Festiwal Fotografii Otworkowej: Puszka po piwie zamiast canona

Englender witold gejsze KAJ

fot: Kajetan Berezowski

Witold Englender, jastrzębski fotografik, pokaże swe prace 27 kwietnia w Muzeum Śląskim w Katowicach

fot: Kajetan Berezowski

Co to takiego fotografia otworkowa? - Puszka po piwie, a w niej niewielki otwór wykonany gwoździem. Do środka wkładamy zwyczajny film, a puszkę ustawiamy w wybranym miejscu. Tak też można fotografować! - wyjaśnia jastrzębski fotografik Witold Englender, były górnik, wielki miłośnik wszystkiego, co związane z fotografią i fotografowaniem.

W ciągu minionych 10 lat zdołał on skrzyknąć wielu sobie podobnych fanów i w ten m.in. sposób powstała Grupa Trzymająca OFFO – czyli Ogólnopolski Festiwal Fotografii
Otworkowej. W listopadzie br. szykuje się już trzecia jego edycja.

Fotografia otworkowa to, przynajmniej w teorii, jedna z najprostszych technik fotograficznych. Bazuje ona na urządzeniu zwanym camera obscura. Fotograficy najczęściej
konstruują ją samodzielnie, choć można również zakupić gotowe aparaty.

- Aparat otworkowy to zazwyczaj szczelne pudełko lub puszka z wywierconym z przodu małym otworem (ok. 0,6 mm. średnicy). Poprzez dziurkę światło wpada do wnętrza pudełka i tworzy obrócony obraz na jego tylnej ścianie, gdzie znajduje się materiał światłoczuły, negatyw bądź papier fotograficzny. Oczywiście, ten krótki \"przepis\" budowy camery obscury nie wyczerpuje wszystkich możliwości. Jej konstruktorzy ograniczeni są tylko własną wyobraźnią - \"dziurek\" może być więcej niż jedna, a sam wygląd aparatu, jak i materiał, z którego jest zrobiony, zależą wyłącznie od upodobań autora – opowiada ze szczegółami Barbara Englender, szefowa Grupy Trzymającej Ogólnopolski Festiwal Fotografii Otworkowej.

Główną różnicą pomiędzy aparatem otworkowym a klasycznym aparatem fotograficznym stanowi brak obiektywu. Jego rolę spełnia właśnie ów \"otworek\". To proste urządzenie pozwala uzyskać obraz o niemal nieskończonej głębi ostrości oraz niespotykanej \"optyce\". Fotografowane przedmioty, jak również perspektywa, ulegają charakterystycznym przekształceniom, co sprawia, że fotografia otworkowa uważana jest zwykle za bardzo subiektywną formę wypowiedzi.

W tegorocznej imprezie weźmie udział rekordowa liczba ponad stu autorów oraz około pięćdziesięciu galerii.
- Postanowiliśmy również \"otworzyć się\" na gości zza granicy i umożliwić im pokazanie swoich wystaw. Dzięki temu, podczas Festiwalu można zobaczyć prace pochodzące
z Francji, Argentyny czy Brazylii. Tak duża liczba wystaw pozwala ukazać nie tylko różnorodność efektów, jakie można uzyskać przy wykorzystaniu camery obscury, lecz również wielość punktów widzenia i poglądów na temat fotografii, sztuki lub po prostu, rzeczywistości – zapowiadają organizatorzy.

Wernisaże:
6.11 (godz. 18.00) - DK Chwałowice - otwarcie Festiwalu - wernisaż: Izabela Just-Szymkowiak „W objęciach światła”, Barbara Panek-Sarnowska „Ogrody”, Anna Wydrych. Przewidziane wykłady i prelekcje oraz pokazy multimediów.
A także spotkanie z przybyłymi Autorami: Izabela Just-Szymkowiak, Anna Wydrych, Barbara Panek-Sarnowska, Paweł Janczaruk, Małgorzata Panek, Tomasz Walów, Ryszard Poprawski (jak się wyleczy), Barbara Englender, Witold Englender, Jakub Kaszuba, Krzysztof Sowa, Maciej Bogunia, Ryszard Karczmarski, Michał Gozdek, Karolina Mostek, Anna Wydrych, Łukasz Haruń, Radosław Anger, Grzegorz Sidorowicz, Ewa Ruschkowski z Niemiec oraz Marilyn Davis-Moore z Australii.

