Górnictwo: Załoga z Bobrka może pochwalić się sporym doświadczeniem w eksploatacji grubych pokładów węgla z podziałem na warstwy

fot: Jarosław Galusek/ARC

Uzyskanie koncesji na wydobycie ze złoża Bobrek-Miechowice 1 wpisuje się w nową koncepcję funkcjonowania kopalni, zakładającą jak najmniejszy wpływ eksploatacji na powierzchnię.

fot: Jarosław Galusek/ARC

Bytomska kopalnia Bobrek fedruje w modelu dwuścianowym. Załoga może pochwalić się sporym doświadczeniem w eksploatacji grubych pokładów węgla kamiennego z podziałem na warstwy. Roboty eksploatacyjne i przygotowawcze realizowane są zgodnie z harmonogramem.

Ściana 3a w pokładzie 504 wybierana jest od 11 marca. To bardzo dobry pokład. Węgiel gazowo-płomienny typu 32.1, o niskiej zawartości siarki, przeznaczony jest dla wszystkich rodzajów palenisk. Służy do produkcji dwóch sztandarowych paliw ekologicznych - Bobrek Groszek Plus oraz Skarbek Groszek Premium.

Całkowity wybieg ściany 3a wynosi 918 m. Ma ona długość 313 m, zaś miąższość pokładu w tym rejonie wynosi do 2,5 m. Eksploatację prowadzi oddział G1

Drugą ścianą obecnie eksploatowaną w bytomskiej kopalni jest 11 w pokładzie 503. Ma zdecydowanie krótszy wybieg od tej pierwszej, bo sięgający 450 m. Miąższość pokładu natomiast kształtuje się na poziomie do 2,9 m. Tu z kolei roboty eksploatacyjne wykonuje oddział G2.

Poza tym górnicy z Bobrka realizują właśnie zadanie wydłużenia wybiegu ściany 5 w pokładzie 504 o około 500 m.  Ten front robót będzie gotowy do uruchomienia już w II kwartale 2024 r. Mimo skrócenia ściany eksploatacja opłaca się ze względu na zalegający w tym rejonie surowiec o bardzo dobrych parametrach jakościowych. Prace przygotowawcze związane z uruchomieniem tej ściany prowadziła doświadczona załoga oddziału GRP3.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.