Farbowana broda u mężczyzny

1619501822 brodacz pixabay com

fot: pixabay.com

Mężczyźni najczęściej farbują brodę, aby wyrównać i polepszyć jej koloryt lub aby zakryć siwe włosy

fot: pixabay.com

Jeszcze do niedawna włosy farbowały tylko kobiety. Wraz ze zmianą trendów coraz więcej zabiegów kosmetycznych staje się popularnych również wśród panów, gdyż wygląd zarostu jest dla nich bardzo ważny, jest on symbolem męskości.

Lubimy ciągle przycinać i regulować naszą brodę, tak aby wyglądała bardzo męsko i korzystnie. Wiąże się to też z przyciąganiem płci przeciwnej. Wśród kobiet wiele jest fanek męskiego zarostu. Kobiety lubią przytulać się do naszej brody i drapać się o nią. Nie dziwi więc fakt, że na rynku otwiera się coraz więcej barberów, czyli wyspecjalizowanych męskich fryzjerów, którzy oprócz włosów na głowie doskonale zajmą się również naszym zarostem. Są to bardzo fajne miejsca, w których mężczyźni mogą się zrelaksować, porozmawiać na interesujące tematy, a niekiedy nawet zapalić cygaro, napić się whisky czy pooglądać telewizję. Barberzy używają zwykle specjalnych maszynek i brzytw. W takich salonach mamy też możliwość zadbać o nasze włosy pod względem kosmetycznym. Nawilżymy tam i odżywimy je specjalnymi, profesjonalnymi kosmetykami.

Więcej na temat farbowania brody przeczytasz tutaj: https://estetico.pl/farbowana-broda

Co więc wiemy o farbowaniu brody u mężczyzn?
Mężczyźni najczęściej farbują brodę, aby wyrównać i polepszyć jej koloryt lub aby zakryć siwe włosy. Bardzo modne jest też farbowanie brody na ciekawe, ekstrawaganckie kolory w celu polepszenia naszego wizerunku i nadania sobie nieco nonszalancji i tajemniczości. Powodem też jest często chęć stania się bardziej „zauważalnym”. Jeśli interesuje nas wyróżnianie się swoim wizerunkiem, to na pewno będzie krok w tym kierunku. Dzieje się tak najczęściej u ludzi młodych, którzy lubią eksperymentować ze swoim wyglądem.

Pamiętajmy jednak, że włosy w naszym zaroście różnią się od tych na głowie. Są zdecydowanie twardsze, szorstkie, grubsze, bardziej suche i częściej się kręcą. Dlatego do farbowania brody najlepiej jest używać specjalnie przeznaczonych do tego kosmetyków. Farby do brody nie powinny zawierać parabenów ani amoniaku. Są z reguły łagodniejsze, co gwarantuje bezpieczeństwo naszych włosów i skóry. Takie farby nie brudzą i nie pozostawią na naszej skórze nieprzyjemnych plam. Planując koloryzację swojej brody, dokładnie przemyśl powód, dla którego chcesz to wykonać. Jeśli np. zależy Ci tylko na pozbyciu się siwych włosów, możesz z powodzeniem użyć farby do odsiwiania włosów. Taki produkt pokryje siwe włosy, a na pozostałych nie spowoduje efektu sztuczności. Wybieraj farby jak najlepszej jakości, które zawierają w sobie również preparaty odżywcze i jak najwięcej naturalnych składników. Jeśli zdecydujesz się na farbowanie całej brody, to oprócz odpowiedniego kosmetyku musisz przemyśleć również kolor. W jego dobraniu pomoże Ci stylista, barber czy nawet Twoja partnerka. Kolor brody możesz dobrać do swojego aktualnego stylu ubierania się oraz do karnacji i koloru oczu. Przemyśl swój wybór, abyś na co dzień czuł się komfortowo ze swoim wizerunkiem.

Jak samodzielnie ufarbować brodę?
Zabieg farbowania brody możesz wykonać sam w domu lub u pobliskiego barbera lub fryzjera. Możesz też poprosić kogoś o pomoc. Nakładanie preparatu może być łatwiejsze we dwójkę. Do koloryzacji Twojej brody będą Ci potrzebne: rękawiczki ochronne, folia ochronna lub stary ręcznik zabezpieczający ubranie oraz miseczka do rozrobienia farby. Brodę najlepiej dokładnie umyć szamponem i spłukać. Następnie rozrób kosmetyk, który zakupiłeś – według opisanej na nim instrukcji. Delikatnie nałóż farbę na włosy i trzymaj ją, odmierzając potrzebny do koloryzacji czas (również będzie podany na opakowaniu). Na koniec spłucz produkt i dokładnie umyj twarz, aby nie pozostały na niej żadne resztki farby. Obmywaj brodę, aż do momentu, gdy nie widzisz już spływającego z niej koloru. Na koniec wysusz i wymodeluj brodę zgodnie ze swoimi oczekiwaniami.

Farbowanie brody henną
Oprócz zwykłej, trwałej farby możesz użyć produktów opartych na hennie. Zabieg nie jest trwały i utrzymuje się zwykle kilka tygodni. Zajmuje około 15 minut. Ładnie wyrówna koloryt Twojej brody, odświeży ją i doda efektu „wow”. Preparaty bazujące na hennie są zwykle bardzo tanie i nie będziesz się musiał martwić trwałością swojego zabiegu. Są one również delikatniejsze, więc będzie to dodatkowy plus, jeśli obawiasz się skutków regularnego farbowania.

Podsumowując, farbowanie brody może okazać się fajnym pomysłem, jeśli poprawi to Twoje samopoczucie i pewność siebie. Pamiętaj również o regularnym dbaniu o swoje włosy i odpowiedniej pielęgnacji, dzięki czemu Twój zarost zawsze będzie wyglądał pięknie i zdrowo. Zastosuj odżywczą dietę i suplementy, dzięki którym pomożesz swoim włosom również od wewnątrz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

7,8 mln zł na rozwój kompetencji w transporcie i energetyce OZE

Ponad 7,8 mln zł może trafić na rozwój kompetencji w transporcie i sektorze OZE w ramach konkursu, którego celem jest ograniczenie niedoboru wykwalifikowanych pracowników w obu branżach - poinformowała w piątek Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP). Nabór ruszy we wrześniu.

Martwią cię ceny benzyny? Będzie jeszcze gorzej. Podziękuj Trumpowi

Cena ropy w USA zwyżkuje. Inwestorzy obawiają się o ponowne zakłócenia w dostawach wobec zamknięcia cieśniny Ormuz i planów poboru opłat za tranzyt.

Rusza remont skrzyżowania trzech ulic w Katowicach

13 sierpnia rozpoczną się prace związane z przebudową nawierzchni jezdni na skrzyżowaniu ul. Panewnickiej, ul. Medyków i ul. Kijowskiej w Katowicach – informują w katowickim magistracie. Remont został zaplanowany w okresie wakacyjnym, aby ograniczyć utrudnienia dla kierowców. Zakończenie inwestycji przewidziano na koniec sierpnia.

Węgiel, atom czy OZE? Wyniki sondażu o przyszłości energetyki

Na zlecenie fundacji More in Common Polska przeprowadzono sondaż na temat polityki klimatycznej i idealnego miksu energetycznego. Z jakich źródeł, według ankietowanych, powinniśmy czerpać najwięcej energii za 20 lat? Węgiel, atom czy OZE?