Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.94 USD (+0.32%)

Srebro

86.64 USD (+1.49%)

Ropa naftowa

96.31 USD (-0.59%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.88 USD (-0.15%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.94 USD (+0.32%)

Srebro

86.64 USD (+1.49%)

Ropa naftowa

96.31 USD (-0.59%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.88 USD (-0.15%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Faser: ratownicy testowali aparat W-70M z innowacją chłodzenia

Ratownicy z W-70M na torze przeszkód

fot: Jolanta Talarczyk

Ratownicy z W-70M na torze przeszkód

fot: Jolanta Talarczyk

Ratownicy z W-70M na torze przeszkód Edward Guzy szkoli ratowników z zasad użytkowania aparatów W-70M Ratownicy sprawdzają funkcjonowanie aparatów przed testem

+3 Zobacz galerię

Ratownicy z W-70M na torze przeszkód Dr inż. Zbigniew Słota mierzy temperaturę ratownikom po wykonaniu zadań wysiłkowych

Kopalniany zastęp ratowników ruchu Zofiówka w Jastrzębskiej Spółce Węglowej przeprowadził w piątek, 31 sierpnia, ćwiczenia na torze przeszkód, w których przetestowano aparaty regeneracyjne W-70M produkcji Fabryki Sprzętu Ratunkowego i Lamp Górniczych Faser w Tarnowskich Górach.

- Test przeprowadzono pod nadzorem naukowym zespołu pracowników Katedry Eksploatacji Złóż Politechniki Ślaskiej w Gliwicach. Badanie wykonano na prośbę kierownictwa tarnogórskiej fabryki - informuje portal netTG.pl Jolanta Talarczyk, rzezcznik FSRiLG Fazer SA.

Innowacja w systemie chłodzenia - dodano kasetę z żelem
- Przy produkcji sprzętu do ratowania życia ludzkiego obowiązuje u nas reguła: wierz, ale ciągle sprawdzaj. Aparat regeneracyjny W-70M jest przeznaczony dla zastępów ratownictwa górniczego. Mamy go w ofercie produkcyjnej od roku. Posiada certyfikat Centralnego Instytutu Ochrony Pracy. Przeszedł testy w Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego oraz w dwóch innych kopalniach w warunkach zbliżonych do prawdziwej akcji ratowniczej. Zabiegaliśmy o kolejne jego sprawdzenie przez potencjalnych użytkowników oraz ich uwagi, ponieważ zmieniliśmy układ chłodzenia w tych aparatach. Zastosowaliśmy kasetę z żelem chłodzącym, którą łatwo wymienić podczas akcji ratowniczej. Dzięki temu zwiększa się komfort użytkowania przez cały czterogodzinny czas pracy ratownika z użyciem W-70M. Unowocześniony system chłodzenia ma certyfikat, ale chcieliśmy poznać opinie ratowników, czy ta innowacja spełnia ich oczekiwania lepiej niż rozwiązanie stosowane w prototypowej serii produkcyjnej – wyjaśnia Jacek Świątek, prezes – dyrektor generalny FSRiLG Faser SA.

Faser zabiega o testowanie sprzętu w kopalniach
Prace projektowe dotyczące aparatu regeneracyjnego W-70M dla ratowników górniczych prowadzono w tarnogórskiej fabryce od 2012 r. Uzyskany w ubiegłym roku certyfikat Centralnego Instytutu Ochrony Pracy – Państwowego Instytutu Badawczego jest przepustką do produkcji i obrotu rynkowego tego wyrobu.

Niezależnie od uzyskiwanych przez fabrykę certyfikatów, co roku uprawnione do tego jednostki badawcze prowadzają audyty wszystkich stanowisk produkcyjnych i laboratoryjnych. Jakość sprzętu musi być powtarzalna, czyli zachowana we wszystkich seriach produkcji. Dlatego kierownictwo Faser SA zabiega o testowanie aparatów w kopalniach w warunkach zbliżonych do sytuacji, w których ten sprzęt ma mieć zastosowanie.

