podstawie ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych przyjmuje, przechowuje i udostępnia informacje gospodarcze o przeterminowanym zadłużeniu osób i firm.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Państwowi giganci połączą siły? Coraz bliżej tego związku

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun jest przekonany, że prace dotyczące transakcji PZU i Banku Pekao będą kontynuowane. Podkreślił jednocześnie, że istotne w tej reorganizacji jest zabezpieczenie pozycji Skarbu Państwa jako właściciela tych spółek.

Liczba zamówień dla przemysłu spada. To nie są dobre informacje

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w maju wyniósł 49,4 pkt. wobec 48,8 pkt. przed miesiącem - podał S&P Globa

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.