Famur: ciąg dalszy konsolidacji z Elgór + Zamet

fot: ARC

30 grudnia 2015 r. zarząd Famuru podjął decyzję o zawarciu umowy inwestycyjnej w sprawie przejęcia 100 proc. udziałów spółki E + Z za kwotę 14 mln zł

fot: ARC

W trudnej sytuacji na rynku górniczym i okołogórnioczym ważne jest nie tylko liczenie kosztów, ale uzyskiwanie maksymalnych możliwości z potencjału, którym się dysponuje. M.in. temu celowi podporządkowana jest konsolidacja, czyli łączenie, spółek w ramach Grupy Famur.

30 grudnia 2015 r. zarząd Famuru SA podpisał umowę inwestycyjną z Elgór + Zamet sp. z o.o. w sprawie planowanego połączenia obu spółek. Kupił także pakiet akcji E + Z. Tym samym została zrealizowana pierwsza faza umowy zmierzającej do połączenia obu podmiotów. jednocześnie rada nadzorcza Famuru powołała z dniem 1 stycznia 2016 r. do zarządu spółki Dawida Gruszczyka, prezesa zarządu Elgór + Zamet, powierzając mu funkcję wiceprezesa zarządu spółki akcyjnej Famur.

E + Z jest niezależnym producentem maszyn górniczych: wozów wiercących, wiertnic, spągoładowarek i ładowarek wykorzystywanych w kopalniach węgla kamiennego w Polsce. Ma własne biuro konstrukcyjne oraz zaplecze produkcyjno-serwisowe.

- Połączenie ze spółką Elgór + Zamet pozwala nam uzupełnić portfel produktów o rozwiązania komplementarne do tych, które dotychczas oferowały spółki naszej Grupy, w szczególności w obszarze segmentu kompleksów chodnikowych. Co więcej, doświadczenie E + Z na rynkach zagranicznych może stanowić istotne uzupełnienie realizowanego przez Famur programu ekspansji zagranicznej GO GLOBAL. Również potencjał wykorzystania produktów E + Z poza górnictwem węgla kamiennego wpisuje się w strategię konsekwentnej dywersyfikacji segmentów gospodarki, do których Grupa Famur dostarcza swoje rozwiązania - wyjaśnia Mirosław Bendzera, prezes Famuru.

Przypomnijmy, że na mocy podpisanego 2 listopada 2015 r. listu intencyjnego spółki Famur SA i Elgór + Zamet Sp. z o.o. postanowiły doprowadzić do odbywającego się w dwóch fazach połączenia obu podmiotów poprzez przeniesienie całego majątku E+Z na Famur. w zamian za nowe akcje tej ostatniej spółki.

30 grudnia 2015 r. zarząd Famuru podjął decyzję o zawarciu umowy inwestycyjnej w sprawie przejęcia 100 proc. udziałów spółki E + Z za kwotę 14 mln zł. Dodatkowo kończąc pierwszą fazę procesu połączenia obu podmiotów, Famur nabył za 4,1 mln zł pakiet 58 udziałów E+Z stanowiących 29 proc. jej kapitału zakładowego, a Mirosław Bendzera, pełniący funkcję prezesa zarządu Famur SA, został powołany do zarządu E + Z.

Druga faza polegać będzie na połączeniu obu spółek, którego szczegóły będą opublikowane w przyszłych raportach bieżących Famuru

- Jestem przekonany, że połączenie naszych spółek pozwoli na lepsze i bardziej efektywne wykorzystanie potencjału obu podmiotów. Wierzymy w wizję i perspektywy wspólnego rozwoju, które zaprezentowali nam przedstawiciele Grupy Fumur, które w mojej ocenie pozwolą przejść nam przez trudny okres, w którym znajduje się cały rynek górniczy. Nasze zaangażowanie oraz dotychczasowe doświadczenie E + Z będą miały istotny wpływ na rozwój Famuru i budowę globalnej, innowacyjnej firmy - uważa Dawid Gruszczyk, prezes Elgór + Zamet oraz wiceprezes Famuru.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen przedłuża promocję paliwową do końca wakacji

Orlen przedłuża promocję paliwową. Kierowcy będą mogli zatankować nawet 700 litrów paliwa w obniżonej cenie. Oferta będzie obowiązywać we wszystkie weekendy do końca wakacji.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

W Górniczej o wynikach JSW i zmianach w Hucie Częstochowa

Co wydarzyło się w pierwszym kwartale tego roku w JSW? Czy górnicy przesiądą się na lokomotywy? Jaka przyszłość maluje się przed Hutą Częstochowa? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 22 maja.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.