Fakty: OLT Express winien jest miliony lotniskom

fot: Andrzej Bęben/ARC

Teraz tanimi liniami lotniczymi można polecieć wyłącznie za granicę...

fot: Andrzej Bęben/ARC

OLT Express, którego dwie spółki lotnicze upadły, łącznie winny jest zarządcom polskich lotnisk i spółkom serwisującym samoloty nawet kilkadziesiąt mln zł - szacują przedstawiciele portów, którzy zastanawiają się na ile realne jest odzyskanie tych środków.

- Problem dotyczy wszystkich lotnisk, z których operowała ta linia. W przypadku poszczególnych portów regionalnych są to kwoty rzędu kilku-kilkunastu milionów złotych, zarówno za dokonywane operacje, jak i usługi serwisowe - wylicza Artur Tomasik, prezes Związku Regionalnych Portów Lotniczych.

W przyszłym tygodniu przedstawiciele spółek zarządzających regionalnymi lotniskami zamierzają spotkać się, aby m.in. ocenić sytuację po upadku OLT Express i zastanowić się nad możliwością podjęcia wspólnych działań, zmierzających do odzyskania środków od upadającego przewoźnika.

- Straty dla branży są nieuniknione, choć na razie trudno precyzyjnie oszacować ich wysokość. Porty zawierały z przewoźnikiem bilateralne umowy, zawierające mechanizmy rozliczeń. Na razie też indywidualnie sondują możliwości odzyskania należności - dodał prezes Związku, kierujący zarazem Górnośląskim Towarzystwem Lotniczym - zarządcą portu Katowice w Pyrzowicach.

Porty lotnicze mają możliwość dochodzenia należności na drodze sądowej, jednak - w ocenie Tomasika - wobec złożonych przez spółki OLT Express wniosków o upadłość ta forma nie będzie skuteczna. W razie ogłoszenia upadłości mogą też liczyć na zaspokojenie z masy upadłościowej, wszystko jednak wskazuje na to, że linie nie dysponowały majątkiem zdolnym do pokrycia wszystkich długów. Jego zdaniem, oprócz wymiernych strat poniesionych przez porty, istotną stratą wynikającą z upadku OLT Express jest luka, jaka pojawiła się na polskim rynku lotniczym. Tomasik wyraził przekonanie, że wkrótce znajdą się przewoźnicy, którzy zechcą, choć częściowo wypełnić tę lukę. Przykładem jest Eurolot, który rozbudowuje siatkę połączeń krajowych.

- Linie OLT Express skutecznie przyzwyczaiły podróżnych do tego, że krajowy transport lotniczy może być dostępny i relatywnie tani. Wydaje się, że to przyzwyczajenie będzie szybko wykorzystane przez innych przewoźników, czego jaskółką już jest zwiększenie aktywności linii Eurolot, uruchamiającej m.in. połączenie Katowice-Gdańsk - wskazał Tomasik.

Dodał, że oferta lotów krajowych powinna wkrótce się zwiększyć, trudno jednak oczekiwać biletów w cenach, w jakich oferował je OLT Express.

- Cena biletu musi wynikać z kalkulacji ekonomicznej - wskazał prezes związku, przewidując, że loty krajowe nadal będą miały przystępne - choć wyższe niż dotąd - ceny.

OLT Express Poland złożył wniosek o upadłość 31 lipca. Kilka dni wcześniej, 27 lipca, wniosek o upadłość ugodową złożyła firma OLT Express Regional.

Linie powstały w 2011 r. w wyniku przejęcia przez fundusz kapitałowy Amber Gold większościowych udziałów w dwóch polskich liniach lotniczych: OLT Jetair oraz Yes Airways. OLT Jetair oferowała loty krajowe i zagraniczne przy wykorzystaniu samolotów turbośmigłowych o regionalnym zasięgu. Yes Airways była zaś linią czarterową, która latała samolotami typu Airbus A320.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.