Fiat 126e: Czy mały elektryk wyjedzie z Tychów?

1588761204 fiat 126 renders

fot: Motor1.com

Projekt e-Malucha przygotowany przez portal Motor1.com

fot: Motor1.com

Fiat robi już elektryczny model 500. Czy na jego bazie mógłby powstać jeszcze mniejszy samochód elektryczny stylizowany na legendarny model 126? 

Taką tezę postawił portal Motor1.com, prezentując jednocześnie swoją wizję nowego Malucha. Co ciekawe podobne projekty już pojawiły się przy okazji konkursu na polski samochód elektryczny. Wizja przedstawiona przez polskiego projektanta - Piotra Czyżewskiego zakładała umasywnienie sylwetki i lifting elementów nadwozia - m.in. reflektorów, z zachowaniem charakterystycznej kanciastości, czy pionowych lamp tylnych. Projekt Motor1.com jest nawet bliższy wyglądem samochodu, który zmotoryzował Polskę. 

Fiat 126 zadebiutował w 1972 r. jako zamiennik 500, chociaż ten model faktycznie był produkowany do 1975 r. Produkcja Fiata 125, w polskiej wersji 126p trwała do 2000 r., z taśm zjechało przez ten czas ponad 4,7 mln egzemplarzy. Model przez te lata zmienił się niewiele: dodano mu nowy rozrusznik, dokonano kilku kosmetycznych zmian w nadwoziu. W Polsce na jego bazie zaprojektowano wersję rozwojową Bis, w której umieszczony z tyłu silnik przeniesiono pod maskę, zyskując większą przestrzeń ładunkową. W 1987 roku powstała również nowatorska wersja Beskid, której jednobryłowa sylwetka z niskimi oporami powietrza została wykorzystana później przez Renault w modelu Twingo.

Teraz portal Motor1.com sugeruje, że na bazie platformy do elektrycznego Fiata 500 Maluch mógłby dostać nowe, elektryczne życie. Według projektu Fiat Electric ma 3,63 m długości, a akumulatory mają pojemność 42 kWh, co zapewnia zasięg około 320 kilometrów, co czyni z e-Malucha nie tylko wygodny mały samochód miejski, ale posłuży również na dalsze dojazdy. Co ciekawe podobny zasięg ze standardowym zbiornikiem gazowym mają następcy Malucha - Cinquecento i Seicento.

Czy jest szansa, że elektryczny Maluch wyjedzie z fabryki w Tychach? Polska miała już własnego elektrycznego fiata. Na przełomie lat 70. i 80. we współpracy ośrodka badawczo-rozwojowego FSO na Żeraniu i Instytutu Elektrotechniki powstał fiat, który dzięki akumulatorom o wadze 670 kg mógł rozpędzić się do 75 km/h i przejechać do 80 km. Tamten prototyp był jednak oparty o model 125p. Teraz wygląda na to, że w gamie modeli elektrycznych Fiat nie stawia na model mniejszy od Pięćsetki. Częściej pojawiają się doniesienia o projektach modelu 700, który miałby zastąpić Pandę. 

Według obserwatorów rynku motoryzacyjnego tani, elektryczny Maluch mógłby jednak stać się hitem Fiata. Podobnie jak hitem jest maleńka elektryczna Skoda CityGo. Szczególnie w dobie ograniczania wydatków na nowe samochody.

 

 
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.