Rozcinki ścian planowanych do uruchomienia na przyszły rok przebiegają bez zakłóceń

fot: ARC

Uruchomiona w czerwcu ściana w ruchu Marcel kopalni ROW ma 1620 m wybiegu i ok. 3 m wysokości. Węgiel wybierają górnicy z oddziału G1-M

fot: ARC

W ruchu Marcel kopalni ROW ruszyła kolejna ściana. Jest w fazie rozruchu. Ma 1620 m wybiegu i ok. 3 m wysokości. Plany na bieżący rok przewidują uruchomienie kolejnej ściany o podobnych parametrach.

Pokład 505 wg, w którym wybierana jest ściana C-9, mierzy średnio od 8 do 9 m. Górnicy wybierają właśnie warstwę górną.

– Eksploatacja odbywa się systemem ścianowym z zawałem stropu w kierunku południowo-zachodnim i zachodnim. Zastosowaliśmy tam kompleksową organizację pracy. To znaczy, że urabianie odbywa się na trzech zmianach wydobywczych, pozostały czas przeznaczony jest na roboty konserwacyjno-remontowe. Zadania wykonujemy w warunkach: III kategorii zagrożenia metanowego, klasy B zagrożenia wybuchem pyłu węglowego, I stopnia zagrożenia tąpaniami oraz I stopnia zagrożenia wodnego – wylicza sztygar oddziałowy Karol Ambroziak.

Eksploatacja ściany C-9z nie będzie więc wcale łatwa dla górników z oddziału G1-M. Dodatkowo, na jej wybiegu, w części pokładu 505 wg, będzie przechodzić przez zlikwidowany przekop W-3 na poziomie 600 m. Ale – jak zapewnia sztygar oddziałowy – w niczym nie zakłóci to harmonogramu robót.

Do ściany C-9 wprowadzonych zostało 96 sekcji obudowy zmechanizowanej typu ZRP 15/35-POz i ZRP 15/35-POz/BSN. Wraz z postępem i zmianą jej długości, wprowadzonych zostanie ok. 30 kolejnych sztuk sekcji obudowy zmechanizowanej, licząc od strony chodnika badawczego C-9. W sumie ściana będzie miała 188 m długości. Wart podkreślenia jest fakt, że sekcje do nowej ściany zostały zaprojektowane przez Zakład Remontowo-Produkcyjny Polskiej Grupy Górniczej w Bieruniu.

– Kompleks ścianowy zasilany jest napięciem 3,3 kV. To staje się już standardem w ruchu Marcel w każdej z oddawanych do eksploatacji ścian. Gwarantuje większą sprawność i lepsze wyniki. Stosujemy także monitoring ciśnienia w stojakach sekcji. Urabianie prowadzimy kombajnem FS 400 z organami urabiającymi o średnicy 2000 mm i zabiorze 0,8 m – podaje garść kolejnych informacji sztygar zmianowy Rafał Gajdosz.

Odstawa urobku realizowana jest poprzez cztery przenośniki taśmowe typu B-1200S zabudowane w chodniku badawczym C-9a. Jest tam również jedna sekcja obudowy zmechanizowanej typu Hydromel 16/41-POz, zabezpieczająca rejon skrzyżowania na odcinku ściana-chodnik. Z kolei transport materiałów i załogi oraz w rejon odstawy odbywa się kolejkami szynowymi podwieszonymi z ciągnikami spalinowymi oraz jednym ciągnikiem akumulatorowym.

W rejonie eksploatacji ściany zainstalowana została łączność telefoniczna i alarmowanie oparte na telefono-sygnalizatorach typu Jantar-2, włączonych do systemu HETMAN/Z.

– W tej ścianie, ze względu na parametry, pozostaniemy na nieco dłuższy okres. Zakończenie biegu planowane jest na wrzesień 2024 r. Wydobywany węgiel energetyczny należy do typu 32 i 33, charakteryzuje się bardzo dobrymi parametrami opałowymi oraz niską zawartością siarki – wskazuje sztygar zmianowy Rafał Gajdosz.

