Festiwal Orkiestr Dętych w Zabrzu. I moc innych atrakcji

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Już w piątek, 28 czerwca, w Zabrzu rozpocznie się trzydniowy Festiwal Orkiestr Dętych. Warto tam być!

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Tego wydarzenia nie można przegapić! W Zabrzu zaplanowano „Moc Dętych!”, czyli trzydniowy Festiwal Orkiestr Dętych. Od 28 do 30 czerwca odbędzie się nie tylko festiwal orkiestr, ale i potańcówki, korowód, warsztaty i pokazy. Atrakcje przygotowano dla całych rodzin.

Zabrzański Festiwal Orkiestr Dętych pokazuje się w zupełnie nowej odsłonie. Dziesięć orkiestr dętych zaprosi słuchaczy nie tylko na muzyczną ucztę. Kto nie chciałby posłuchać topowych hitów zaaranżowanych na dętki? Z bogatego programu warto wybrać coś dla siebie, bo atrakcji nie zabraknie.

28 czerwca festiwal zaplanowano pod hasłem „Chilout”. O godz. 17 pod szybem Maciej wystąpią górnicze orkiestry dęte: „Sośnica" (dyr. Agnieszka Wajgel), „Piekary Julian" (dyr. Artur Kulka), „Bolesław Śmiały" (dyr. Aleksander Fojcik). Odwiedzający będą mogli liczyć na koncert plenerowe na świeżym powietrzu oraz strefę odpoczynku.

Z kolei 29 czerwca organizatorzy zapraszają na „Zabawę”. O godz, 17 w Strefie Carnall Sztolni Królowa Luiza zaprezentują się takie górnicze orkiestry dęte, jak: „Pokój" (dyr. Jacek Kampa), „Halemba" (dyr. Piotr Szczygioł), „Bielszowice" (dyr. Zygmunt Kliks).

Tego dnia dla turystów przygotowano także: warsztaty rękodzielnicze, warsztaty edukacyjne, warsztaty gry na instrumentach dętych, pokazy multimedialne, ekstremalne pokazy Górniczej Stacji Ratunkowej. Miłym elementem programu będzie też potańcówka!

Prawdziwą „Bitwę Muzyczną” zaplanowano 30 czerwca, w niedzielę. O godz. 14 organizatorzy zapraszają na seminarium o dziedzictwie, które odbędzie się w Muzeum Górnictwa Węglowego. O godz. 17 na placu przy pomniku Braci Górniczej wystąpią górnicze orkiestry dęte: „Wujek" (dyr. Mirosław Kaszuba), „Bytom" im. Józefa Słodczyka (dyr. Dariusz Kasperek), Orkiestra Dęta Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, Orkiestra Ochotniczej Straży Pożarnej w Rabce-Zdroju (dyr. Jacek Klinowski).

Uczestnicy festiwalu będą mogli zobaczyć przemarsze gwieździste w przestrzeni miejskiej, spontaniczne prezentacje i posłuchać wielkiej, 150-osobowej orkiestry dętej.

Wstęp na wszystkie atrakcje jest wolny. Patronat nad wydarzeniem ma Wydawnictwo Gospodarcze i „Trybuna Górnicza”. Organizatorem festiwalu jest Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu. Wydarzenie dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu Narodowego Centrum Kultury: Kultura – Interwencje. Edycja 2024.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

TOP 6 nieoczywistych propozycji na Industriadę 2026. Poleca dr Adam Hajduga

Przed nami kolejna Industriada, czyli święto Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego. Odbędzie się w dniach 13 i 14 czerwca 2026 roku, a tegorocznym motywem przewodnim są „Twarze przemysłu”. Industriada zagości w 50 obiektach i nie sposób odwiedzić jej wszystkie. Wspólnie z dr. Adamem Hajdugą - współtwórcą festiwalu, wiceprezydentem Europejskiego Szlaku Dziedzictwa Przemysłowego i dyrektorem instytucji kultury „Szyb Staszic” w Tarnowskich Górach – przygotowaliśmy TOP 6 nieoczywistych propozycji na Industriadę 2026.

Zwycięstwo w finale Rolanda Garrosa nie dla Mai, ale ona i tak wygrała!

Nie udało się Mai Chwalińskiej, tenisistce z Dąbrowy Górniczej, zawodniczce klubu BKT Advantage Bielsko-Biała, wygrać prestiżowego turnieju Rolanda Garossa w Paryżu. W finale, trwającym niespełna dwie godziny, pokonała ją Rosjanka Mirra Andriejewa. Maja rozegrała w Paryżu 10 spotkań, wygrała dziewięć. To niesamowity sukces dla kwalifikantki.

I mamy Maję w finale turnieju Roland Garros!

Maja Chwalińska, tenisistka z Dąbrowy Górniczej, zawodniczka klubu BKT Advantage Bielsko-Biała, wystąpi w finale jednego z najważniejszych turniejów tenisowych. W półfinale Roland Garros pokonała rosyjską zawodniczkę Dianę Sznajder. A w finale czeka na nią również Rosjanka - Mirra Andriejewa. Maja powiedziała, że w sobotę, podczas finału, też da z siebie wszystko.

Kopalnie na zdjęciach na... lotnisku w Pyrzowicach. Polecamy świetną wystawę!

Do końca sierpnia na lotnisku KTW Pyrzowice można oglądać wystawę fotografii „Między mrokiem a światłem” autorstwa Adama Rosteckiego z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu Korfantego w Katowicach. Autor fotografuje kopalnie, opustoszałe hale, zapomniane zakłady, jego zdjęcia robią wrażenie.