Koszt produkcji węgla w PGG jest najniższy spośród wszystkich głównych producentów na Śląsku

fot: Maciej Dorosiński

Z najnowszych danych katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu wynika, iż w końcu lutego br. zapasy węgla w całym polskim górnictwie przekraczały 2 mln t

fot: Maciej Dorosiński

Polska Grupa Górnicza nie wystąpi w tym roku do budżetu państwa o przyznanie dotacji do redukcji zdolności produkcyjnych. Jak wskazali przedstawiciele spółki, stanie się tak mimo drastycznej podwyżki kosztów produkcji. Te w okresie od 2021 do 2023 roku wzrosły o 130 proc.

„W 2023 r. średnia cena węgla energetycznego w Polskiej Grupie Górniczej wyniesie według prognoz 39 zł/GJ i będzie równa kosztom produkcji węgla, kwalifikowanym zgodnie z regułami Nowego Systemu Wsparcia (NSW) dla górnictwa węgla kamiennego. Oznacza to, że w tym roku PGG nie wystąpi do budżetu państwa o przyznanie dotacji do redukcji zdolności produkcyjnych” – poinformowali przedstawiciele spółki.

Zaznaczyli, że stanie się tak pomimo faktu, że radykalnie wzrosły koszty działalności. Podczas gdy jeszcze w 2021 roku koszt produkcji węgla potrzebny do wytworzenia jednego gigadżula energii wynosił 17 zł, natomiast w minionym było to już ok. 25 zł. Według przewidywań spółki w tym roku koszt ten wzrośnie o kolejnych 14 zł, do 39 zł.

Oznacza to, że w latach 2021-2023 koszty produkcji wzrosły o 130 proc. Jak wyliczają przedstawiciele spółki, w tym okresie koszty zakupu energii elektrycznej – PGG zużywa 1,48 TWh rocznie, czyli 0,8 proc. zapotrzebowania całej Polski – wzrosną o około 250 proc., a ceny przesyłu energii o 45 proc. Koszt metra bieżącego stalowej obudowy chodnikowej w 2023 roku będzie wyższy aż o 283 proc. w stosunku do 2021 r. O około 158 proc. wzrosną wydatki inwestycyjne w PGG w 2023 r. w odniesieniu do okresu sprzed wybuchu wojny (2021 r.). W porównaniu do cen sprzed dwóch lat sekcja obudowy zmechanizowanej będzie kosztować 105 proc. drożej, a koszt wynajmu kombajnu chodnikowego wzrośnie o 93 proc.

– Warto zauważyć, że w tym samym czasie ceny surowca z PGG rosły nieporównanie łagodniej, niż dyktowało otoczenie rynkowe (dane GUS za 2022 r. dowodzą, że średnioroczna cena węgla dla indywidualnych odbiorców ukształtowała się na poziomie 2329 zł/t i była dwukrotnie wyższa od średniorocznej ceny w PGG wynoszącej tylko 1114 zł/t). Koszt produkcji węgla w PGG jest najniższy spośród wszystkich głównych producentów węgla na Śląsku – argumentują przedstawiciele spółki.

Z danych przedstawionych przez spółkę wynika, że plan techniczno-ekonomiczny na 2023 r. przewiduje wydatkowanie na inwestycje sumy 2,5 mld zł (dla porównania w minionym roku było to prawie 1,2 mld zł).

– Bez istotnego zwiększenia wydatków odtwarzających park maszynowy czy przygotowujących nowe ściany wydobywcze w 2023 r. nie sposób zagwarantować stabilnego poziomu produkcji surowca kluczowego dla bezpieczeństwa polskiego systemu energetycznego. Biorąc pod uwagę krajowych producentów węgla kamiennego, PGG odpowiada za około 50 proc. dostaw węgla dla energetyki i ponad 85 proc. dostaw dla ciepłowni, a ceny węgla z PGG pozwalają produkować energię i ciepło zdecydowanie taniej niż z paliw importowanych.

Ponadto spółka na bieżąco wywiązuje się z obciążeń związanych z obsługą programu obligacji, na którą PGG w tym roku wyda zgodnie z harmonogramem kwotę 1,1 mld zł. Natomiast obciążenia podatkowe w 2023 r. w formie podatku dochodowego czy wpłat z zysku oraz wpłat na fundusz drogowy wyniosą prawie 1,7 mld zł.

W 2022 r. PGG zasiliła budżet państwa i budżety samorządów wpłatami na poziomie 4,2 mld zł, pobrawszy ok. 1,4 mld zł pomocy publicznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.