Fedrują i likwidują wyrobiska, wciąż podnoszą kwalifikacje

fot: Kajetan Berezowski

Górnicy z Oddziału G-2 ruchu Marcel są wszechstronni i potrafią pracować bezpiecznie

fot: Kajetan Berezowski

Mieć taką załogę to marzenie niejednego dyrektora kopalni. Górnicy z oddziału G-2 ruchu Marcel kopalni ROW nie tylko potrafią świetnie fedrować w ścianie, ale także doskonale radzić sobie przy likwidacji kolejnych frontów wydobycia. Nade wszystko osiągają świetne rezultaty, jeśli chodzi o bezpieczeństwo pracy.

Załogę oddziału G 2-M cechuje wysoka kultura techniczna, która objawia się m.in dużą dbałością o powierzone im maszyny, narzędzia i sprzęt stanowiący wyposażenie oddziału. Dozór oraz pracownicy oddziału G 2-M na bieżąco monitorują ich stan techniczny, regularnie wykonują przeglądy i konserwacje urządzeń, a wiele usterek usuwają we własnym, zakresie.

Duży wpływ na osiągane wyniki ma także zaangażowanie załogi w sprawy dotyczące bezpieczeństwa i higieny pracy oraz wysoki poziom kwalifikacji zawodowych.

W szeregach oddziału G 2 przez lata doświadczenia nabywało wielu wysokiej klasy fachowców, zarówno wśród pracowników na stanowiskach robotniczych jak i dozoru. Pracownicy oddziału sukcesywnie i chętnie podnoszą swoją wiedzę uczestnicząc w różnych formach dokształcania, min. w kursach na operatorów samojezdnych maszyn przodkowych kombajnów ścianowych pod ziemią, obsługi zmechanizowanych obudów ścianowych, obsługi przenośników taśmowych i zgrzebłowych, nowoczesne metody zwalczania pyłu węglowego i metanu czy też gaszenia palącego się metanu.

Nie zaniedbują naturalnie kwestii związanych z bezpieczeństwem pracy. Górnicy z Oddziału G-2 wzięli np. udział w seminarium specjalistycznym "pierwsza pomoc medyczna przy urazach termicznych i elektrycznych". Aktywnie też uczestniczyli i nadal uczestniczą w dorocznych konkursach "Pracuję bezpiecznie 2018".

- Swoim działaniem, umiejętnością postępowania w sytuacjach awaryjnych, udowadniają, że możliwe jest osiąganie bardzo dobrych wyników produkcyjnych, nawet w trudnych warunkach i przy występujących zagrożeniach z zachowaniem wysokiego poziomu bezpieczeństwa i dyscypliny pracy w warunkach pełnego zaangażowania załogi w pracę oddziału - podkreśla Michał Bamberski, nadsztygar górniczy ds. wydobycia w ruchu Marcel.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.