Finanse: pomoc publiczna dla firm energetycznych

fot: ARC

Na inwestycje w polskiej energetyce do 2020 r. potrzeba 160-180 mld zł

fot: ARC

Przemysł energetyczny i paliwowy w Polsce otrzymuje spore dotacje z państwowej kasy, wynika z informacji, którą portal nettg.pl uzyskał w oddziale Agencji Rozwoju Przemysłu w Katowicach. Cały sektor energetyczny otrzymał w 2010 roku aż 1 mld 340 mln zł pomocy publicznej.

Południowy Koncern Energetyczny zasilony został kwotą 380 mln zł, a Polska Grupa Energetyczna otrzymała środki w wysokości 280 mln zł.

Sektor gazu również od tej pomocy nie stronił. Na konta spółek tej branży wpłynął 1 miliard 100 tys. zł. Dla przykładu firma Gaz - System zainkasowała 460 mln zł, a Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo 560 mln zł pomocy publicznej.

Z kolei sektor naftowy zainkasował ogółem 900 mln zł środków pomocowych, z czego spółka Lotos zainkasowała 600 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.

Tusk o pakietu CPN: Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy

Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy - stwierdził w piątek premier Donald Tusk, pytany o ewentualny powrót rządowego programu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Podkreślił, że wytrzymałość budżetu "też ma swoje granice". Program CPN był finansowany z tego źródła.

Hennig-Kloska: Propozycja KE łagodzi wpływ polityki klimatycznej na państwa UE

Ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska oceniła, że opublikowane w piątek propozycje reformy systemu ETS przez KE oznaczają złagodzenie obowiązującej polityki klimatycznej. Zadeklarowała, że resort będzie zabiegał o wolniejsze niż chce KE wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.