Finanse: górnicza gmina najbogatsza w Polsce

fot: Jarosław Galusek/ARC

Rok 2011 kopalnia Bełchatów zakończyła z rekordowym wydobyciem

fot: Jarosław Galusek/ARC

Z kwotą wpływów podatkowych na poziomie niemal 32 tys. zł na jednego mieszkańca, Kleszczów w woj. łódzkim jest najbogatszą gminą w Polsce - wynika z danych Ministerstwa Finansów. Na drugim biegunie znalazła się gmina Potok Górny (woj. lubelskie), w której wpływy podatków na osobę wyniosły 406 zł.

Ministerstwo Finansów opublikowało wskaźniki dochodów podatkowych w przeliczeniu na jednego mieszkańca dla gmin na 2019 r. (tzw. wskaźnik G). Podstawę tych prognoz, służących do obliczenia tzw. janosikowego, stanowią dane o dochodach podatkowych gmin za 2017 r. (według stanu na 30 czerwca 2018 r.).

Chodzi m.in. o dochody z tytułu opłat (np. eksploatacyjnej) i podatków: od nieruchomości, rolnego i leśnego, a także udziały we wpływach z CIT i PIT.

Rekordzistą pod względem dochodów jest gmina wiejska Kleszczów, w której na jednego mieszkańca przypada 31 910,49 zł. Jest to efekt wysokich wpływów z podatku od nieruchomości i opłaty eksploatacyjnej. Na terenie gminy zlokalizowane są bowiem: kopalnia węgla brunatnego Bełchatów oraz największa w Polsce i Europie elektrownia opalana węglem brunatnym - elektrownia Bełchatów.

Na drugim miejscu wśród najzamożniejszych gmin uplasowała się Rząśnia (woj. łódzkie). Wpływy z podatków dały jednostce 8 474,42 per capita. W pierwszej trójce znalazła się ponadto gmina Kobierzyce (woj. dolnośląskie), z dochodem w wysokości 6 427,88 zł na jednego mieszkańca.

Kolejne miejsca na liście najbogatszych gmin zajęły: Polkowice w województwie dolnośląskim (6 346,13 zł), Jerzmanowa w województwie dolnośląskim (6 328,35 zł) i Mielnik w województwie podlaskim (6 051,09 zł).

Najbiedniejszą gminą okazał się Potok Górny w woj. lubelskim, gdzie gminną kasę zasiliło 406,76 zł w przeliczeniu na jednego mieszkańca. To 80-krotnie mniej niż w gminie Kleszczów. Wśród gmin o najniższych dochodach znalazły się ponadto: Przytuły w woj. podlaskim (436,93 zł), Lipnica Wielka w woj. małopolskim (454,26 zł), Rościszewo w woj. mazowieckim (469,99 zł), Turośl w woj. podlaskim (473,87 zł) oraz Kazanów w woj. mazowieckim (498,11 zł).

Otrzymanie subwencji lub ewentualna wpłata do budżetu państwa jest wynikiem różnicy wpływów podatkowych na jednego mieszkańca w danej jednostce oraz średniej dla kraju, która wynosi 1790,33 zł. Z 341 gmin, które były poniżej połowy tej średniej, 83 leży w woj. lubelskim, 53 w podkarpackim, 51 w woj. mazowieckim, a 48 w woj. małopolskim.

Mazowsze wytwarza niemal jedną czwartą polskiego produktu krajowego. Jednocześnie region boryka się ze znacznymi dysproporcjami między Warszawą wraz z sąsiednimi powiatami a pozostałą częścią województwa.

Jak wynika z danych Eurostatu, zaprezentowanych w Brukseli przy okazji Europejskiego Tygodnia Miast i Regionów, woj. mazowieckie było w latach 2007-2016 jednym z czterech najszybciej rozwijających się gospodarczo regionów w Unii Europejskiej. W zestawieniu pod uwagę brano wzrost PKB na jednego mieszkańca w odniesieniu do unijnej średniej, który zwiększył się na Mazowszu przez dziewięć lat do 109 proc. średniej unijnej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.