Fiasko rozmów w sprawie płac w Budryku

Bez porozumienia zakończyła się w sobotę kolejna tura rozmów płacowych związkowców z kopalni Budryk z zarządami kopalni i Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW).

Po trwającym 1,5 godziny spotkaniu negocjacje zawieszono bezterminowo. Związkowcy zapowiadają kontynuację trwającego od 13 dni strajku. Chcą okupować kopalnię także w Sylwestra i Nowy Rok.

Jak poinformował prezes JSW Jarosław Zagórowski, związkowcy zażądali jednorazowej wypłaty w wysokości 8,4 tys. zł i zagwarantowania, że biorący udział w strajku nie poniosą odpowiedzialności.

- Jest to nie do przyjęcia zarówno w JSW, jak i w kopalni Budryk. Nie wyobrażam sobie jakiegokolwiek przedsiębiorstwa w Polsce, które jest w stanie wytrzymać jednorazową wypłatę w wysokości 8,4 tys. złotych - powiedział prezes JSW, do której samodzielny dotąd Budryk ma wkrótce zostać włączony.

Po zerwaniu rozmów związkowcy zaapelowali o finansowe wsparcie dla rodzin do górników i \"wszystkich ludzi dobrej woli\". - My się nie poddamy, poddać się mogą jedynie nasze rodziny i dzieci - powiedział Grzegorz Bednarski ze związku Kadra. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.