Famur: Zarząd przesądził o podziale Grupy

Famur

fot: famur.com.pl

Kombajn ścianowy KGE-750F produkcji Famuru

fot: famur.com.pl

W dniu 30 listopada zarząd Grupy Famur ogłosił strategię jej podziału. Zakłada ona wydzielenie i upublicznienie odrębnych grup kapitałowych o komplementarnej działalności. W wyniku realizacji strategii, na Giełdzie Papierów Wartościowych notowane będą spółki: Famur SA, PGO SA i Zamet Industry SA - dowiedział się dziś portal nettg.pl z serwisu prasowego Grupy.

Podział Grupy będzie realizowany w formie wypłaty dywidendy, składającej się z dwóch części, czyli rzeczowej - w postaci płatności akcjami dwóch wprowadzanych na giełdę spółek (akcji PGO SA oraz akcji Zamet Industry SA) oraz gotówkowej - uzupełniającej płatność na poczet podatku od dywidendy. Środki finansowe na wypłatę dywidendy będą stanowiły znaczącą - ponad 90 proc. - część zysków Famur SA za lata 2007-2010.

W wyniku przeprowadzonych działań, na GPW obecne będą trzy grupy kapitałowe, których większościowym właścicielem będzie TDJ SA. Będą one działały w komplementarnych segmentach rynku: produkcji maszyn i urządzeń dla górnictwa podziemnego (Famur SA), odlewniczym (PGO SA) oraz budowy maszyn i konstrukcji stalowych (Zamet Industry SA).

Wydzielenie i upublicznienie grup kapitałowych pozwoli na uzyskanie rzeczywistej wyceny rynkowej poszczególnych spółek. Będą one miały możliwość przeprowadzania nowych emisji akcji i pozyskiwania finansowania na konkretne przedsięwzięcia rozwojowe. Ponadto, wydzielone grupy kapitałowe zyskają dodatkowe zdolności akwizycyjne i kredytowe. Pozwoli to na zintensyfikowanie działalności na rynkach krajowym i światowym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.