Prócz niego robotami eksploatacyjnymi kierują jeszcze sztygarzy: Dawid Siedlaczek, Łukasz Maj i Miłosz Mazurek. Przodowymi ściany są: Mateusz Lenczyk, Mariusz Machnik, Dorian Klapuch i Łukasz Czepczor.

Podczas rozruchu średni postęp wynosi 6 m. Załoga oddziału G1-M obiecuje jednak, że już niebawem wynik ten zostanie prawie podwojony. Warto też wiedzieć, że ściana C-9 jest zlokalizowana w części marklowickiej ruchu Marcel, na samej granicy z sąsiednim ruchem Jankowice.

– Od prowadzonego tam frontu robót wydobywczych dzieli nas około 100 m – wylicza Adam Kozubek, kierownik Działu Energomechanicznego w ruchu Marcel.

Odnotujmy przy okazji fakt, że załoga ruchu Jankowice, drążąca wyrobiska przygotowawcze dla własnych ścian w partii Z pokładu 501/3, zjeżdża na dół z marklowickiego szybu ruchu Marcel. Przyspiesza to rozcinkę oraz pozwala na terminowe oddawanie do ruchu nowych ścian i, co najważniejsze, sprzyja bezpieczeństwu pracy i zwiększa jej komfort.

Tymczasem w ruchu Marcel trwa równolegle eksploatacja ściany M-9 w pokładzie 712/1-2. Ze względu na II stopień zagrożenia tąpaniami ma ona ograniczony postęp. Trzecią wybieraną ścianą była jeszcze kilkanaście dni temu C-2a w pokładzie 505 (warstwa dolna). Właśnie jest przygotowywana do likwidacji. W pierwszej połowie br. należała do najlepszych w kopalniach PGG. Górnicy osiągnęli tam wydobycie rzędu około 5,5 tys. t węgla na dobę! Kompleks ścianowy, który był w niej zabudowany, trafi do ściany W-5 w pokładzie 505 (warstwa dolna). Zgodnie z harmonogramem ruszy ona we wrześniu br. Będzie miała 1550 m wybiegu, 3 m wysokości i 188 m długości. Z kolei roboty przygotowawcze odbywają się w sześciu przodkach. We wszystkich pracują oddziały własne.

– Rozcinki ścian planowanych do uruchomienia na przyszły rok przebiegają bez zakłóceń – zapewnia Adam Kozubek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.

2029 09 Tauron dystrubucja 1200x900 02

Rachunki za prąd spadną. Wystarczy jedna zmiana

W większości gospodarstw domowych, sposób korzystania z prądu zmienia się wraz z pojawieniem się nowych urządzeń, zmianą trybu pracy czy montażem klimatyzacji. To z kolei powoduje, że taryfa wybrana wiele lat temu, może już nie być dostosowana do naszego stylu życia. Jak wskazują operatorzy, sama zmiana taryfy może znacznie obniżyć rachunki.

PGE uruchamia "Projekt MOC" - chce pozyskiwać inwestycje z obszaru odnawialnych źródeł energii

PGE Polska Grupa Energetyczna uruchamia "Projekt MOC", w ramach którego chce pozyskiwać z rynku projekty dotyczące odnawialnych źródeł energii, magazynów energii oraz infrastruktury sieciowej - podała spółka w środowym komunikacie. Grupa zaprasza do współpracy m.in. deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju.

Koszt wydobycia węgla w spółce spadł poniżej 600 zł za tonę

Koszt wydobycia węgla w Jastrzębskiej Spółce Węglowej spadł w II kw. br. poniżej 600 zł za tonę, zbliżając się do długoterminowego celu 560 zł za tonę - wynika z danych JSW. W 2024 r. koszt wydobycia tony węgla w JSW przekraczał średniorocznie 800 zł. Jak przekazała JSW we wtorek, w samym II kw. br. strata netto jej grupy wyniosła 427,5 mln zł, wobec 615,9 mln zł straty w I kw. 2026 r.