Fakty: górnictwo, jak cola, też się promuje

fot: Jarosław Galusek/ARC

Eksperci z dziedziny górnictwa są przekonani, że już niebawem szerzej otworzy się dla nas rynek rosyjski

fot: Jarosław Galusek/ARC

W ciągu najbliższych trzech lat polscy producenci maszyn i urządzeń górniczych będą promować się na światowych rynkach. Wart ok. 5 mln zł program promocyjny zostanie sfinansowany z unijnych środków w ramach programu "Innowacyjna gospodarka". Zainaugurowano go w czwartek 26 lipca konferencją tematyczną. Polska myśl naukowo-techniczna w dziedzinie górnictwa jest ceniona w świecie. Stanowi nasz towar eksportowy i powinna być promowana - taki wniosek płynie z konferencji inaugurującej "Program Promocji Branży Maszyn i Urządzeń Górniczych w latach 2012 - 2015".

W Katowicach w czwartek 26 lipca, spotkali się przedstawiciele Ministerstwa Gospodarki, górniczego samorządu i przedsiębiorcy z branży wydobywczej.

- Mamy w Polsce unikatowe górnictwo w skali świata. Jest samowystarczalne i generuje zyski. Nasze przedsiębiorstwa górnicze potrafią budować kopalnie, wyposażać je i prowadzić wydobycie. Mało który kraj dysponuje tak ogromnym potencjałem - mówił Janusz Olszowski, prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej w Katowicach, która wraz z Polska Techniką Górniczą i Krajową Izba Gospodarczą tworzy Konsorcjum Górnictwo Polskie.

To właśnie ta instytucja jest odpowiedzialna za realizację programu promowania maszyn i urządzeń górniczych, który powstał w ramach projektu systemowego Ministerstwa Gospodarki.

Firmy, które zostaną zakwalifikowane do udziału w programie będą mogły liczyć na promocję swych wyrobów podczas targów i konferencji w takich krajach jak: Chiny, Indie, Rosja, Chile czy Wietnam. Uczestnik programu otrzyma nawet 75 proc. zwrotu kosztów udziału w zdarzeniu promocyjnym.

- To pierwsze od 20 lat tak duże wsparcie dla górniczej branży - powiedział Maciej Kaliski, dyrektor Departamentu Górnictwa w Ministerstwie Gospodarki.

Przyznał jednak, że wykorzystanie ogromnego potencjału wiedzy i zaplecza technicznego w dziedzinie górnictwa jest niezbędne także w Polsce.

- Polskie firmy powinny w stu procentach korzystać z polskich maszyn i urządzeń. Należy zmienić spojrzenie na przetargi i zwracać szczególną uwagę na kompleksowość usług, serwis i możliwości wykorzystania tego wszystkiego, co przedsiębiorca ma do dyspozycji w kraju - zwrócił uwagę Kaliski.

Do udziału w programie promocji zachęcał przedsiębiorców Marek Brzenczek, prezes zarządu Polskiej Techniki Górniczej.

- Jesteśmy gotowi pomóc każdemu przedsiębiorcy, który zadeklaruje chęć udziału w przedsięwzięciu. Jest w świecie jeszcze wiele rynków, które trzeba zdobyć - argumentował

Eksperci z dziedziny górnictwa są przekonani, że już niebawem szerzej otworzy się dla nas rynek rosyjski ze względu na przystąpienie tego kraju do Światowej Organizacji Handlu WTO. Jeszcze bardziej chłonne niż do tej pory okażą się górnictwa państw południowoamerykańskich. Z promocją trafiliśmy więc w sama porę.

Wśród krajów, które nie są objęte programem znalazła się niestety Ukraina. Nie znaczy to jednak, że polscy przedsiębiorcy nie są zainteresowani tym rynkiem.

- Na zbliżające się targi w Doniecku pojadą przedstawiciele największych ośmiu polskich firm produkujących dla górnictwa. Na Ukrainie wciąż jest duże zapotrzebowanie na nasze maszyny i urządzenia - zapowiedział Marek Brzenczek.

Warto podkreślić, że "Program Promocji Branży Maszyn i Urządzeń Górniczych w latach 2012 - 2015" zostanie sfinansowany z unijnych środków w ramach programu "Innowacyjna gospodarka".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mija rok od zamknięcia estakady w Chorzowie. Czy wrócą tam samochody?

Dokładnie rok temu całkowicie wyłączono z użytku estakadę w Chorzowie. To była reakcja prezydenta miasta na ekspertyzę, która wskazywała, że może dojść do katastrofy. Zgodnie z ekspertyzą uzupełniającą można tam w ograniczonym zakresie przywrócić ruch. Ale czy to nastąpi? - W tej kwestii decyzja jeszcze nie zapadła. Dyskutujemy, czy będzie to w ogóle miało sens – stwierdził prezydent Chorzowa Szymon Michałek.

Znana sieć handlowa z poważnymi zarzutami z UOKiK

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów postawił zarzuty sieci sklepów Dino, firmom przewozowym i menedżerom dotyczące zmowy ograniczającej konkurencję na rynku pracy - poinformował we wtorek UOKiK. Przedsiębiorstwom grozi kara do 10 proc. obrotu, a menadżerom - do 2 mln zł.

Państwowy gigant rozmawia z bankami o zasadach restrukturyzacji zadłużenia spółki

Grupa Azoty podpisała z kilkoma bankami wstępne kluczowe warunki restrukturyzacji zadłużenia spółki; m.in. wydłużono ostateczny termin spłaty finansowania do końca 2030 r. oraz ustalono karencję w spłacie rat do końca czerwca 2027 r. - poinformowała Grupa Azoty w komunikacie giełdowym.

Jak zmienia się Elektrociepłownia Szombierki? Będzie Dzień Otwarty

Już 20 czerwca Grupa Arche organizuje II Dni Otwarte EC Szombierki, dzięki którym będzie możliwość nie tylko zobaczenia, jak zmienia się wnętrze dawnej elektrociepłowni, ale również poznać plany inwestora związane z zagospodarowaniem jednego z najpiękniejszych postindustrialnych zabytków w Bytomiu. Jak wielkie jest zainteresowanie takimi obiektami świadczy fakt, że bezpłatne wejściówki rozeszły się jak świeże bułeczki. Przydałoby się przynajmniej kilka takich dni...