Finanse: pomoc publiczna dla firm energetycznych

fot: ARC

Na inwestycje w polskiej energetyce do 2020 r. potrzeba 160-180 mld zł

fot: ARC

Przemysł energetyczny i paliwowy w Polsce otrzymuje spore dotacje z państwowej kasy, wynika z informacji, którą portal nettg.pl uzyskał w oddziale Agencji Rozwoju Przemysłu w Katowicach. Cały sektor energetyczny otrzymał w 2010 roku aż 1 mld 340 mln zł pomocy publicznej.

Południowy Koncern Energetyczny zasilony został kwotą 380 mln zł, a Polska Grupa Energetyczna otrzymała środki w wysokości 280 mln zł.

Sektor gazu również od tej pomocy nie stronił. Na konta spółek tej branży wpłynął 1 miliard 100 tys. zł. Dla przykładu firma Gaz - System zainkasowała 460 mln zł, a Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo 560 mln zł pomocy publicznej.

Z kolei sektor naftowy zainkasował ogółem 900 mln zł środków pomocowych, z czego spółka Lotos zainkasowała 600 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.