Fedak: W kwietniu założenia emerytur pomostowych
Fedak oraz wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak byli w środę gośćmi na posiedzeniu Rady Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych - czytamy w \"Gazecie Wyborczej\".
Poruszano na nim m.in. kwestię emerytur pomostowych oraz rozmawiano o projekcie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych autorstwa OPZZ, który w piątek będzie omawiany w Sejmie.
Projekt był już raz przedmiotem sejmowej debaty, w poprzedniej kadencji. Zaproponowana przez OPZZ ustawa ma charakter przejściowy i zabezpiecza przywileje emerytalne dla osób urodzonych w latach 1949-68, które zaczęły pracę przed wejściem w życie reformy emerytalnej. Wprowadza również m.in. rejestr osób, które mają prawo do przechodzenia na wcześniejszą emeryturę.
- To jest projekt sprzed kilku lat, w 2005 roku zbierano podpisy, w 2006 go zgłoszono. W wielu miejscach on się zdezaktualizował. Warunki na rynku pracy były zupełnie inne: były trzy lata wzrostu gospodarczego i regularny spadek bezrobocia rok w rok - oceniła projekt Fedak.
Zapowiedziała, że w kwietniu jej resort przedstawi pakiet rozwiązań m.in. dotyczących wykorzystania pieniędzy z funduszy pracy na przekwalifikowanie pracowników w okresie ewentualnego ich przechodzenia na emeryturę, tak by dalej mogli być aktywni zawodowo, a także tych, którzy długo pozostają bez pracy. - Liczymy na to, że związki zawodowe i pracodawcy przekażą swoje doświadczenia w tym zakresie - powiedziała minister pracy.
Zdaniem wicepremiera Waldemara Pawlaka trzeba budować takie mechanizmy, które sprzyjają \"twórczemu, radosnemu życiu w oparciu o możliwości aktywnego udziału w życiu społecznym i zawodowym\". Jak podkreślił, nie musi to wiązać się wyłącznie z pracą zawodową. \"Może być to także aktywność w organizacjach pozarządowych, w różnego rodzaju przedsięwzięciach, gdzie wsparcie państwa i instytucji samorządowych środkami europejskimi może wyzwalać energię i aktywność ludzi\" - powiedział Pawlak.
Wicepremier podkreślił, że sprawy te muszą zostać przedyskutowane na Komisji Trójstronnej.
Związki zawodowe grożą, że jeśli cokolwiek zostanie uchwalone bez konsultacji z nimi, przygotują szeroką akcję protestacyjną. - Ostrzegliśmy pana premiera i panią minister, że jesteśmy gotowi protestować, by wymusić na rządzie uznanie praw nabytych. Jeśli nie będzie dialogu, kolejne strajki się posypią, ale jeszcze jest czas na rozmowy - powiedział przewodniczący OPZZ Jan Guz.
- Ludzie potrzebują w pierwszej kolejności bezpieczeństwa. Nie zgadzamy się z szacunkami resortu pracy, że milion osób skorzysta z +pomostówek+; naszym zdaniem będzie ich znacznie mniej. Jeśli ktoś będzie miał dobrze płatną pracę, to nie będzie odchodził na emeryturę, nawet jeśli nabędzie uprawnienia - zapewnił Guz.
Jak podkreślił, przygotowana przez OPZZ ustawa, gwarantuje tym wszystkim, którzy pracowali w warunkach szczególnych, gdy w 1999 roku weszła w życie reforma emerytalna, prawo do emerytur wcześniejszych, jeśli spełniają wszystkie wymogi i warunki. - Nie zmienia się umów w trakcie ich trwania - powiedział przewodniczący OPZZ.