Fałszywe wyniki pomiarów ocieplenia klimatu

1624276243 ziemiaslonce1

fot: pixabay.com

Według naukowców, przesunięcie orbity Ziemi ok. 3 mln km pozwoliłoby obniżyć temperaturę jej atmosfery ok. 3 st. C

fot: pixabay.com

Amerykańskie i brytyjskie media naukowe zajmujące się dotąd udowadnianiem procesu ocieplenia klimatu są w szoku. Opublikowany w USA raport o pomiarach wzrostu temperatury na świecie pokazał, ze pomiary te były fałszowane.*

Najpopularniejszy portal środowiskowy w USA - WattsUpWithThat.com, prezentuje wyniki oficjalnego raportu na ten temat. Jego tytuł już mówi sam za siebie: „Skorumpowane stacje klimatyczne: Oficjalny amerykański rekord temperatury powierzchniowej pozostaje fatalnie wadliwy”.

Raport ten opracowany został przez The Heartland Institute i sporządzony został na podstawie danych satelitarnych oraz kontrolnych badań ankietowych w stacjach pogodowych rządowej agencji NOAA, (National Oceanic and Atmospheric Administration), które podają oficjalne dane o temperaturze w Stanach Zjednoczonych.

Badania pokazują, że 96 proc. tych stacji jest uszkodzonych przez lokalne efekty urbanizacji – wytwarzające odchylenia cieplne z powodu ich bliskiego sąsiedztwa z asfaltem, maszynami i innymi obiektami wytwarzającymi ciepło, zatrzymującymi ciepło lub wzmagającymi ciepło. Umieszczanie stacji pomiarów temperatury w takich miejscach narusza własne opublikowane standardy NOAA i mocno podważa zasadność i wagę oficjalnego konsensusu w sprawie długo terminowych trendów ocieplenia klimatu w Stanach Zjednoczonych.

Wykres, znajdujący się na stronie 17. raportu, przedstawia dane z 30 lat z kontynentalnych stacji pomiarów temperatury NOAA w Stanach Zjednoczonych (CONUS). Niebieskie linie pokazują zarejestrowane temperatury i trend ze stacji zgodnych z opublikowanymi normami NOAA. Żółte linie to temperatury pobierane ze stacji, które nie spełniają tych norm (tj. w pobliżu sztucznych gorących punktów). Czerwone linie to „oficjalna” skorygowana temperatura wydawana przez NOAA. Żółte linie pną się regularnie do góry, podczas gdy niebieskie i czerwone odnotowują wahania, a ich trend jest ujemny w stosunku do linii żółtych, które stanowią podstawę do „oficjalnych” danych o temperaturze w Stanach Zjednoczonych.

Athony Watts dyrektor prowadzonych badań w NOAA powiedział, że system na którym oparto badania jest najnowocześniejszą siecią pomiaru temperatury powierzchni zwaną US Climate Reference Network. Z założenia jest ona wolna od zlokalizowanych błędów cieplnych, ale dane, które generuje, nigdy nie są wymieniane w miesięcznych lub rocznych raportach klimatycznych publikowanych przez NOAA do wiadomości publicznej. Pod wiadomościami na ten temat pojawiają się tysiące komentarzy czytelników i naukowców na całym świecie.

Heartland Institute , wolnorynkowy think tank założony w 1984 roku, jest jedną z wiodących na świecie organizacji promujących pracę naukowców, którzy są sceptyczni do tego że działalność człowieka powoduje kryzys klimatyczny.

*OD REDAKCJI: Materiał nie odzwierciedla stanowiska redakcji netTG.pl, stanowi osobiste opinie red. Adama Maksymowicza

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.