FASER: Żeby było bezpieczniej

Zeby pyka KAJ

fot: Kajetan Berezowski

Jerzy Pyka z tarnogórskiego FASER-u prezentuje najnowszy aparat regeneracyjny W-2000

fot: Kajetan Berezowski

Dwadzieścia tysięcy najnowocześniejszych lamp górniczych LN-10M wyprodukowanych w tarnogórskiej fabryce FASER trafiło w ubiegłym roku do polskich kopalń. Jest już pewne, że tegoroczne ich dostawy, tylko do zakładów Kompanii Węglowej, sięgną kolejnych kilkunastu tysięcy. 

Fabryka Sprzętu Ratunkowego i Lamp Górniczych w Tarnowskich Górach i tym razem pokonała krajową i zagraniczną konkurencję potwierdzając swą silną pozycję na rynku dostawców sprzętu dla górnictwa. 

– Prawdziwa walka o klienta rozpoczęła się w momencie, gdy producenci udostępnili dla potrzeb cywilnych akumulatory hermetyczne o mniejszej masie i zarazem o większej wydajności energetycznej. Dodatkowo zaistniały nowe źródła światła, już nie żarówki, a diody wysokiej skuteczności świetlnej. Nowa seria lamp to właśnie efekt prac nad doskonaleniem naszej produkcji – wyjawia Wincenty Kozik, wiceprezes zarządu spółki FASER SA.

Lampa nahełmna LN-10M przystosowana jest do bezobsługowego ładowania i praktycznej eksploatacji dzięki możliwości swobodnego doboru pozycji świecenia. Lecz lampy nahełmne to nie jedyna specjalność tarnogórskiej fabryki. 

Kolejnym jej hitem konstruktorskim jest aparat tlenowy ucieczkowy W-2000 przeznaczony do ochrony układu oddechowego. Czas jego działania w warunkach akcji wynosi aż cztery godziny. Co ciekawe, montaż aparatu nie wymaga użycia narzędzi dzięki modułowej budowie! Praca aparatu kontrolowana jest przez elektroniczny system nadzoru. W-2000 jest wyposażony w chłodnicę obniżająca temperaturę powietrza wdychanego, a komfort jego noszenia znacznie podwyższa ergonomiczne uformowanie noszaka. 

– Prace konstruktorskie prowadziliśmy razem z naukowcami z Głównego Instytutu Górnictwa i CSRG w Bytomiu. Spełnia on wszelkie normy europejskie. Aparat pracuje w układzie zamkniętym, tym samym zapewnia pełną izolację od atmosfery zewnętrznej, niezdatnej do oddychania – zwraca uwagę wiceprezes Kozik. Warto wiedzieć, że aparaty regeneracyjne W-2000 znajdują już zastosowanie w górnictwie tureckim, tajwańskim, brytyjskim, bośniackim i indonezyjskim. Zainteresowanie ich zakupem wyrazili Kolumbijczycy. W Polsce aparaty W-2000 eksploatowane są w kopalni Halemba. W grudniu 2006 r. zespół autorów aparatu został wyróżniony I nagrodą w ogólnopolskim konkursie BHP. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.