Bezcenne uwagi użytkowników
- Po każdym teście przez przez pracowników, dla których dany asortyment jest przeznaczony, użytkownicy są proszeni o wypełnienie ankiety z ocenami wszystkich funkcji użytkowych udostępnionego im sprzętu. Jeśli mają uwagi dotyczące jego użytkowania, pion badawczo-rozwojowy fabryki stara się udoskonalać wyrób zgodnie z sugestiami. Regułę "wierz, ale sprawdzaj" stosują także niektórzy zagraniczni odbiorcy sprzętu ratunkowego - wyjaśnia rzeczniczka ternogórskiej fabryki.

- Certyfikat to podstawa, ale często tylko warunek wstępny zabiegania o kontrakt. Nasze wyroby mają nie tylko krajowych odbiorców. Sprzęt ochronny układu oddechowego, czyli różnego typu aparaty ucieczkowe i pochłaniacze niebezpiecznych gazów, eksportujemy do 15 krajów. Bywa, że po wygranym przetargu odbiorca z dostarczonej mu partii zamówienia wybiera losowo kilka egzemplarzy i przekazuje je do badania technicznego w swojej zaufanej jednostce badawczej. Gdyby ocena była negatywna, to kontrakt przepada, a dostawa wraca do producenta. Nam się to nigdy nie przydarzyło - podkreśla prezes Jacek Świątek.
- Takie dodatkowe sprawdzanie jakości zamówionego sprzętu jest stosowane m.in. w Australii, Słowenii i Wietnamie. Uważamy, że to pragmatyczne rozwiązanie, ponieważ sprzęt ratujący życie musi być niezawodny. W kontraktach dla polskich kopalń był zapis, że w dowolnym okresie użytkowania aparatów odbiorca może zlecić ich badanie na koszt producenta. Wobec nas taką procedurę stosowano, ale nie wiemy, czy objęto nią także zagranicznych dostawców i wyciągano wobec nich konsekwencje – dodaje prezes Faser SA.

W-70M lżejszy od popularnego poprzednika
Aparat regeneracyjny W-70M jest nowocześniejszą wersją aparatu W-70 będącego obecnie w powszechnym stosowaniu przez kopalnianych ratowników. Waży 13 kg czyli o 4 kg mniej od poprzednika. Zapewnia czterogodzinne prowadzenie prac ratowniczych. Panoramiczna maska umożliwia ratownikom spożywanie płynów bez konieczności jej zdejmowania (jest to istotne podczas akcji). Faser podaje, że ratownicy, którzy testowali ten aparat, chwalili konstrukcję obudowy, dzięki której można go nosić na plecach, pchać przed sobą i przeciskać się z nim w zasypanych wyrobiskach. Docenili również ergonomiczność, materiałowe pasy oraz zastosowanie elastycznych węży oddechowych umieszczonych pod ramieniem. Takie rozwiązania ułatwiają zdejmowanie i zakładanie aparatu. Spełnia on wszystkie wymogi dyrektywy unijnej. Aparatem interesują się nie tylko potencjalni użytkownicy z Polski, ale też z Kolumbii, Słowenii, Turcji, Australii.

Przed testem - specjalne szkolenie
Piątkowy test w kopalni Zofiówka w JSW poprzedziło szkolenie zastępu ratowników o zasadach użytkowania aparatów W-70M, prowadzone przez Edwarda Guzego - dyrektora ds. badań i rozwoju Faser SA oraz innych pracowników fabryki. Uczestników ważono i badano im puls przed i po teście. Zespół naukowców, pod kierownictwem dr inż. Zbigniewa Słoty, nadzorował wszystkie zadania wykonywane na torze przeszkód. Za pomocą kamery termowizyjnej, pulsometrów i termometrów sprawdzano obciążenie termiczne ratowników podczas testu.

W galerii: testy aparatu Faser W-70M przez zatęp ratowników ruchu Zofiówka w JSW, piątek 31 sierpnia 2018 r. (zdjęcia Jolanta Talarczyk - Faser SA)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Olej napędowy wyraźnie ponad 7 zł za litr

Dynamiczny wzrost notowań ropy na światowych rynkach, związany z eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie, powoduje że tankowanie staje się z dnia na dzień droższe. Gwałtownie wzrasta cena oleju napędowego, który kosztuje wyraźnie ponad 7 zł za litr - wskazali analitycy e-petrol.

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.