Fabryki Opla w Gliwicach i Tychach przygotowują się do wznowienia produkcji

1521639413 opel tychy opelpost com

fot: Opel

akład w Tychach powstał w końcu lat 90. ub. wieku jako fabryka silników japońskiego Isuzu. Obecnie jest to drugi, obok fabryki samochodów w Gliwicach, polski zakład Opla

fot: Opel

Należące do Grupy PSA fabryki Opla w Gliwicach i Tychach, które w drugiej połowie marca wstrzymały produkcję samochodów i silników w związku z pandemią koronawirusa, przygotowują się do wznowienia pracy, wprowadzając dodatkowe zabezpieczenia. Termin uruchomienia produkcji nie jest jeszcze znany.

"Wdrożenie wzmocnionych środków ochrony zdrowia w należącym do Grupy PSA zakładzie Opel Manufacturing Poland w Gliwicach stwarza warunki do wznowienia działalności produkcyjnej" - podała firma w czwartkowym, 16 kwietnia, komunikacie. Dotyczy to również fabryki Opla w Tychach, gdzie wytwarzane są silniki.

W ocenie przedstawicieli obu zakładów, wdrożone w nich dodatkowe środki zabezpieczające gwarantują gliwickiej i tyskiej fabryce bardzo wysoki poziom ochrony pracowników i są zgodne zarówno z ustalonymi w tym zakresie standardami Grupy PSA, jak i wymogami wprowadzonymi przez polskie władze.

"Wznowienie działalności przemysłowej zostanie wykonane z uwzględnieniem kontekstu społecznego i biznesowego (...). Harmonogram wznowienia działalności produkcyjnej nie jest zatwierdzony i będzie omówiony w ramach dialogu z naszymi partnerami społecznymi. Uwzględni też polskie przepisy wdrożone przez władze krajowe, określające prowadzenie działalności handlowej i przemysłowej" - podała w czwartek firma.

W okresie wstrzymania produkcji - jak podał Opel - zakłady w Gliwicach i Tychach wdrożyły wzmocnione procedury zabezpieczeń sanitarnych. - Zostały one stworzone i omówione wspólnie ze służbą medyczną, z udziałem strony społecznej. Wdrożone rozwiązania umożliwiają utrzymanie wysokiego poziomu ochrony zdrowia po wznowieniu działalności fabryki - poinformowała rzeczniczka obu zakładów Agnieszka Brania.

Wdrożone procedury zawierają ponad sto środków zabezpieczających, obejmujących wszystkie obszary działalności firmy: przemysłowy, administracyjny, badawczo-rozwojowy i komercyjny.

Wymogi w odniesieniu do obiektów przemysłowych to m.in. pomiary temperatury ciała pracowników, noszenie okularów i masek ochronnych, zachowanie bezpiecznych odległości między pracownikami (również w strefach odpoczynku), wprowadzenie oznaczeń na posadzkach, wdrożenie zasady stale otwartych drzwi (z wyjątkiem drzwi przeciwpożarowych), aby wyeliminować konieczność używania klamek, częste czyszczenie narzędzi i powierzchni roboczych oraz czas "kwarantanny" dla części dostarczonych do zakładu. Ograniczony też będzie kontakt między zmianami produkcyjnymi, aby uniknąć mijania się dużych grup osób.

W gliwickiej fabryce pracuje blisko 2 tys. osób, w zakładzie w Tychach - około 800. Zawieszenie produkcji w obu fabrykach w drugiej połowie marca to efekt decyzji władz Grupy PSA, która zdecydowała o wstrzymaniu (początkowo miało to trwać do 27 marca) pracy wszystkich swoich europejskich fabryk. Jako pierwsze stanęły fabryki we francuskiej Miluzie i hiszpańskim Madrycie.

Następnie, oprócz zakładów w Gliwicach i Tychach, produkcję zawiesiły także francuskie fabryki Poissy, Rennes, Sochaux, zakład w hiszpańskiej Saragossie, zakłady w Eisenach i Ruesselsheim w Niemczech i brytyjska fabryka w Ellesmere Port. Później czasowo zamknięto fabryki Hordain (Francja), Vigo (Hiszpania) i Mangualde (Portugalia), a w dalszej kolejności zakłady w brytyjskim Luton i słowackiej Trnavie.

Zawieszenie produkcji - jak wówczas informowano - wynikało, obok konieczności ograniczenia rozprzestrzeniania się koronawirusa, także z zakłóceń w dostawach od głównych kooperantów oraz nagłego spadku popytu na międzynarodowych rynkach motoryzacyjnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.