Faser: producent wydłuża gwarancję na aparaty KA-60 dla górników

1534781453 ka 60wkopalni arc faser

fot: ARC/Faser

Na wniosek użytkowników tarnogórska fabryka Faser wydłuża o rok gwarantowany, pięcioletni czas ochronnego działania aparatów KA-60 (na zdj. aparat na wyposażeniu górnika w ścianie pod ziemią)

fot: ARC/Faser

Aparaty regenaracyjno-ucieczkowe dla górników KA-60 (produkowane przez Faser w Tarnowskich Górach) zachowują walory ochronne dłużej, niż to zakłada pięcioletnia gwarancja producenta. Użytkownicy z różnych kopalń zwracają się do tarnogórskiej fabryki o serwis i przedłużenie gwarancji o rok - poinformowała portal netTG.pl spółka.

Rzecznik prasowy FSRiLG Faser SA podała w komunikacie, że dotychczas skontrolowano sprawność działania 2500 aparatów tego typu, a kolejne 800 zgłoszono do przeglądu.
- Kontrolne badania mogą być wykonane wyłącznie przez producenta aparatów. KA-60 jest sprzętem ratujący życie i musi być niezawodny - wyjaśnia Jolanta Talarczyk, rzecznik fabryki.

Wnioski o wydłużenie pięcioletniej gwarancji na użytkowane aparaty
Aparaty KA-60 mają dziesięcioletnią gwarancję jeżeli są w dyspozycji zakładu, ale nie były wykorzystywane do bieżącej ochrony pracowników. Jeżeli były użytkowane przez górników, to producent gwarantuje im sprawność działania przez pięć lat. Właśnie o przedłużenie tego drugiego okresu gwarancyjnego zabiegają teraz użytkownicy z kopalń we wnioskach do producenta. 

Na zdjęciu: W toku szczegółowych sprawdzeń przez producenta w tarnogórskiej fabryce Faser specjaliści skontrolowali pod kątem przedłużenia gwarancji 2,5 tys. aparatów KA-60, a kolejnych 800 użytkownicy zgłosili do przeglądów, z prośbą o prolongowanie okresu gwarancyjnego.

- Po bardzo szczegółowych badaniach każdego przekazanego do kontroli egzemplarza przez specjalistów w Tarnowskich Górach aparaty wracają do kopalń. Tylko nieliczne, które zostały rozszczelnione podczas użytkowania lub nie spełniają wymagań z innych powodów, są dyskwalifikowane z dalszego stosowania. Większość pozytywnie przechodzi badania - informuje rzecznik Faser SA.

Kosztowna kontrola i skuteczne zmiany po zarzutach z 2014 r.
- Aparaty KA-60 z serii produkcyjnych 2013 i 2014 roku w porównaniu do wcześniejszych wyrobów tego typu mają wzmocnioną obudowę oraz zmienioną konstrukcję pochłaniacza, dzięki temu są bardziej odporne na uszkodzenia mechaniczne. Cieszy nas bardzo, że użytkownicy są z nich zadowoleni, ponieważ w 2014 roku przeszliśmy bardzo poważną i kosztowną dla nas akcję kwestionowania jakości tego aparatu. Podjęliśmy się wówczas kontroli aż 40 tysięcy aparatów KA-60 użytkowanych w kopalniach, co kosztowało fabrykę niebagatelne osiem milionów złotych - mówi Krzysztof Stroba, wiceprezes zarządu, dyrektor ds. produkcji FSRiLG Faser SA.

Nowa konstrukcja - wraca renoma aparatów KA-60
- Wszystkie uszkodzenia nasi specjaliści z pionu badawczo-kontrukcyjnego analizowali pod kątem możliwości eliminacji zniszczeń powstałych na skutek niewłaściwego użytkowania lub wytrzymałości materiałów stosowanych do produkcji tego wyrobu. Zmieniliśmy konstrukcję KA-60 i powoli aparaty tego typu odzyskują renomę, o czym świadczy to, że użytkownicy mają do nich zaufanie i chcą je dłużej stosować – dodaje wiceprezes Stroba.

Faser SA ma w ofercie produkcyjnej 87 typów aparatów do ochrony układu oddechowego pracowników różnych gałęzi przemysłu, służb ratowniczych i wojska. Aparaty KA-60 są użytkowane w polskich kopalniach i mają także odbiorców w Turcji, Estonii, Słowenii, Pakistanie i Serbii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Liczba zamówień dla przemysłu spada. To nie są dobre informacje

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w maju wyniósł 49,4 pkt. wobec 48,8 pkt. przed miesiącem - podał S&P Globa

Niepewność co do porozumienia USA-Iran nie ustępuje

Ceny gazu w Europie od zwyżek rozpoczynają nowy miesiąc. Na rynkach nie ustępuje niepewność związana z możliwym porozumieniem w sprawie zakończenia wojny USA-Iran i ponownym otwarciem cieśniny Ormuz, ważnego szlaku transportowego nośników energii z Zatoki Perskiej - informują maklerzy.

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.