7.11 (godz. 18.00) - Jastrzębie Galeria Epicentrum - otwarcie Festiwalu - wernisaż: Maciej Bogunia „Sennik”, Paweł Janczaruk „Kalendarz Zofii” i „OFFO Objazdowe” w Magazynie 22. Przewidziane wykłady i prelekcje oraz pokazy multimediów.
Spotkanie z Autorami OFFO - przybycie zapowiedzieli: Cezary Dybowski, Justyna Komar, Kuba Luboradzki, Robert Panas, Wojciech Różyński, Paweł Janczaruk, Barbara Panek-Sarnowska, Małgorzata Panek, Tomasz Walów, Ryszard Poprawski, Barbara Englender, Witold Englender, Jakub Kaszuba, Krzysztof Sowa, Artur Gawin, Maciej Bogunia, Ryszard Karczmarski, Michał Gozdek, Wojciech Potocki, Karolina Mostek, Marcin Stępień, Dorota Wróblewska, Anna Wydrych, Łukasz Haruń, Radosław Anger, Grzegorz Sidorowicz oraz Marilyn Davis-Moore z Australii.

12.11 (godz. 17.00) - Katowice Galeria Pusta „Amerykańskie metafory”.

Spotkania autorskie:
3.11 godz. 18:00 - Chorzów Galeria Gala (Miejski Dom Kultury BATORY) - Janusz Musiał wystawa „Tajemnice ogrodu” i autorskie pokazy multimedialne
4.11 godz 18:30 - Katowice Galeria Katowice ZPAF OFFO 2005-2007 - Retrospektywa, prezentacje multimedialne z dwóch edycji Festiwalu Fotografii Otworkowej OFFO 2005-2007
6.11 – Częstochowa Galeria ART-FOTO (ROK) - Ewa Ruschkowski – Niemcy wystawa „Spojrzenie starego pudła” i autorskie pokazy multimedialne
7.11 (godz. 17.00) - Jastrzębie Galeria Ciasna - Cezary Dybowski, Justyna Komar, Kuba Luboradzki, Robert Panas, Wojciech Różyński
9.11. godz. 18.00 - Gaszowice Galeria W Piecu – Witold Englender „Jedna z tych ważnych rzeczy” i Jakub Kaszuba „Broniszów 2008-2009” wystawa i pokazy multimedialne III OFFO
13.11 godz.17:00 - Galeria Katowice ZPAF - spotkanie autorskie Thomas Töpler - Niemcy, Marie-Noëlle Leroy - Francja, Florencia Aguilar i Pedro Vidal Bavio - Argentyna oraz Matthias Hagemann - Hiszpania/Niemcy oraz \"Ci, Którzy Dojadą\"
14.11 - Jastrzębie w galerii „Epicentrum” spotkanie artystów z Ameryki z polskimi otworkowcami

Witold Englender:

Fotografik, autor „Krótkiego przewodnika po zakładach fotograficznych Górnego Śląska”.
Jest to jedyne w swym rodzaju dzieło przedstawiające historię fotografii od początku jej historii do końca I Wojny Światowej.
- Na Górnym Śląsku działało wielu fotografów nie gorszych niż ci, którzy prowadzili swe zakłady w lepiej widzianych wówczas rejonach Polski. Od samego zarania fotografii docierali do nas wraz ze swymi przewoźnymi laboratoriami fotografowie wędrowni. Wiadomości o ich przybyciu zamieszczano w prasie lokalnej. To były czasy sięgające połowy XIX wieku – wyjawia w swej monografii wydany przez Pate Media z funduszy Marszałka Województwa Śląskiego.
„Młodzieniec lat 26 zagospodarowany w swej własności chce się ożenić, lecz dla braku znajomości panien poszukuje na tej drodze towarzyszki życia. Coś małowiele majątku jest potrzebne. O fotografię upraszam i tak samo na żądanie nawzajem odeślę” – ogłoszenia tej treści ukazywały się w dawnej prasie dziesiątkami, a fotografowie mieli pełne ręce roboty.
O historii fotograficznego rzemiosła na Śląsku warto z pewnością przeczytać w przewodniku.
Z samym zaś Witoldem Englenderem można osobiście porozmawiać w Galerii ”Ciasna” mieszczącej się w Jastrzębiu przy ul. Katowickiej 17.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.

100 szefów kuchni, 20 stref i jeden wielki cel. 13 września Kulinarny Ogień rozgrzeje TAURON Park Śląski

Wielki finał charytatywnej akcji Kulinarny Ogień 13 września 2026 r. w TAURON Parku Śląskim. Na gości czekać będzie blisko 100 szefów kuchni, 20 autorskich stref kulinarnych, koncerty i atrakcje dla całych rodzin. A przede wszystkim – wspólny cel: wsparcie budowy pierwszego na Śląsku stacjonarnego hospicjum dla dzieci „TuSieTuli”. Organizatorzy chcą podczas finału zebrać minimum 250 tys. zł. 

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem.